Cześć.
Słuchajcie bo zachodzę w głowę, wczoraj miałem ważną sprawę aby z nią pogadać (chodziło o ustalenie terminu spotkania, zeby móc kupić mojej mamie prezent na urodziny) to przez cały dzień 0 odzewu, 2 telefony w dość długim ostępie czasu i nic...
Powiedzcie mi czy to są jakieś zagrywki z jej strony? Mam ochotę Ją opierdolić za takie zachowanie.
Dodam, że nic nie było podejrzanego wcześniej, normalnie rozmawialiśmy.
Jak zrobić to tak, żeby sobie uświadomiła, że źle robi?
Laska ma 18 lat.
Mam Cię przytulić?
No kurwa bez jaj:P
Nie opierdalaj jej ani nic. Frajerstwo do sześciany opierdalać laskę, bo się nie odzywa. Nie odzywa się to nie i już. Na co drążyć?
_____________________________________________________________
Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.