Nie wiem co robić
w sumie nic nie chce od tej dziewczyny, nie chce być z nią w związku, nie dam sobą pomiatać ale wkurwia mnie fakt, że ona milczy, że nic nie robi, że nie pisze do mnie, to mnie denerwuje
śniła mi się dzisiaj i już dostaje szału, zaczynam wymiękać, ale też wiem, że jak do niej napisze to nic mi to nie da
dlatego nie pisze i robię nic, to mi daje trochę czasu ale szydło zaczyna wychodzić z worka
wiem, że powinienem coś zrobić, tylko co ja mam zrobić?
pomóżcie bo wariuje
A może tak za robotę byś się wziął, a nie do góry brzuchem leżał i o niebieskich migdałach myślał, hę ???
Poszukaj innej...
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Myślę, że tylko Ci się wydaje, że nie chcesz do niej wrócić. Podświadomie mimo to pragniesz chyba, aby wróciła. Bo czemu niby nie chciałbyś powrotu a ciągle o niej myślisz i jak to mówisz "wariujesz" ?
Przestań sobie wmawiać, że jest Ci ok. Pocierp. Przeczekaj. Nie pisz. Nie jest powiedziane, że jak się nie będziesz odzywać to KAŻDA będzie chciała wrócić, ale nic innego nie możesz zrobić.
---------------------------------------------------------------
Morning of awkwardness is far better than a night of loneliness.
no pewnie, pragnę aby do mnie przyszła o 18 i powiedziała - "bartek... słuchaj, ja już nie mogę, kocham cię, jesteś najlepszy na świecie, lepszego nie ma, nie mogę bez ciebie żyć, chce ci rodzić dzieci, siedzieć w naszym domu, sprzątać w nim i nam gotować, chcę robić dla ciebie wszystko i spełniać każdą twoją zachciankę, KAŻDĄ! urodziłam się po to aby żyć dla ciebie i dla nas, w Tobie odnalazłam sens swojego życia"
o tego chce
A Ty wtedy powiesz nie dziękuję, albo przyjdziesz na to i za miesiąc Ci się znudzi. Ech... Ogarnij się chłopak.
masz rację, zakręcony jestem jak atom
nienawidzę być cierpliwym
Raczej jak słoik.
Idź pobiegać - dzisiaj ładna pogoda jest a jeszcze nie za późno.
Potem weź zeszyt i zrób sobie plan gdzie, kiedy i jak pójdziesz na podryw. Uda to się uda, nie to nie. Musisz nabrać dystansu.
Nie... On nie musi chcieć
On poznaje moc obojętności. Oj, to naprawdę potężna siła a jeżeli połączymy ją z graniem kobietki a la "nic się nie stało", "jestem wolna, super i do wzięcia" to powstaje mieszanka wybuchowa. Znam to 
Priapos - ją to też wkurwia i to tak samo jak Ciebie. Daje Ci na to 100% gwarancję.
Trzeba doładować swoje ego (zarówno męskie jak i kobiece) a nic tego tak nie zrobi, jak wrażenie "zwycięstwa" po porażce. Ucz się cierpliwości synu - przyda Ci się.
Priapos... rozczarowujesz mnie!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ale co ja mogę
OGARNĄĆ SIĘ!!!!
A moja to się właśnie dziś po ponad dwóch miesiącach ciszy odezwała i z czystym sumieniem mogę powiedzieć : Zostaję z wami !
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Napiszesz do niej. Popiszecie troche a moze nawet pół dnia i przez ten krotki czas bedzie super... Ale rozmowa sie skonczy i znowu bedzie to samo. Ona wygra a ty bedziesz głebiej w tym szambie. Pozdrawiam
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
było minęło chłopaki
Rozstanie zawsze boli. Trzeba to przetrwać i tyle. Bez rozkminy codziennie pt." co ja zrobiłem takiego złego"? Nie chcesz wracać wiec spoko, nie ma co się łudzić. Nie była ideałem. Pewnie że są laski które mogą mieszkać miesiącami i latami w głowach i sercach, bo były piękne i może miały zajebisty charakter. Ale co z tego? jeżeli to jebło to nie tylko z Twojej winy, ale również z jej. Życie toczy się dalej, codzinnie przy odrobinie szczęscia możesz spotkać lepszą dziewczynę.
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Znajdz sobie hobby to nie bedziesz myslal o pierdolach .... Ile mozna walkowac w kolo to samo
Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .
Każde rozstanie z Ukochaną a szczególnie bycie zostawionym jest zajebiście nieprzyjemne, każdy z nas to wie (ci, któzi nigdy żadnej laski nie kochali oczywiście nie wiedzą). Dlatego komentarze w stylu "idź na inne" lub "zajmij się czymś" są w tym kontekście nie na miejscu i świadczą tylko o niedojrzałości i braku empatii komentatorów.
Co chodzi o Ciebie, Priapos, to musisz przejść przez mękę, nie masz innego wyjścia. Lepiej się przemęczyć, niż robić z siebie błazna i pieskować. Męką, pot i ból kształtują charakter, błaźnienie go niszczy. Im wcześnie zaczniesz tym lepiej, za młodego jest łatwiej się uczyć. I przestań fantazjować, że ona przyjdzie do Ciebie i będzie Ci wygadywała bzdury w rodzaju "kocham Cię i chcę mieć z Tobą dzieci" itd. itp. Specjalistami od takich romamtyczno-lirycznych tekstów są raczej mężczyźni...
.
Nie chcę przez to powiedzieć, że nie było by zajebiście, jak by tak zrobiła
Jest to jednak tak bardzo prawdopodobne jak zdobycie Mistrza Swiata w piłce nożnej przez polską reprezentację.