Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

A ja mam problem z wingiem :)

4 posts / 0 new
Ostatni
jonvil
Portret użytkownika jonvil
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-12-09
Punkty pomocy: 1
A ja mam problem z wingiem :)

Mam problem z wingiem. Mój dotychczasowy partner (ostatni rok) w działaniu przeprowadził się w listopadzie do innego miasta. Wypracowaliśmy wspólnie bardzo dobry system działania, mieliśmy dużą efektywność, było idealnie. Działaliśmy głównie na domówkach, ale jako punkt zaczepienia wybieraliśmy kluby. Po jego wyjeździe zacząłem szukać nowej ogarniętej osoby i pojawił się problem, bo chociaż w Warszawie jest dużo osób chętnych do działania i zabawy, to bardzo trudno znaleźć kogoś młodego (19-21), kto byłby nastawiony bardziej na efekty niż na np. wielogodzinne łażenie po galeriach handlowych i całonocne wypady do klubów. Krótko pisząc, brakuje ludzi w mojej grupie wiekowej, którzy byliby zainteresowani dobrą współpracą nastawioną na skuteczność, zamiast na sztukę dla sztuki, czyli np. siedzenie na FB i gadanie. Może ktoś z Was wie, gdzie można poznać sensownych młodych ludzi w Warszawie, a tym samym potencjalnego, dobrego winga.

hakuzery
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-04-23
Punkty pomocy: 22

Jeżeli jesteś w barze lub klubie, sam jak palec w dupie, to najpierw zacznij gadać z jakimś facetem lub męskim towarzystwem (skomentuj sytuację meczową, przypij, powiedz jakiś kawał a'propos) i już masz wing'a Wink i możesz uderzać bez ryzyka wyjścia na smętnego kutasa szukającego szczęścia.
Nie mówiąc już o tym, że jak target jest w towarzystwie , to możesz zacząć gadać z kolesiem z towarzystwa żeby wskoczyć na orbite.
Chcesz uderzać do lasek, zacznij od facetów Wink Trochę absurdalne ale skuteczne.

jonvil
Portret użytkownika jonvil
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-12-09
Punkty pomocy: 1

Ale ja nie mam problemów z poznawaniem ludzi, także mężczyzn, ale sorry w barach klubach w większości to ludzie 25+, zbyt starzy jak na mój target i na moje imprezy. A tych młodszych z kolei trudno poznać w takich miejscach. Brakuje bardzo ogarniętych 19-21latków i to jest kłopot. OK. W razie czego zapraszam na priv. chętnych.

hakuzery
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 43
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2019-04-23
Punkty pomocy: 22

I nie masz towarzystwa, czy kumpla do wyskoczenia na miasto i piwko ???

Twój problem, raczej przynależy żonatym facetom, którzy nie mają znajomych na wyjeździe i za duże ryzyko spotkania znajomych na heimacie Wink