jak uwazacie, ile razy w tygodniu??, tak by nie przesadzic ani w jedna ani druga strone. Dzieli nas od siebie 30 km wiec to tez trzeba wziac pod uwage;) I czy umawianie powinno wychodzic z mojej strony, czy powinno byc to z obu stron?? Prosze o wszelkie sugestie co do tematu;)
krotko i zwięzle.
umawianie powinno wychodzić z obydwóch stron. ZAWSZE Z DWOCH STRON!
jak czesty kontakt?
Jezeli jestecie w zwiazku to codzienny telefon jest wskazany..
Smsy / rozmowy przez neta powinny byc krótkie i stanowcze..
30km w 21 wieku to pikuś...
coś jeszcze?
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Ty masz juz ta dziewczyne, czy na razie teoretyzujesz ,ze w najblizszym czasie jakas w promieniu 30km sie zlituje?
Co do pytania: mam nadzieje, ze takich rozmkin - kiedy, jak czesto i czy w ogole sie spotykac z laska - nie bedziesz miec za duzo. Jak przyjda trudniejsze rzeczy, tj: wybor miejsca w barze, ba nawet wybor lokalu, do ktorego bedziesz chcial ja zabrac to zbombardujesz to forum durnymi pytaniami, ktore tutaj czesto sie powtarzaja (wyszukiwarka), a laska wycyuje ze pipka jestes i cie szybko odstawi ...
Jak dziewczyna jest toba zainteresowana to sama bedzie chciala sie umawiac, najlepiej 50/50.
Zycze powodzenia
"Świat wyszedł z orbit - mnież to los srogi karze prostować jego błędne drogi?"
... nie oglądaj się za siebie, bo ci z przodu ktoś przy***ie...
Nie chodzi mi o kontakt tel. tylko spotkania ja do niej czy onado mnie.
najlepiej ona do mnie
Ty skoczysz po alko...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
* Ile razy w tygodniu?- Trzeba wypracować sobie umiejętność KALIBRACJI żeby nie przegiąć w żadną ze stron ( niedostępność/ bycie na każde jej zawołanie). Oczywistym jest, że nie będzie tak, że możesz sie z nią widzieć co 2-3 dni tylko np zostanie Ci weekend wolny żeby sie z nią spotkać i tutaj kłania się KALIBRRACJA.
* Na początku moim zdaniem to facet powinien mieć większą inicjatywę, a z czasem ta proporcja powinna zmierzać w kierunku ~50/50
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Zadajcie może jeszcze ze 125 podobnych pytań w nowych wątkach na forum!
"Don't trust the smile, trust the actions"
Ludzie są różni. Jedni potrzebują spotkań co drugi dzień i są szczęśliwi. Inni spotkają się 2 razy w tyg, za to inni są tak zalatani, że mają czas tylko na jedno spotkanie i im to wystarcza. Pamiętaj, że tutaj nikt nie da Ci złotej rady, rób tak, żeby być szczęśliwy. Nie ma na to wzoru matematycznego.
Hmm, a potem kwiatki: 'Sorry maleńka, dzisiaj nie możemy, bo koledzy z podrywaja mówią, że co 3ci dzień mamy się spotykać'...
http://www.podrywaj.org/blog/pul...
Ja na przykład miałem krótką ale bardzo emocjonalną przygodę z dziewczyną... Ja i Ona potrzebowaliśmy tego kontaktu codziennie, co godzinę (sms-ki, telefony,). Na spotkania ona sama mnie zapraszała prawie codziennie, a ja sie na to godziłem bo po prostu TEGO chciałem. Ja i Ona potrzebowaliśmy tego kontaktu dlatego był on tak często. Niestety trwało to krótko, ale na pewno nie dlatego że spotykaliśmy się zbyt często tylko dlatego że sobie u mnie zjebała pewną sprawą co poskutkowało zerwanim kontaktu.
Jak dla mnie do tej pory był to naprawde bardzo fajny okres w życiu i naprawdde zapamiętam go bardzo miło
Lecz jest pewna zasada: "CO ZA DUŻO TO I ŚWINIA NIE ZJE" dlatego nie można też przesadzić, wszystko w granicach rozsądku
Pozdro i powodzenia
"BY ZDOBYĆ WARTOŚCIOWĄ DZIEWCZYNĘ BĄDŹ GOTOWY JĄ STRACIĆ"
"jak uwazacie, ile razy w tygodniu??"
ile razy chcesz seks uprawiać, tyle sie spotykasz, proste
they hate us cause they ain't us
Jest jedna złota zasada - ZDROWY ROZSĄDEK każdy z nas został w niego wyposażony, z tym, że niektórzy przestali go używać.