Siema wszystkich co są chętni to przeczytać 
2 lata temu poznaje na urodzinach koleżenki małą rozpieszczona Emilke ktora byla wtedy z moim znajomym
w ogole mnie nie zainterowala jej osoba ... Czesc czesc i tyle bylo
zaczynaja sie wakacje
przypadkiem kolezanka moja pisze do mnie z konta Emilki do mnie na fb i potem sami wymieniamy kilka zdan
z moim znajomym juz nie jest:) i się zaczynaja jej podboje do mnie
widzi we mnie drani tajemniczego zimnego m puczucie ze mam dziewczyne i sie z nia bede ale ja ciagnie do mnie
a mnie do niej
ale wokół niej jest kilka piesków
mój znajomi jeden ktory po niej rozpacza
moj kolega co jest dla niej kolega i kolesiem do podwózki i jej byly zareczony
dziewczyna robi szum jak nic
ma swoj sklep bogatych rodzicow sprawia rozpieszczona dziewczynke ktora leci w balecie i zawsze ma to co chce a jej ostatnia zachcianka jestem ja 
Kilka spotkan bylo milo bardzo gra wstepna zawsze ale nie bylo dymania bo stwierdzila dopoki jej nie bede to in ona moja
moj kolega w tym czasie robil zamieszanie ze ja mu dupe odbijam itd ze mieli razem mieszkac a przed nia udaje dobrego kolege ktory donosi na mnie i mowi zeby dala sobie ze mna spokoj:) ona zaczyna kreciec afery pic ja sie wkurwiam koncze to koncze w sposob nie mily dla niej 
Mija 4 miesiace mi sie zycie jebie po calosci koncze swoj nieudany zwiazek z Ala ... byla za dobra i w glowie mie siedziaa Emilika no ale honor nie pozwala sie odezwac
Jest maj 2014 rok Emilka sie zarecza ze swoim dawnych chlopakiem ktoremu juz kiedys oddala piersionek
(o nim mowiac... zwykla lama z rodzicami z kantorami... koles widzial jak ja zabieralem odstawialem nad ranem i jej potem sie ponownie oswiadcza:)
Jest poczatek tego roku
zaczynamy sie odzywac
wpadam do niej oddac jej kase i widze u niej sympatyczna kolezanke po czym jej potem mowie ze mnie ona zainteresowala i zeby szepnela o mnie dobre słowko na co mi ona "nie bedziesz kurwa moich kolezanek podrywal"
I tutaj sie zaczyna najciekawsze 
zaczynami sobie wyjasniac stare czasy
powiedzialem jej jak sie zachowywala itd i ze jej nie mialem za kompletne zero i musialem najpierw z jednego zwiazku wyjsc zeby czysto wejsc w nastepny
w skrocie wyszlo ze dalej ja do mnie ciagnie sypnela do mnie tekstem "zycie sobie zmarnowalam przez Ciebie ze mnie olales" swieczki o oczach miala i mnie tak to ryszylo .... juz nie byla rozkaprysiona gowniara inaczej spojrzala ... powiedziala ze musimy to skonczyc i kasuje wiadomosci moje wszystkie z jej i mojego telefonu... bylo tak 2 razy .... potem przyjezdza do mnie siedzimy w samochodzie i lecimy w slimaka po czym z placzem nastepnego dnia kolejny raz to konczy na dwa dni i mowi mi ze jak chce miec dziecko to ma na to max 2 lata ... potem sie widujemy w koncu sie do niej dobralem i i jak juz byla gotowa do dymania naga to ja jej powiedzialem ze dzis to ja jej ochote zrobilem i nic z tego.... tak dwa razy zrobilem .... laseczka itd byla owszem.... ona juz zagiubona bo ma na spolke sklepy z tym frajerem i samochod i cala rodzin juz zyje slubem i jest za tym slubem ktory jest 5 wrzesnia ... wspolny wypad z tesciami juz mieli na majowke ... po mojowce sie widzimy mowi ze musi to skonczyc ze nie zrobi tego rodzicom po czym za dwa dni pisze mi ze kocha mnie jak nikogo innego ze jestem jej idealem ale nie potrafi tak wszystkiego jebnac itd blokuje mnie na fb zeby nie widziec co u mnie i twierdzi ze ja umiem z tym sie pogodzic a ona nie i chce odejsc probowac odejsc i nie wiem czy mam jej na to pozwolic czy nie ?
Daj jej spokój dziewczyna może jest i puszczalska ,że się oświadcza z tamtym a tobie robi laskę wiadomo sama sobie psuję życie ale czy naprawdę chcesz dokładać swoje pięć groszy ,żeby rozjebać to jeszcze bardziej ? Chciałbyś później budować z taka laską związek ,która ma skłonności do skoków w bok ? Od takich dziewczyn się ucieka.
Kiedyś byłem kochankiem pewnej dziewczyny oczywiście tylko seks nie chciałem nic więcej bo wiedziałem jaka jest. Jak się okazało miała narzeczonego jak się dowiedziałem od razu zakończyłem to bo szkoda mi typa urwałem kontakt mimo ,że jej się to nie podobało. Później zaprosiła mnie na wesele xD ale już się nie wybrałem.
Porada na dziś: Na koncu zdania stawiamy KROPKĘ, a nie EMOTKĘ !!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wkuriwają
mnie
te
emotki 
że
nie
tylkko
mnie 
tego
się
czytać
nie
chce 

Sądze
Nawet