Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Irytujące zachowanie... ocb

10 posts / 0 new
Ostatni
swedenkey
Portret użytkownika swedenkey
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Zmienna

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 17
Irytujące zachowanie... ocb

Siemano, nie będę się tu rozpisywał, bo mi się nie chce.
Sprawa jest taka, że mam znajomą na roku, ładna, nie powiem, ale zajęta. Moja 'rozmowa' z nią to tylko 'cześć/hej' z mega zajebistym uśmiechem, nic więcej. Nie będę pisał o szczegółach co się ostatnio działo a co nie, bo mi się nie chce. Jak siedzimy naprzeciwko siebie, to ona tylko kręci włosami i patrzy się wszędzie tylko nie na mnie. Sorry, ale strasznie to wkurwiające jest, chcę się z nią przywitać, z miejsca zejść mi się nie chce bo zajmą, krzyczeć też nie, a ta nawet spojrzyć nie raczy. Co może oznaczać takie zachowanie u kobiety?

Revolution
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 114

Lol, no głupszego tematu nie widziałem.
Przecież wasz kontakt ogranicza się do "cześć" to po grzyba ma się na Ciebie patrzeć ? Zagadaj, uwiedź ją. Wtedy zacznie spoglądać, gwarantuje Wink

swedenkey
Portret użytkownika swedenkey
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Zmienna

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 17

Jakieś 47% prawdy w tym poście:)
Nie chcę opisywać co było a co nie, gdyż jest to bardzo charakterystyczna sytuacja, a z tego co niestety wiem, ona ogarnia 'fora podrywaczy' (od razu by wiedziała, że to ja Laughing out loud). Jest to powód, dla którego najlepiej napisać, że się nie chce. Wiadomo, fajnie by było, żeby latała, ale nie interesują mnie kobiety zajęte, na chuj niszczyć komuś związek. Niestety za to- latają za mną, ale kobiety, które nie są w moim guście :/ (jak olewka na nie działa!?). Fakt faktem, przeczytawszy swojego posta, przesadziłem ze słowami 'nie chce mi się'. Pozdrawiam Smile

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Nie chce mi się za bardzo rozkminiać na ten temat, ale proszę Cię, z czym do ludzi, skoro Ci się nawet zejść nie chce, żeby się przywitać, jej się nie chce spojrzeć na Ciebie, żebyś mógł się przywitać i takie tam. Uśmiech jest to jakieś IOI, ale spoko, nie na tyle, żeby się podniecać, bo znam wiele życzliwych, pogodnych dziewczyn, które uśmiechają się do każdego, bo po prostu takie są z charakteru, także nie znaczy to jeszcze o niczym. Nie patrzy na Ciebie, bo może też jej się nie chce, ale pytanie czego Ty właściwie od niej chcesz lub czego oczekujesz po odpowiedziach w tym temacie, który założyłeś, bo najpierw wspomniałeś, że dziewczyna jest zajęta, a następnie dodałeś, że nie interesują Cię kobiety zajęte, więc wg mnie problem z głowy, a mianowicie- nie ma żadnego problemu, olewasz, nie zastanawiasz się co oznacza jej "irytujące zachowanie", bo w zasadzie chuj wie o co chodzi i nikt Ci dokładnie nie powie co to oznacza. Nie chce mi się już dalej pisać... Pozdrawiam. Wink

P. S. Chciałem jeszcze poruszyć kwestię tego, że może dobrze by było, jakby zachciało Ci się chcieć, ale nie chce mi się... Wink

"Don't trust the smile, trust the actions"

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Laughing out loud IOI na więcej nie mam chęci Wink

swedenkey
Portret użytkownika swedenkey
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Zmienna

Dołączył: 2012-03-29
Punkty pomocy: 17

Jesteście zajebiści Panowie! Laughing out loud

Revolution
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 114

Powiedz nam coś czego nie wiemy Laughing out loud

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Pomysł "dla twardzieli" zajebisty, ale mi by się chyba nie chciało- za dużo roboty. No i niewiasta mogłaby to już potraktować w kategoriach needy zachowania, bo trzeba by było zakupić/zajebać ze sklepu ten foliowy worek i wdmuchnąć doń nieco swego szlacheckiego powietrza, co już graniczyłoby z nie lada poświęceniem i zainwestowaniem zbyt dużo uwagi w pannę jak na obecny etap znajomości, w związku z czym zalatywać by mogło z deka desperacją. Wolałbym już chyba wstać z miejsca na moment...

"Tylko proszę Cię, nie dodawaj "...ale nie chciało mi się podchodzić, bo by mi ktoś miejsce zajebał!" - bo spierdolisz ;)"- albo właśnie lepiej niech doda, w końcu stawiamy na szczerość w relacjach. Wink

"Don't trust the smile, trust the actions"