Witajcie,mam do Was pytanie o jedną sprawę…
Nazwijmy tę kobietę o którą się rozchodzi panią - X
Opowiem w skrócie moją historię (kurwa brzmi to jak spotkanie AA)
Poznałem jedną ciekawą dziewczynę na kursie języka włoskiego. Jedno wyjście na piwo wspólnie z grupą ,drugie, trzecie….. widziałem ogromne IOI z jej strony
Potem padła propozycja żebyśmy poszli na dyskotekę(poszliśmy w 4 osoby-Ja,X+jedna dziewczyna i mój kolega) bawiłem się z nią całą noc jako ,iż była tam zupełnie „sama” a pomijając to świetnie mi się z nią tańczyło(energia,dynamika,ruchy-bajka).Chodzenie za rękę,picie z jednego drinka,MASA kontaktu wzrokoweg,rozmów. Mówię sobie,kurwa co jest? Przecież ona de facto ma chłopaka dlatego się kontrolowałem,nie dążyłem do KC ,bez mocnego Kina typu piersi pośladki. Z naszych wcześniejszych spotkań grupowych słyszałem coś o jakimś kolesiu sądziłem ze jest do chłopaka Panny X,urywała wtedy temat.
Wróciliśmy taksówką wyszedłem z nią na chwile i dostałem niespodziewanego buziaka. He?
Po tej dyskotece sporo z nią rozmawiałem o tej sytuacji. Mówiłem do niej ze ja nigdzie nie chcę się wpierdalać i niczego nie niszczyć na to Ona kwitowała „Spoko,nie jestem w związku,tego nawet związkiem nie można nazwać. Mówię sobie OK,zobaczymy jak to się dalej potoczy.
*Rozmowy na fejsie(starałem się je ograniczać do minimum,częsćniej dzwoniłem. Push&Pull all Day,trochę negów ogółem przyjemnie się rozmawiało.
*Przyjazdy do mnie ,była u mnie w domu trzy razy za każdym razem bajka atmosfera wygłupy stosowałem mega dużo kina i eskalacji,oczywiście wszystko z umiarem.Po pierwszym spotkaniu odprowadziłem ją na autobus i na pożeganie po prostu mocno pocałowałem.Potem dotarłszy do domu piszę mi smsa „Wróciłam cała i zdrowa,a na dodatek SZCZĘŚLIWA”
*Smsy również ograniczone do minimum ale np. coś takiego „Kurczę Kermi mam taką ochotę się do Ciebie przytulić,może wpadnę do Ciebie na chwilkę” ++
Często chciałem ją pocałować ale praktycznie zawsze jakoś tego unikała apotem sms typu „Kurdę miałam taką ochotę cie pocałowac ale nie mogłam”
Czemu do Was piszę:
Potoczyło się to trochę inaczej niż myślałem. Umówiliśmy się w mieście. I tak mówię słuchaj X porozmawiajmy w koncu „prawdziwie” i wyjaśnijmy sobie kilka spraw
Po dłuugim czasie w końcu się odważyła coś powiedzieć
Tekstem typu „Jak CI to powiem to mnie znienawidzisz”
„Traktuje Cię tylko jak dobrego kolegę bo mam chłopaka”.NO KURWA CO!? Wkurwiony jeszcze trochę z nią,pogadałem (płakała) ubrałem się i wyszliśmy.
Powiem Wam jeszcze co mi pisała na Fb.
Oprócz słow:
„Przepraszam.Zrobiłam źle,oszukałam Cie.
„Zajebiscie gralam na Twoich uczuciach, dlatego Ci smutno, ale kurwa tak mnie kręcisz. Jestem chora, nie wiem czego chce”
„Byles dla mnie kimś chyba wiecej niz kolegą. Sama tego nie potrafie sprecyzowacać”
„Wybacz, ze mając chlopaka, do ktorego nic nie czuje, to cos poczulam do Ciebie. Pewnie juz mnie nie chcesz znac, tak, zaslugiwalam na to, ale musisz wiedziec, ze nigdy sie nie bawilam twoim koszte nie byles odskocznią, w pewien sposob cos, cos do Ciebie czulam. W sumie to czuje nadal, dlatego jest mi tak zajebiscie przykro.
Na pytanie czego teraz ode mnie oczekuje odpowiedziała:
„Badz moim kumplem, na którego bede mogla liczyc, ktory mi pomoze, przytuli kiedy trzeba, a uwierz mi, ze sie odwdzięczę Ci tym samym w 100%. Za bardzzo mi na Tobie zalezy, zeby to spierdolic”
No ja pierdole,czy to nie jest pojebane? Ja rozumiem nowa znajomość dwa spotkania,powie mi coś takiego –OK.
No ale Kurwa,to nie była dwa spotkania,według mnie było coś więcej.Przywiązałem się w pewnien sposób do tej laski a Ona mi teraz mówi ze mam być jej kim? Przyjaciółką z jajami?
Mamy się spotkać jutro,nie wiem po chuj.
Ona jest tak cholernie niezdecydowaną,albo się czegos boi,nie wiem.
Co byście zrobili z moim miejscu.? Spotykać się z nią i przypominać sobie znowu to wszystko czy odpuścić i skończyć zabawę będąc „KOLEGĄ i tylko kolegą”
Dzięki za przeczytanie i rady.
bless

staaaary... no jest dobrze:) Paradoksalnie.
Wzbudzasz w niej niesamowite emocje, pragnie Cię, ma chłopaka, z ktorym jest z przyzwyczajenia... I ostatnia rzecz, jaką mogłbyś zrobić to zostać jej przyjacielem od ckliwych opowiastek.
Przebrnij przez tematy z tej strony...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie zdecydowaną osobą tutaj jesteś TY... Nie ta dziewczyna. Ona wyłożyła Ci wszystkie karty na stół tak jak prosiłeś ale nie potrafiłeś tego dobrze zinterpretować. Powiedziała Ci, że możesz być kumplem? Powiedziała... Gdybyś wiedział czego od niej chcesz to już byś dawno reagował tym, że albo laskę olewasz bo szukasz czegoś innego albo skoro nie masz zamiaru z nią się przespać ani stworzyć związku to idziesz na kumpla bo zawsze to fajnie mieć nowych znajomych. Ale że nie zdecydowany jesteś to teraz się głowisz, jak działać bo coś do niej jednak możesz czuć. A dziewczyna chce z Ciebie zrobić sobie plaster, którym dopełni pustkę jaką może zostawiać jej chłopak i wtedy będzie szczęśliwa bo będzie mieć dwie pieczenie na jednym ogniu!
I ty i jej chłopak będziecie o nią walczyć i zabiegać a jak jej się już znudzi to oleje was obu albo wybierze sobie jednego. Najlepiej teraz będzie jak się zastanowisz czego od niej chcesz i po prostu do tego będziesz dążyć... Z świadomością tego, ze dziewczyna potrafi tobą ładnie manipulować.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
„Badz moim kumplem, na którego bede mogla liczyc, ktory mi pomoze, przytuli kiedy trzeba, a uwierz mi, ze sie odwdzięczę Ci tym samym w 100%. Za bardzzo mi na Tobie zalezy, zeby to spierdolic” - Stary nie daj sobą manipulować, ona chce to ona chce tamto. Ty musisz podjać decyzje czy być kolegą czy nie , jak nie zrobisz bedzie dobrze. Lecz uwarzam że jeśli pokazał byś jej ze ja olewasz na prawde miala by metlik w głowie. I musiała by podjąć radykalna decyzje czy tamtego zostawić żeby z tobą być. TO TY JESTEŚ NAGRODĄ
pamietaj
Wczoraj coś mi jeszcze pierdoliła ze "Jezus nie mogę spać,ciagle myśle co robisz" bla bla bla" odpowiedziałem "Zdecyduj sie wkoncu czego Ty chcesz od życia"
Odpowdziec z dzisiaj:
"Tak jak mowilam wczesniej.Chyba mozesz byc tylko kolegą"
Jasno wyłożone karty-bajka
Dzięki za odpowiedzi!
No to co WRACAM NA PLAŻE! : ))))
Pozdrawiam
Thanks GOD for PUA"s
Moim zdaniem, trochę nie potrzebnie dążyłeś do tych wszystkich wyjaśnień itp. Jasne z reguły lubimy wiedzieć na czym stoimy, ale popatrz na to z boku.
Ma chłopaka, ale skoro umawia się z Tobą, całuje się i ogólnie na Ciebie leci, to w czym Ci ten facet przeszkadza?
Jak dla mnie liczą się czyny, a nie słowa i skoro Ciebie traktuje jak chłopaka, mimo że mówi tak o innym to można to ciągnąć.
Jednym z takich haseł przewodnim tej strony jest to, że faceci nie powinni dążyć do związku. Takie "poważne" rozmowy, rozmyślania czy to ma sens zostawmy kobietom. Jeśli kobieta, którą jesteś zainteresowany w sposób przez Ciebie opisany powie, że chce z Tobą być, to się zgodzisz. Jeśli jednak tego nie powie, to nie warto nad tym myśleć, tylko działać.
Jednak już zacząłeś ten temat, więc musisz znaleźć rozwiązanie, jedyne słuszne to olać pannę i przeczekać. Jestem skłonny się założyć, że niedługo tamtego zostawi i przyleci do Ciebie z płaczem, ale o tym teraz nie myśl
Miłego "plażowania"
No, podobnie do mojej obecnej sytuacji. Panna tez ma chlopaka, jest z nim z przyzwyczajenia, kloca sie kilka razy w tygodniu po czym wpada do mnie na seks.
Jesli sie jej spodoba dwa razy ostrzejsze rzniecie niz z obecnym chlopakiem, zostawi go dla Ciebie. Powodzenia 
I wiesz co Ci powiem? Tez mialem z nia podobne rozmowy w ktorych mowila ze jej chlopak jest wyjatkowy, ze z nikim nie bedzie tak szczesliwa jak z nim, ze nikt jej tak nie rozumie jak on po czym i tak wpada wieczorami do mojego mieszkania... Jakie z tego wnioski? Nie sluchaj tego ci Ci mowi. Nie zwracaj uwagi na to co Ci pisze. Po prostu daz do seksu i mile spedzaj z nia czas przy tym podrywajac inne panny. Staraj sie w to nie angazowac emocjonalnie zebys mogl trzezwo oceniac sytuacje. Ona czuje do Ciebie ewidentny pociag fizyczny. Osiagnales 80 % sukcesu zeby zostala Twoja Fuck-Friends
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Wydaje mi się ze zrobię tak jak mówi min. Góral - olewam i wracam do starego stylu- uwodzenia,zobaczymy jak to się dalej potoczy...
"Czyli, ze zostaje po dawnemu,ze jestes tylko znajomym ? Beznadziejnie. Tak zle tak niedobrze. Naprawde nie mozesz juz na mnie patrzec? Przykre to..
Tak bardzo mnie znienawidziles?!"
Kurwa te kobiety...
Thanks GOD for PUA"s
Nie bede Cie na sile przekonywal. Powiniens przeczytac kilka blogow na temat zajetych dziewczyn min. Bayta.
Ja sie do nich zastosowalem, olalem glupie rozmowy typu "co dalej z nami bedzie", dazylem do seksu i mile spedzonego czasu. To najlpeszy schemat podrywania zajetej kobiety. Nie jestem teoretykiem. Jestem praktykiem. Doswiadczylem tego wszystkiego. Zycze powodzenia i pozdrawiam
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Musisz być stanowczy, napisz jej, że nie możesz być jej przyjacielem bo taka rola Cie nie interesuje. I dopóki się nie określi na tak, nic nie odpisujesz, nie odzywasz się. W innym wypadku będziecie sobie pisać takie głupie wiadomości jeszcze długi czas, i ona ciągle będzie czuła, że Cie ma. Niech porządnie odczuje Twój brak.
Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko zdobywanie doświadczenia.
Nie zostawaj jej kolegą z jajami -.-.. Człowieku panienka szuka pieska który będzie ją pocieszał ..
Spotkaj się z nią i zobacz jak się sytuacja potoczy.. Jak będziesz wiedział na 100% ,że nic z tego nie będzie zakończ znajomość i koniec.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Nie mam W OGÓLE ochoty być jej "PRZYJACIELEM" co to w ogóle kurwa za określenie w relacjach damsko-męskich
@Mentos podpisuje się pod twoim postem i wydaje mi się ze tak właśnie będzie.
@Seblue Piesek nie WCHODZI w gre, ja nie szukam przyjaciółki.Wydaje mi się ze teraz odpuszczę poczekam,poimprezuje sam - pożyje. A co potem,zobaczymy...
Wiecie o co mi chodzi,że ja jestem taką osobą,która KURWESKO przywiązuje sie do ludzi.I to jest chyba moja wada.
Thanks GOD for PUA"s
Ja proponuję olej ją na jakiś tydzień odpowiadaj zdawkowo na sms`y . Po tym tyg przerwy zainicjuj spotkanie ale żebyście fajnie spędzili czas, postaw wszystko na jedną kartę, weź parę groszy pójdźcie na kręgle potem kup wino wypijcie po drodze do klubu potem się pobaw i jak będzie rozgrzana to domknij ją w świetle księżyca najlepiej w miejscu gdzie nie ma ludzi
po KC dąż od razu do sexu , taki sex w plenerze bardzo kręci dziewczyny i ta nutka nie pewności, że ktoś może was zobaczyć 
Zaplanuj to sobie mniej więcej, ale nie licz że wszystko będzie tak jak zaplanowałeś, ale zawsze mając taki zarys zdarzeń czujesz się pewniej ! myślę że w jeden wieczór możesz to ZAJEBIŚCIE rozegrać .
zachowuj się tak jakby się nic nie wydarzyło i jest tak jak było na początku, bądź stanowczy tak jak mówiło parę osób powyżej . Prawdziwy mężczyzna "w tańcu się nie pierdoli " hehe
POWODZENIA !!!!
Never give up
Na razie nie chce tak wszystkiego planować,zobaczymy.
Jednak Hanky pomysł zajebisty
Kurwa jak ja lubię te stonę,dzięki panowie : )
Thanks GOD for PUA"s
W sumie to ona raczej chce abyś ją mocno przepierdolił, a ze swoim obecnym facetem jest dlatego, że jest przy nim bezpieczna ( może nadziany jest ? ) albo przyzwyczaiła się po prostu
Nie za dawaj jej pytań takich ''co z wami'' , '' I co ona chce od życia'' bo ona chce pewnie stosunku i pocieszenia u Ciebie jak jej alvaro pójdzie na piwo z kumplami. Ktos tam wyżej napisał jak ją lepiej zerżniesz od jej faceta to może zostawi go dla Ciebie, ale podejrzewam, że jest z swoim obecnym długo i się przyzwyczaiła albo gość jest nadziany. Pieniądze dają bardzo dużo, laski lecą na bogatych pajacy i taka jest prawda, magia podrywu jest ogromna, ale pieniądze wygrywają 
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Jak dla mnie typowa sytuacja: laska jest znudzona swoim chłopakiem, szuka odskoczni, romansu. Ale boi się otworzyć - sukotarcza, przecież ma chłopaka
Ona wysyła niesamowite sygnały że czuje coś do Ciebie, a nie do niego.
Bo oboje się zgadzamy, że to beznadziejny układ by był.
Do swojego czuje własnie taką rutynę, pewnie jakiś dłuższy związek. Jeśli umiejętnie ją będziesz rozpalać, to jest szansa na powodzenie dosyć duża, jeśli te smsy które wypisujesz są prawdziwe
Imho, jak już było wyżej: dziewczyna nie wie co zrobić z tym fantem że ma chłopaka, a zaczęła coś czuć do Ciebie. Ja bym się nie zgodził na układ jaki zaproponowała i po prostu podsycał to uczucie
Na razie milczenie,zobaczymy na jak długo ; )
UP UP wiadomość.
"ja wiem, ze to jest glupie, ze w ogole sie do Ciebie odzywam teraz, powinnam Ci juz nie zawracac glowy i dac o sobie calkowicie zapomniec, ale... kurcze, nie wiem, chyba sama sobie chce dac jeszcze jedna szanse by cokolwiek powiedziec
Wiesz, probuje traktowac Cie jak kolege, zwyklego kolege i nie potrafie tak. Ciagle wspominam momenty gdy sie spotykalismy, gdy wiedzialam ze potrafie sprawic ze sie usmiechasz, nasze rozmowy o wszystkim i o niczym, kurcze to takie magiczne bylo... a teraz przepraszam ze dalam o sobie przypomniec, juz znikam
Mogłam tego nie pisać, boże jak mi głupio:("
Kurwa znowu mam mętlik w głowie,jak to było jej celem to jej sie udało.
O Podrywie wiem kilka rzeczy ale jak juz dojdzie do dalszych relacji to serio jestem ultra amatorem.
Mogę do Was mieć jeszcze jedną prośbe...
Thanks GOD for PUA"s
Spotkaj się i dąż do zbliżenia i seksu, tylko tyle. Nie rozmawiaj o związkach narazie.
Po jakimś tygodniu izolacji i obojętnośći z mojej strony spotkałem się z Panną X.Spacer potem wyjście na wino do klimatycznej restauracji,zero mowy o związkach i tego co sie wydarzyło,może pod koniec łagodnie o tym wspomniałem ale bez naciskania.
Jak sie skończył wątek?
Laska wylądowała u mnie w łóżku : )
Wydaje mi się,ze osiągnąłem cel ale myśle jak sie zachować z tą sytuacją z jej "chłopakiem". Zapytać sie jak to teraz wyglada czy dać sobie spokój i "robić" swoje.
Dzieki za wszystkie rady chłopaki!
Thanks GOD for PUA"s
Z czyjej inicjatywy spotkanie ?