Hej. Iluzje są częstym problemem, jednym z najczęstszych. Owy problem prowadzi do tego, że obniża Ci się samoocena, po czym rezygnujesz, poddajesz się, nie dążysz już do swego celu. Zamiast z kobietą być, Ty patrzysz na pannę z 200 metrów, bo "nie zasługujesz na nią"...
Dlatego założyłem ten temat, w którym moglibyśmy wymieniać ILUZJE, jakie zazwyczaj posiadała, posiada i (być może) będzie posiadać osoba zaczynająca swą przygodę z sztuką relacji damsko-męskich. Bo uwierzyć w iluzję jest łatwo. Gorzej się o tym dowiedzieć, gorzej ową iluzję z głowy wyrzucić. Pomóżmy sobie. Hej.
Iluzja: "Ona nie chce".
Fakt: Ona chce, żebyś myślał, że ona nie chce.
@Simple Man
Twój podpis powinien brzmieć aktualnie 'Idzie wiosna... cycki wyjdą..' ;D
Iluzja księżniczki. Myślałem, że każda ładna dziewczyna jest taką paniusią która tylko przebiera w chłopakach i jeśli jej nie potrafisz zaimponować to nie masz czego szukać.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Ja mialem taka iluzje, ze trzeba tak powoli z ta dziewczyna wszystko, a seks to juz w ogole jakas abstrakcja xd i ze trzeba jej tak slodzik, sie przymilac i takim dobrym byc, bo przeciez mowila, ze takiego faceta by chciala ;d teraz jak to pisze to sie sam z siebie smieje
@Headhunterz, dzięki, masz rację.
Gdy panna mówi mi, ze jej ideałem jest chłopak, który ubiera się tak i tak, który ma taką i taką fryzurę, który jest taki i taki... to ja dalej wierzę w to, że takim muszę być, żeby się jej "podobać". Znaczy wierzę... To dalej jest moja pierwsza myśl. Po chwili zastanowienia się potrafię ogarnąć, ale myśl wraca.
Kolejną iluzją było to, że jeśli będę sypał formułkami, to laska będzie moja. Ale dość szybko zrozumiałem, że tam brakuje części mnie. Sporej części mnie. Prawda jest taka, że formułkami nie powinieneś porywać się na laskę z IQ wyższym, niż IQ rozjechanej żaby.
Jakby ktoś umiał i chciał mi pomóc z pierwszą iluzją, to proszę się nie krępować i pisać.
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
chodzi Ci o "nie zasluguje na nia?" ja uwazam, ze wiekszosc tych iluzji pochodzi z zaninzonego poczucia wlasnej wartosci i braku doswiadczenia, codziennie rob 1 rzecz, ktora balbys sie zrobic normalnie i bedzie coraz lepiej, podobno sprawdzaja sie tez misje spoleczne. to co masz w glowie musi byc poparte doswiadczeniami, bo z suchej teori, formulek to cudow nie zrobisz. masz racje, ze laska w wysokim iq w mig ogarnia o co chodzi i taka duzo ciezej zdobyc i latwiej uwierzyc w jej iluzje, ale nie ma co sie poddawac;) powodzenia
a co jest najwieksza iluzja która kazdy facet rodzi Sobie w glowie ?
"NIE JESTEM ...-wystarczajaco przystojny / zbudowny / rozmowny / fajny" po co tak myslec?
tu sie sprawdza dobrze zasada 3s, nie masz czasu zeby myslec !
Wiekszosc PUA to wlasnie ksiazki / rutyny / schematy / a od kazdej reguly jest wyjatek.
Iluzje wedlug mnie to nic innego jak Twój strach który Ci tworzy "excusy" przed wybrana kobieta, jak np "nie umiem tanczyc", kogo to interesujE? masz sie dobrze bawic i to na tym polega
jak kobieta widzi ze sie dobrze bawisz to sie bawi z Toba, nie robisz tego dla niej tylko dla Siebie !
Metoda na pokonanie tego jest zapomniec o tym ze robisz to po za czyms innym niz mile spedzenie czasu,a wszystko sie zmieni.
Moze troche odbieglem od tematu
pozdrawiam 
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Ja się w zasadę 3 sekund nie bawię, bo ja uwielbiam toczyć walkę z samym sobą. Wolę się pomęczyć i się przełamać, niż na siłę podchodzić, bo "taka zasada"
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
To, że tylko faceci pragną seksu, a kobiety nie potrzebują tego, bardzo mocna iluzja, kobiety częściej rozmawiają o seksie, bardziej intensywnie i emocjonalnie, mają więcej i bardziej odważnych fantazji niż większość facetów. Każda kobieta pragnie seksu i orgazmu!