Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

To ile ich było...

11 posts / 0 new
Ostatni
mos29
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-10
Punkty pomocy: 0
To ile ich było...

Hej! Smile

A więc opiszę całą sytuację od początku do końca + to co chce z tym zrobić i zapytać o waszą opinię osób postronnych.

Mieszkam z kobietą i jesteśmy razem prawie 2,5 roku. Ostatnio koleś nazwijmy go "intruz" napisał do mojej kobiety wiadomość (nic szczególnego, nawet mu nie odpisała, nie pisze w ogóle z innymi facetami zresztą z koleżankami też nie bardzo).

Wiedząc, że dostała wiadomość od jakiegoś faceta (co naprawdę zdarza się raz na rok) byłem ciekawy kto to taki. No i się zaczęło... Po kilku dniach pytam co to za kolega pisał ostatnio do Ciebie, pytałem bez żadnych pretensji czy zazdrości na luzie. Na co ona, że od niej rodzice się przyjaźnili z jej rodzicami i stąd go zna, z tym, że jak byli mali, bo później kontakt uciekł. Na co ja odpowiedziałem ok i koniec tematu.

Przyszedł kolejny dzień i pewna myśl, nie dawała mi spokoju, bo znam moją kobietę, że jakoś tak szybko chciała uciąć gadkę o intruzie.

I pytam moją kobietę pewnego wieczora czy zarywał do niej. Ona po głębszym namyśle mówi, że tak. Wiedziałem, że coś się po tym musi kryć i pytam wprost czy ją przeleciał i tak chyba z 10x Przeleciał Cię na co ona, że zarywał ja nie odpuściłem i powiedziała, że tak. I się wkurwi***

Mówię jej, że tu mi kity wciska, że rodzice się znali a tu ją przeruchał. Zapytałem dlaczego mnie okłamała to powiedziała, że się właśnie bała mojej reakcji. Kończąc wieczór wypytałem jeszcze o parę szczegółów i się pokłóciliśmy i poszliśmy spać. To cała sytuacja która miała miejsce i teraz co chce zrobić z tym "fantem".

Chcę jej powiedzieć, żeby nie było takich niesmaczków jak ten co się wydarzył w sobotni wieczór przy wódeczce usiądziemy sobie i porozmawiamy kto ile partnerów seksualnych miał, jak co długo trwało bez żadnych ściem i nerwów na spokojnie powiemy sobie o swojej seksualnej przeszłości i zakończymy temat raz na zawsze i nikt nie będzie musiał sobie robić nie wiadomo jakich domysłów.

Chciałbym abyście przeczytali to co się wydarzyło i napisali mi:

a) Jak wy widzicie opisaną sytuację z boku
b) Czy moja propozycja rozwiązania problemu jest ok
c) W jaki sposób najlepiej zaproponować taki wieczór

Z góry dzięki!

vioqo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2015-10-16
Punkty pomocy: 477

Super pomysł ! Zrób sobie taki wieczorek przy wódeczce. Niech powie Ci komu robiła loda, czy kochała się analnie itp. Beda to dla Ciebie cenne informacje, o których od razu zapomnisz. Tak serio to staaaary, jak Cie ruszył jeden partner seksualny Twojej kobiety to po cholerę chcesz wiedzieć ilu ich było?! Spać lepiej po tym nie będziesz.

mieszko
Portret użytkownika mieszko
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-08
Punkty pomocy: 68

Na twoim miejscu bardziej bym się zastanowił nad swoim zachowaniem. Skoro dziewczyna wiedziała, że lepiej będzie Ci tego nie mówić, bo dla niej to było minęło, a Ty będziesz się tylko ciśnieniować i przy okazji wszystkich dookoła.

Tak jak kolega wyżej pisał, koniecznie zróbcie sobie taki wieczorek, tylko potem sobie nie wyobrażaj jak ten "intruz" i zapewne kilku innych zabawia się z twoją dziewczyną... zresztą pewnie właśnie teraz to robisz Wink

Pomijając fakt, że nie rozumiem jak można kobicie, komukolwiek zatruwać dupę o coś co było, to tym bardziej nie rozumiem tego, że skoro wiesz jak bardzo boli cię wiedza o jednym, to chcesz sobie jeszcze więcej do głowy nawkładać...

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Pytania przy wódeczce o partnerów seksualnych nie uważam za dobry pomysł, zobacz, jak wciekłeś się o jednego, który zaczął do niej pisać a przyznała Cię się w końcu, że tak spała z nimi. Po co chcesz, wiedzieć ilu ona miała partnerów seksualnych ? I to jeszcze przy wódeczce ? Na twoim miejscu, zadałbym sobie pytanie, czy kiedy wybuchłem, z tym że nie powiedziała Ci od razu, że się z nim przespała. To czy wtedy byłeś dla niej atrakcyjny ? Czy atrakcyjny facet przejmuje się takimi rzeczami ? Najlepiej jak powiesz jej, że nie fajnie zrobiłeś, mając do niej o to pretensje. I, że trochę zachowałeś się jak gówniarz. Najlepiej na przyszłość nie poruszaj tej materii, kto ilu miał partnerów seksualnych. Dlaczego ? Bo słowo miał to czas przeszły i liczy się to, co tu i teraz. A takie wyciąganie partnerów z przeszłości spowoduje, że będziesz się niepotrzebnie nakręcał i ją a alkohol zrobi resztę. Nie rób tego.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Robisz z igły widły. Ona nawet mu nie odpisała na wiadomość, nie ukrywała że do niej napisał. Nie knuła nic na boku ani nie ukrywała (nie licząc tego, że ją przeleciał) Sam zacząłeś rozdrapywać temat, zadawać pytania i nawet w tym być może trudnym dla niej momencie była szczera.
P.S To z kim jak i dlaczego spała zanim byliście razem wcale nie powinno Cię interesować.

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

"pytam wprost czy ją przeleciał i tak chyba z 10x"
"powiedziała, że tak. I się wkurwi***"

A jak zareagujesz na te wszystkie historie o trójkątach, lodzikach po toaletach i innych szaleństwach?

"bez żadnych ściem i nerwów na spokojnie powiemy sobie o swojej seksualnej przeszłości i zakończymy temat raz na zawsze"

Jaaasssne. Bo Ci się nie pojawi potem myśl "czy ona na pewno powiedziała wszystko" albo "czemu ona miała więcej ode mnie".

Dwa - i tak Ci nie powie wszystkiego. "Lodzik to się nie liczy, tu byłam pijana to też nie powiem, o tym sama chcę zapomnieć to też się nie liczy."

Trzy - PO CO? Skup się na tym co jest teraz, a nie wyciągasz rzeczy z przeszłości.

Jesteś nerwus, choleryk i powinieneś raczej pracować nad swoim stoicyzmem, a nie z własnej woli narażać się na negatywne emocje. Nikt nigdy dobrze nie reaguje na seks-historie drugiej strony.

mos29
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-10
Punkty pomocy: 0

Dalszy ciąg sprawy...

Wczoraj zdecydowałem, że nie zrobię "wieczorka wyznań" przy wódeczce tylko po prostu wypytam i dokończę rozdział o tego gościa i koniec. Druga sprawa powiedziałem sobie kur** zawsze miałem zdanie, że trzeba korzystać z życia i po co sobie komplikować i rezygnować z przyjemności a teraz jakieś akcje odwalam z pretensjami właśnie za korzystanie z życia.

Gdy się z nią zobaczyłem chciałem dokończyć temat i zamknąć, ale powiedziała, że nie ma ochoty (naprawdę ma dużo pracy) i w wolny dzień tzn. w weekend możemy na luzie pogadać i niczego się nie wstydzi. Ja powiedziałem ok rozumiem i dodałem jeszcze, że sam nie wiem co się ze mną stało, że tak wybuchłem a przecież zawsze myślałem inaczej.

A to, że jestem strasznym cholerykiem to wiem i ona też i co najgorsze chyba jestem dyktatorem w związku ;/

ListenToYourHeart
Portret użytkownika ListenToYourHeart
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: pl

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 290

Ale on ją przeleciał kiedy juz była z tobą w związku? Bo jeżeli to jakaś przesłości stary to normalne moja laska też pewnie miała kilku facetów ale ja wogole nie chce tego wiedzieć na chuj, skoro to już się zdarzyło i niczego nie zmieni

Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

Rozumiem, że to się kiedyś wydarzyło, zanim byliście w związku, więc po ch*j drążysz temat? A Ty żadnej innej kobiety nie dotknąłęś? Ja pierd*olę, jeszcze miej pretensje do niej, że się z kimś spotykałą 15lat temu.

Moriar
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-11-16
Punkty pomocy: 200

Rozumiem, że to się kiedyś wydarzyło, zanim byliście w związku, więc po ch*j drążysz temat? A Ty żadnej innej kobiety nie dotknąłęś? Ja pierd*olę, jeszcze miej pretensje do niej, że się z kimś spotykałą 15lat temu.

mos29
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-09-10
Punkty pomocy: 0

Z mojej strony to wygląda tak:

Ogólnie staram się nad tym pracować, bo wiem, że to złe i nawet jeśli moją naprawdę cudowną kobietę bym olał to z kolejnymi było by tak samo z jednego powodu:

JA NIE WIDZĘ RÓŻNICY CZY LASKA DYMAŁA SIĘ PRZED W ŚRODKU CZY PO ZWIĄZKU!

CO ZA RÓŻNICA?

ann39
Portret użytkownika ann39
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Płock

Dołączył: 2017-02-10
Punkty pomocy: 454

A no kurwa taka że jak przyniesie ci nie daj Boże bachora którego nie chcesz to nie będziesz na nieświadomce wychowywał nie swojego.

Dla mnie to zasadnicza różnica hahaha.