Jak być odważnym?
Zadaje sobie takie pytanie od dawna, nie chodzi mi tylko o sytuacje z kobietami (choć to też) jednakże np. miałbym ochotę skoczyć na bungie ale prawda jest taka, że się po prostu boję – aż głupio gdy nawet koleżanki to zrobiły a mnie oblatuje strach.
Mam też kilka większych lub mniejszych obaw w innych sytuacjach ale przytoczyłem tutaj ten najważniejszy. Ciekaw jestem czy taki jeden skok sprawiłby, że byłby odważniejszy również w innych sytuacjach życiowych.
Odwaga to bardzo ważna rzecz w życiu człowieka. Warto ją mieć, żeby kiedyś nie żałować, że czegoś się nie zrobiło przez brak odwagi.
A ćwiczyć odwagę, nie tylko w kontaktach z kobietami ale też po prostu z ludźmi można wykonując np. misje socjalne, których jest mnóstwo w necie ale też po prostu spotykając się i rozmawiając z każdym człowiekiem.
Co do skoku na bungee, to jak najbardziej może Ci pomóc być odważniejszym w innych sytuacjach. To tak jak po wzięciu numeru od fajnej panny poczułeś, że możesz wszystko i czułeś się zajebiście.
Pozdrawiam grun i życzę powodzenia w skoku na bungee !
Skok na bungiee to swietna sprawa w tamtym roku skakałem z 50 m mam w planach skok z 90 m. Poprostu idź i zapisz sie na ten skok bo to świetne przezycie i emocje. Pamięta sie to do końca życia. Na gorze jest świetny widok, staniesz na brzegu gondoli i patrząc w dol zobaczysz malutkich ludzi, drzewka i domki. Instruktor liczy do trzech. Jesteś zapięty wiec nic Ci nie grozi a emocje które przeżyjesz ten zastrzyk adrenaliny jest wart wydanych pieniędzy. W końcu 3 2 1... Skok
pamiętaj im dłużej stoisz tym bardziej sie boisz. W sumie ta zasada to tak samo jak z kobietami przy podchodzeniu. Bedzie dobrze i nie sraj sie.
A pewność siebie zyskasz przez robienie tego co sie boisz, wyrobieniu sobie otwarosci, towarzyskiego podchodzeniu do dziewczyn, zagazywanie do obcych ludzi w codzienych sytuacjach, robieniu nowych rzeczy, odwiedzaniu nowych miejsc, wykonywaniu misji socjalnych.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Skok na bungie nie jest wyznacznikiem odwagi, gdyby tak było to jakieś 99% ludzi na świecie należałoby uznać za tchórzy
także nie spinaj się tym, co nie znaczy że nie powinieneś przełamywać swoich słabości.
Ja jestem tchorzliwy jak dziecko z lekiem na wszystko, ale zyje tak zeby sie bac, adrenalina i strach to dwa najlepsi sojusznicy w zyciu, za pierwszym razem tez mialem stracha, teraz juz nakurwiam na spadochronach, musisz sobie wbic do glowy to ze strach to jestes ty i wylacznie ty, ty go kreujesz, ty go podtrzymujesz, to jest walka miedzy toba a toba, walka w ktorej jestes na straconej pozycji, masz wybor, poddasz sie samemu sobie lub zaczniesz ze soba walczyc, jesli to drugie to powiem ci ze zmienisz sie i to bardzo a reszta to tajemnica
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Po pierwsze, odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego chcesz być odważny. Bo wiedz, że masz prawo się bać i to nawet bardzo dobrze. Jest taka moda, że trzeba być odważnym- zastanów się czy to Twoja chęć, czy coś Ci narzuciło ten pogląd.
Po drugie, skok na bungee to MOIM ZDANIEM żadna odwaga, jasne, że masz prawo się bać ale skacząc na bungee nie staniesz się osobą, która będzie bardziej odważna od tej przed skokiem (może poza małym elementem, o którym zaraz napiszę). Nie rzuci Ci się to na inne aspekty życia.
Pomijając już znaczenie tego czym jest odwaga a czym nie jest, bo o to można się sprzeczać bez skutku, moim zdaniem najlepiej wyrobić pewnośc siebie i odwagę w normalnych sytuacjach życiowych.
Czemu KURWA ludzie tutaj zaczynają od podchodzenia do lasek jak wielu z nich boi się zadzwonić przez telefon do jakiejś instytucji i coś załatwić.
Zrób sobię listę rzeczy których się boisz, ale pierdol skoki spadochronowe, bungee i inne pierdoły bo to bullshit. Rób rzeczy, które Ci się w życiu przydzadzą, w tym również rozmawianie z laskami.
Oczywiście raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi zrobić jakąś pojebaną rzecz fla funu, dla energii i dalszej motywacji, ale jakoś mocno się to nie przełoży.
Chodzi o systematyczną i sukcesywną pracę, przez całe życie. Chodź w nowe miejsca, poznawaj nowych ludzi, rób nowe rzeczy itd.
"Ciekaw jestem czy taki jeden skok sprawiłby, że byłby odważniejszy również w innych sytuacjach życiowych."
skok to tylko chwila, wydaje mi się że radzenie sobie w normalnym życiu to cos innego, podejmowanie decyzji, czy też darzenie do swoich celów, marzeń to jest odwaga, w tych czasach odwaga to powiedzenie własnego niepopularnego zdania na fejsbuku, pomoc staruszce na przystanku, czy postąpienie według zasad, a taki skok ? zamknięcie oczu i koniec, nic to nie zmieni ... to tylko chwila
they hate us cause they ain't us
Pierw jak chcesz skoczyć to musisz wiedzieć jak to się nazywa a przedewszystkim pisze. Otóż skok na BUNGEE nie doda Ci odwagi jedynie będziesz do przodu o jedno fajne doświadczenie. Skakałem kilka razy i za każdym razem jest strach ale i adrenalina. Reakcja obronna organizmu. Choć myślę że wszystko leży w psychice. jedno jest pewne. Jeśli raz przelamiesz strach, każdy kolejny raz w przełamaniu tego strachu będzie łatwiejszy
Gdyby faceci wiedzieli, o czym myślą Kobiety, postępowaliby śmielej.
Dziękuje za każdą opinię:)
Konkretniej chodziło mi o to, że przełamanie strachu skoku być może pomogłoby mi również łatwiej przełamywać inne bariery w życiu.
Mowia ludzie ktorzy nigdy nie skakali, a o spadochronie nie musze juz wgl wspominac... Ja ci powiem tyle ze warto zyc dla tych rzeczy, warto poleciec przez 10s po miesiacu ciezkiej pracy bo dlatego wlasnie zyjemy, dla tej eufori ktora otrzymujemy po skoku, tylko ze najwiecej wiedza ci ktorzy tego nigdy nie doznali
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Strach przed wyjściem z domu w czasie burzy, lub skok ze spadochronu jest czymś normalnym. Jeśli natomiast nie masz odwagi nawiązać kontaktu z kimś obcym, to myślę, że za odwagę, lub jej brak odpowiada podświadomość jak również emocje. Poczytaj o autohipnozie i spróbuj starać się opanowywać emocje. Ja starałem się je po prostu "wyłączać" (taki trening). Jedno i drugie przynosi efekty. Spróbuj
Ale wyłączanie emocji na długą metę jest chujowe, nie lepiej zaakceptować ten strach i polubić to uczucie ?
Jak kto woli:) Ja wyzbyłem sie części negatywnych emocji dzięki autohipnozie a po części dzięki zaprzestaniu reagowaniu na nie przynajmniej w jakimś tam stopniu. Fajne jest to, że potrafisz nad nimi zapanować..
Mysle ze zycie w zgodzie ze strachem sprawi ze bedziemy silniejsi psychicznie, i oczywiscie ze twierdze iz skok na spadochronie zmniejszy strach przed podejsciem do kobiet(ktory rowniez jest naturalny) Bo tyle co powiesz podczas pierwszego skoku to zaufaj mi ze nie mowiles nigdy w zyciu na minute
poza tym takie wielkie doswiadczenia zmieniaja sposob w jaki istniejesz moge tlumaczyc ale najlepiej wytlumaczy ci sam skok 
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Jak być odważnym? Nie bać się.
Ludzie, nie komplikujmy sobie życia.
________________________________________________________
Przy jednej dziurze to i kot zdechnie
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu - Dan Brown
Przyjaźń może zakończyć się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy - C.C.Colton
A ja się z tym nie zgodzę z trzech powodów, już je wymieniam:
- po pierwsze, to że dla ciebie odwaga= nie odczuwanie strachu to nie znaczy, ze dla każdego jest to tak samo odczuwalne- dla mnie nie.
- po drugie, jeśli już jesteś odważny to nie pomożesz gościowi, który nie jest takimi słowami. To tak jak pierdolenie trenerów "bądź sobą". wow ale błyskotliwe, prawda- ale co to znaczy ? Trzeba przez lata nad sobą pracować i nie być tym sobą w wielu przypadkach (choćby wychodzenie poza strefe komfortu), żeby móc w końcu to powiedzieć.
- po trzecie, dla mnie znowu (tylko moja definicja) odwaga to nie "nie odczuwanie strachu" - bo wtedy jesteś psychopatą. Strach to normalna ludzka reakcja, tylko ważne jest to by w momencie, kiedy przeszkadza Ci on w dążeniu do czegoś czego pragniesz po prostu go pierdolić. Nauczyć się z nim żyć, przełamać go tyle razy, że go zaakceptujesz.
Pozdro
Dopóki tchórzliwość dotyczy sportów ekstremalnych to chyba nie ma większego problemu. Gorzej jeśli przesadny strach dotyczy ważniejszych dziedzin życia. Może jeden skok by pomógł - zawsze miałbyś wówczas pewien punkt podparcia w trudniejszych sytuacjach, na zasadzie: 'skoczyłem na bungee, przełamałem słabość, a teraz miałbym nie dać rady!?'. Jak mówi stare powiedzenie: do odważnych świat należy. Niektórzy jednak o tym zapominają prowadząc swoje nudne, bezpieczne życie - to chyba jedna z najgorszych rzeczy jakie mogą przytrafić się człowiekowi. No ale to taka dygresja.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."