Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gierki by skonczyć związek.

28 posts / 0 new
Ostatni
kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190
Gierki by skonczyć związek.

Panowie byłem z laską, zaczęło sie coś psuć między nami i trach, koniec. No może nie zupełnie...
Widziałem co się dzialo, mówię jej mi zależy żeby to naprawić, ale jeśli ona nie widzi w tym sensu to lkepiej to skonczyć. Ona że mnie kocha ble ble ble. Zachowanie zupełnie inne. Non stop gierki szukanie dziury w całym, w końcu kłótnia i zerwanie.
Moje pytanie jest następujące, miał ktoś taki przypadek? Przecież nie jest tak, że przestaje sie kochać kogos z dnia na dzień? Po co one tak pasożytują?

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Kolego, Twój przypadek jest już tak klasyczny jak Stary Testament. Ile ona ma lat? Kobiety działają wedle jednego schematu... Facet się nie sprawdził (piszę ogólnie), znajdują nowego, kończą znajomość z uchyloną w razie czego furtką (zależy mi, kocham Cię, zostańmy przyjaciółmi), nie wyjdzie z nowym-robią wodę z mózgu byłemu. Jedna rada...Olać! Nawet jak będzie chciała wrócić... Najgorsze to babrać się ponownie w tym samym gównie... Nigdy już nie będzie tak samo...

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

24 lata.

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

"Widziałem co się dzialo, mówię jej mi zależy żeby to naprawić, ale jeśli ona nie widzi w tym sensu to lkepiej to skonczyć."
gratulacje, dałeś jej pełna władze i niech robi co chce, taki z Ciebie facet że ho ho ho, brak mi słow...
na stronie jesteś półtora roku i po tym temacie jakoś efektów nie widzę..
sfrajerzyłeś się totalnie przy tej lasce i szkoda Twojego i jej czasu...
Nie wiem czemu, ale one zawsze jak zrywają z facetą mówią że Cię kochają, ale i tak nie możecie być razem bo coś tam haha.. Wink zwykła manipulacja, bo facet jak słyszy że kobieta/ dziewczyna go dalej kocha - odbiera to tak - mam dalej szanse, będę się starał, pieskował i się sfrajerze- a efekt jest taki że Twoja pani odchodzi z innym a Ty potem tylko żalisz się i cierpisz.. Wink

"Przecież nie jest tak, że przestaje sie kochać kogos z dnia na dzień"
masz rację, tak nie jest zawsze, ale czasem się zdarzy.. one po prostu są z Tobą i udają że jest dobrze, a tak naprawdę nie jest dobrze i jak jest źle to myślą o tym związku, czy to ma sens itd i po kilku dniach/tygodniach/miesiacach dochodzą do wniosków że nie warto i Ci to mówią po takim czasie heh..
Jak zrozumiesz kobiety, to będziesz Bogiem, nigdy nie wiadomo co jest prawdą a co nie..

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

od kiedy to w związku nie można rozmawiać o związku? Finał jest taki jak sie spodziewałem, szczerze mówiąc może i lepiej, nie chce być z kimś niedojrzałym.
Ok ja jej zachowanie tłumacze sobie tak, musiałem wyjechać, na niewiadomo jak długo, nie odpowiada to jej,zaczyna szukać dziury w całym--->kłótnie--->kolejny powód do roztania---> finito

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Jeżeli były rozmowy to dobrze. Ważne żeby te rozmowy były szczere i coś wnosiły do tego związku.

Jeżeli ten wyjazd był dla Ciebie ważny i ona tego nie rozumiała, to faktycznie jest niedojrzała (rozumiem, że rozmawialiście na ten temat). Jak jest się w związku, nie można zapomnieć,że jest się facetem, ale trzeba też pamiętać, że jest ta druga osoba, która zasługuje na szacunek, wyjaśnienia, rozmowę, czas itd (pomijam chore psychicznie).

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

słuchaj, ona żyje wciąż na garnuszku rodziców, ja musiałem zrezygnować z roboty (kłopoty pana z Amber Gold przy tym co ja bym miał gdybym podpisał pewien papier to pikuś), niemogłem się tam utrzymać, w dodatku nawrót choroby matki. Powiedziałem jej, że jak tylko znajdę robotę to wrócę. Ona kompletnie tego nie rozumie, wciąż wypominanie, że mnie nie ma (jak jej na to zwróciłem uwagę, komentarz ale ja ci nie wypominam tylko mówię [24 lata, przypominam]). Nie widzielismy się miesiąc, przyjeżdzam aksiężniczka do 18 nie miala czasu się ogarnąć i oburzona jak ja mogłem się zdenerwować. Dzień drugi, spedzamy razem, nagle panna mnie informuje, że musi włosy koleżance zafarbować (LOL), ja sie wściekłem bo zapierdalalem przez pol polski, wzialem wolne, musialem kase pozyczyc a wlosy kolezanki sanagle wazne. Mówiłem jej, że jak chce to skonczyć niech mi to powie zanim przyjade bo raz ze to kawał drogi, a dwa to nie będę tam siedział tylko wrócę do matki bo z nią źle. Oczywiście miała to tez w dupie i zachowala sie jak zachowala.
Tak sie zastanawiam czy ona nie byla emocjonalnie uszkodzona, bo takie zachowania chyba nie sa normalne.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Czyli trafiłeś na typową "dzidzię". Dziecko, które żeruje na innych i nie rozumie, że świat kieruje się innymi prawami, których ona nie rozumie. Dobrze, że to koniec, bo taka osoba nie jest emocjonalnie dojrzała, przystosowana do życia... Nie będę się tutaj rozpisywał, bo blogów na temat takich osób jest co nie miara... Taki osób nie ma co żałować i rozmyślać... Masz ważniejsze rzeczy i cele, które musisz zrealizować...pozdr

detron.
Portret użytkownika detron.
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 18

Skąd ja to znam.
W większości przypadków nie można przyklejać kobiecie stikera niedojrzałej itd. To jest po prostu brutalna rzeczywistość z która każdy, moim zdaniem, powinien się zetknąć. Niedobra kobieta, setki pytań, analizy i wykresy... Odpowiedź jest w każdym z Nas.

Podziękujesz jeszcze tej kobiecie, uwierz mi.

nie.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Słuchaj ja jej nie obwiniam. Wbrew pozorom to była inteligentna i fajnakobieta. Natomiast nierozumiem takiego zachowania i dlategopytam, chce z tego wyciagnać wnioski.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Peppers, a wiesz co jest najgorsze? Że to była naprawdę inteligentna dziewczyna, chociaż szczerze mówiąc, czasami miałem wrażenie, że dziewczyna miewa stany depresyjne, miałem kumpla ktory na to chorował, bardzo podobne zachowanie.

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Czyli musisz wyciągnąć wnioski z tego związku. Tak jak wyżej kolega napisał. Od takich ludzi jak najdalej, bo się nie obejrzysz, a sam będziesz potrzebował pomocy. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak tacy ludzie potrafią (nawet nieświadomie)zniszczyć komuś życie. Miałem takie coś. że poznałem naprawdę fajną, wartościową, inteligentną itd. kobietę...Wszystko mi w niej pasowało. Ale...miała non stop doły, kobieta sukcesu, a non stop smutek, płacz, zero uśmiechu... Także, można dostać wiele ale i wiele stracić.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Wiesz, wbrew pozorom, wiele się z tej lewej strony nauczyłem, i nie ma u mnie jakiejś rozpaczy, raczej szkoda mi, że się to tak potoczyło. Co do tego typu ludzi to wiem o czym mówisz bo kiedyś to przerabiałem, z tym ze teraz to było jakoś do czasu ukryte. Moja też, większość czasu niezadowolona, dąsy, problemy itp. Do tego te jej durnowate koleżanki (swoją drogą manipulowały nią ostro). Szkoda mi jej, bo serio była wartościową osobą, ale jej problemy emocjonalne powoli mnie wykanczaly

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

tak sobie teraz pomyslałem - najgorsze w zyciu z taką osobą jest to, że ona potrafi Ci wmówić, że to Ty jesteś nie fair to Ty nie zachowujesz się normalnie - to chyba niszczy tak człowieka. Wtedy zaczynasz kwestionowac jakies elementarne zasady swojego postępowania i wykanczasz się psychicznie.

marcelo9205
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: poland

Dołączył: 2012-08-02
Punkty pomocy: 69

zachowuje sie jak typowy pies ogrodnika , innej by Ciebie nie oddała, a sama z toba nie chce do konca być. miałem identyczna sytuacje, laska dazyła do zerwania -ok. było zerwanie, urwanie kontaktu, ale jak poźniej dowiedziała sie że spotykam sie z inna to nagle wyznania miłości jak to jej zalezy i jak bardzo chce sie zmienić dla mnie. A dwa tygodnie wcześniej nie była pewna tego co czuje.Dodam ze ja miałem 18 lat a ona 17, wiec to chyba taki wiek.

GM
Portret użytkownika GM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2012-04-08
Punkty pomocy: 329

Ej jakbym czytał o swojej ex ostatniej. Inteligentna, dobre poczucie humoru, wierna ale kompletnie rozchwiana emocjonalnie, manipulantka. Akcja z jechaniem przez pół Polski i takim tekstem od kobiety też przerabiałem, mi się wydaje, że ona z kimś się przespała/sypia/jest zauroczona. I to tak raczej bankówka.

zawsze traktuj ją jak równego sobie..

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

W tym komentarzu wszystko zostało napisane co trzeba... Podpinam się również i dziękuje MrSnoofie od siebie. Lubię czytać takie wypowiedzi, bo za każdym razem uświadamiam sobie pewne rzeczy + dostaje powera...pozdr Wink

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Jak Snoofie zrobi wpis to nie ma chuja we wsi ! Laughing out loud

Rodak
Portret użytkownika Rodak
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Lubartów

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 9

Odnośnie Twojej ostatniej wypowiedzi, to powinieneś zauważyć, że w ten sposób ma zamiar wzbudzić w Tobie poczucie winy i wstydu. Nie powinieneś tego robić, ze względu na to, że będziesz rozpatrywał i analizował swoją osobę w negatywnym świetle, doszukując się swoich błędów. Masz kilka żelaznych argumentów, które powinny Ci uświadomić, że ta kobieta nie jest warta poświęcenia większej ilości Twojego czasu, energii i siły. To ona zdecydownie źle i niewłaściwe postępuje.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Mr Snoofie I Rodak, nawet nie wieciejak bardzo trafiliscie w sedno. Az mnie ciary przeszły bo było dokładnie tak jak opisaliscie. Rozmowy z taka osoba potrafia zryc beret, wszystko u nich jest postawione na głowie. Myślicie, ze jest jakas metoda by pomoc takim ludziom?
Opiszę więcej, jak wrócę do domu bo Snoofie strzelił w 10tke:)

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

Bo w związku trzeba być i egoistą.
Gdybyś nie jechał pół Polski,nie pożyczał kasy od kogoś żeby do niej przyjechać,nie zostawiał matki to zobaczyłbyś czy Twoja panna oprócz biadolenia,że jej źle,że Ciebie nie ma coś więcej potrafi. Chyba że też miała taką lipną sytuację jak u Ciebie no to postaram się zrozumieć Twój przyjazd.
Dzieliła was odległość - jakby moja panna mi powiedziała,że może spotkać się o 18,gdy Ty jesteś od rana na weekend (chyba że coś wymyślam to sorry,ale tak sobie jak coś dopisałam,ze pewnie tak było Smile) to bym powiedziała " idź się jebać tyle km jadę,żebyś mnie olała " i bym wróciła do własnej mamy i roboty.
Przestań robić wszystko,żeby ratować związek ( to tak na przyszłość ),bo tego muszą chcieć dwie osoby.
Od samego gadania "kocham Cię" to u mnie jest zjebka na dzień dobry. To tylko słowa,które nic nie kosztują.
Jak widzisz,że panna tylko to mówi plus tworzy chore akcje to się pakuj i zrywaj,bo ratować to można tonącego,a nie takie związki.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

@ kobieta, mniej wiecej taka była moja reakcja. Tłumaczenia,ze babcia ze cos tam itp. Przyjechala, i pretensje, ze w kółko się jej czepiam. Jeśli nie miałaś doczynienia z taką osobą to nie wiesz jak to wygląda. Gadka jak ze ślepym o kolorach. Ona nie widziała w tym ABSOLUTNIE nic dziwnego. Manipulacje i gierki non stop. I tak jak ktos napisał, potrafi wine zrzucic na drugą osobę. Z tym związkiem to wprost wyjechalem takim tekstem do niej. A ona ze jej zalezy bo gdyby nie to by jej tu nie bylo itp. Z takimi ludzmi nie da sie rozmawiac. Oni sami nie wiedza czego chca, i sami nie wiedza czemu cos robia. Laska non stop "w swojej glowie". Jako kobieta to wytłumacz, bo może Ty rozumiesz jej zachowanie? Na ten tekst, ze cos sie zjebalo i czy konczymy ona, ze nie bo mozna to uratowac itp. Postawilem sprawe jasno. Wtedy myślałem, ze mowi to szczerze. Teraz nie robie nic by to ratować, dostałbym jebla żyjąc z kims takim.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Ok, ale zakładam, ze jak jestesmy w zwiazku to jestesmy w zwiazku. Nie wiedzialem, ze mam doczynienia z takim pustakiem. Jak sie jest w zwiazku i jedna strona nie ma juz na to ochoty, to mowi to i konczymy jak ludzie.