Poznałem taką dziewczynę pół roku temu, na początku była to zwykła znajomość, pisaliśmy, z czasem jednak umówilismy się na spotkanie i nie odzywałem się do niej, byłem pewny że przyjdzie , ale nie przyszła, wysłałem jej sms gdzie jest i czy przyjdzie, odczekałem godzine i dzwoniłem do niej kilka razy , ale nie odbierała i wysłałem sms że dziękuje za spotkanie, było świetnie, spotkałem fajne dziewczyny i z nimi spędziłem wieczór w mieście. Jednak dziewczyna wpadła mi do głowy i poprosiłem koleżanke(jej znajomą) żeby zapytała czemu nie przyszła, dowiedziałem się że była chora i położyła sie spać i obudziła się jak było juz późno. Później mnie przeprosiła, więc zasugerowłem jej żeby się jakoś odkupiła randką i umówiliśmy się na kolejną, lecz z jakiejś przyczyny napisała mi przed spotkaniem że nie da rady przyjść. Nie odzywałem się i dopiero po jakimś czasie zagadalem, tak się złożyło że mieliśmy organizować wspólnie akcje w szkole, więc musielismy chodzic razem i załatwiać, przed tym spotkaniem jeszcze kumpel z nią rozmawiał i powiedziała mu że jest zaisteresowana 3 gościami, nie wymieniła w tym mnie, ale jak mogła jak nawet nie spotaklismy sie w 4 oczy. Więc pewnego dnia spotklaiśmy się na mieście żeby załatwić pewną sprawę, długo siedzieliśmy, było widać że ją zainteresowałem( patrzyła mi głeboko oczy, uśmiechała się, gadała o podniecaniu i wgl) później poszliśmy i próbowała mnie zainteresować swoimi pasjami, chciałem ja pocałować na pożegnanie ale myślałem że na pierwsze spotkanie to sie speszy Teraz jak ją spotykam uśmiecha się i patrzy głeboko w oczy jak wtedy, dużo się śmieje. Ale od paru dni nie odpisywała na smsy(wysłałem 2 smsy w ciągu 3 dni żeby nie być nachalnym, a wiem że ma kase na końcie, nie wiem czy to jest próba, czy co), wczoraj w końcu zadzwoniłem i odebrała orazu, zapytałem o ważną sprawe związaną ze studniówką na którą z nią idę i odpowiedziła że dzisiaj odpowie. Teraz pytanie jak widzicie tą znajomość(czy da się z niej zrobić jeszcze związek czy tylko zostaje przyjaźń), jaki krok zrobić, wiem że studniówka będzie ważna, więc tam będe ja podrywał, całował, a w tańcu ją podniecał...pomóżcie chłopy jak na to wszystko patrzeć
dodam jeszcze że wiem że interesuje się nią sporo gości, więc musze działać szybko i oryginalnie żeby się wyróżnić
non top się Tobą bawi, zwodzi i kusi a Ty lecisz na nią a ona to wie i wykorzystuje. Więc przestań jej pokazywać, że zależy Ci tak na niej.
Nie pocałowałeś na pierwszym spotkaniu bo myślałęs, że na pierwszej randce się speszy Proszę coś na rozwianie Twojej iluzji : http://www.podrywaj.org/kiss_clo...
Przeczytaj jeszcze raz lewą stronę i przemyśl to co tam jest napisane i wtedy zacznij działać. Jak? po prostu zacznij to robić a nie czekać i rozkminiać. Spotkaj się z nią bo siedzeniem w domu jej nie poderwiesz.
Ja bym się z nią spotkał jeszcze przed studniówką i zrobiłbym swoje, zamiast czekać ale to juz Twoja sprawa.
I pamiętaj "inne też mają" !
Cenna rada : Nie naciskaj !
Dokładnie, dałem plusa koledze z góry (PRAWDZIWYFACETyo)
To wszystko trochę podstawówką śmierdziało, wypytywanie się i te sprawy...
No stary, masz studniówkę i tę dziewczynę ze sobą - sytuacja idealna. Polecam opuścić na chwilę zgromadzenie i udać się do szatni/kuchni/zaplecza, tam napić się alkoholu z jednej piersiówki, pchnąć na ścianę delikatnie... ekhm, ekhm.
No co, studniówkę miałem i bym powtórzył.
Myślę, że zostaw to co było za sobą i baw się dobrze choć tutaj moja rada dość nietypowa, z racji jej partnerowania skup się na niej, a dopiero, gdy zauważysz jakieś fochy czy coś przejdź do innych.
BARDZO MOŻLIWE, że traktuje Ciebie jak kolegę.
Jedziesz z tematem mimo wszystko, studniówka-alkohol-oczarowanie, a jak nie, to inna się na imprezie znajdzie, która podwiązkę odsłoni
Ode mnie to tak:
Zaleca sie to co koledzy wyżej wymienili oraz być innym kolesiem niż pozostali skoro jak sam mówisz ze faceci za nią ganiają, co wiąże sie z jej wysoką samooceną.
Nie bądź nachalny ale pokazuj że Cie pociąga. Staraj sie dużo żartować, EC, KINO, zaintryguj ja czymś-zaskocz i szczery powtarzam SZCZERY uśmeich ;D
To tak w skrócie.
pozdrawiam
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
dzięki wielkie za rady
Piszesz smsa gdzie jest, dzwonisz kilka razy, a później piszesz smsa, że bawiłeś się świetnie z innymi dziewczynami...i myślisz, że w to uwierzyła. Taką zagrywką pokazałeś, że jesteś nudny, nie potrafisz panować nad emocjami i do tego ją okłamujesz.
Jesteś spalony, jeśli chcesz próbuj dalej, ale u niej nie masz już szans.
PS. Co do studniówki to możesz być jej biletem przetargowym (znak dla innych facetów, którymi się ONA interesuje, że nei jest łatwa). Pytanie czy cie wykorzystuje czy traktuje jak przyjaciółkę.
Jak już tak bardzo się napaliłeś to jedna rada. Zabierz ją gdzieś tak abyście byli osobno popchnij ja delikatnie na ściane jak kolega pisał, spójż jej w oczy i powiedz "uwielbiam spędzać z Tobą czas...(chwila przerwy)...zostańmy przyjaciółmi".
Z tego co piszesz laska jest graczem, więc standardowe zagrywki za wiele nie dadzą.
High five
źle zrozumiałeś, nie napisałem że bawiłem się świetnie z innymi dziewczynami tylko napisałam że "dziękuje za to że przyszłaś, świetnie się z Tb bawiłem :)" z ironią
Wbrew pozorom to jest samobój dla Ciebie.
To jest taka ironia rodzaju " Ja straciłem i bardzo mi się to nie podoba. "
spróbuje na studniówce pokazać jej że jestem nią zainteresowany i jako potencjalny chłopak
mam wzbudzić wniej podniecenie i zaciągnać ją gdzieś i tak poprostu przyciągnac do siebie i pocałować, a jak odepchnie, albo powie że nie może albo coś w stylu, to udac że na mnie to nic nie robi i co dalej? spróbować jeszcze raz, a jak to samo to bawić z innymi?
No jasne że z innymi, oczywiście gadaj z nią bo skoro poszła z tobą na studnówke to wypada chyba, że ona przesadzi i Cie oleje, - rób to samo. No wczuj sie w sytuacje chłopie i graj jak nalezy. Wszystkiego Ci nie podpowiemy.
pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Nie pokazuj jej na studniówce wprost, że jesteś nią zainteresowany, ona to wie. Zrób tak, jak napisał Barney1987, z tym zostańmy przyjaciółmi, żeby nie była już taka pewna, że się na nią napaliłeś i może Cię mieć bez żadnego wysiłku.
Periculum in mora.
Pamiętaj chłopie "studniówka nie ruchana to matura nie zdana :D"