Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gierki, prawda, a może wypierd..? ;D

11 posts / 0 new
Ostatni
Adam...L
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zgorzelec

Dołączył: 2010-12-01
Punkty pomocy: 5
Gierki, prawda, a może wypierd..? ;D

Krótko. Blondyneczka, miła dla oka, znana z widzenia, zaczęła do mnie wypisywać dosyć dawno temu.. naprawdę dawno. Nie miałem jakiejś dużej chęci na poznawanie jej, toteż ograniczało się to do odpisywania jej. Później, przekonałem się. Spotkałem raz, drugi, trzeci. Chciałem ją poznać i w takiej formie też te spotkania wyglądały. Na jakiś czas dałem sobie z nią spokój, chociaż przyznam, że coś mnie do niej ciągnęło. Spotkałem się raz jeszcze i ten ostatni raz. Wczoraj. Rozmowa, wszystko ładnie, ale widziałem, że nie ma ewidentnie ochoty na KC, przy zbliżeniu się do jej ust, odsunęła się. Nosz kurwa... Zamurowało mnie. Odbiłem całą sytuację, że myślałem, że oczekuje ode mnie rozwinięcia znajomości, ale o tym zarz. Wcześniej przerzucając się na ciekawsze tematy, zacząłem nawiązywać do tematu; Że poznałem ją lepiej, lubię ją, jej uśmiech, nothing more, nie kocham jej, nie chcę teraz żadnego związku itd. W zasadzie po raz pierwszy otworzyłem się ze swoimi 'uczuciami' do niej, chociaż nie było to gadane na wysokim poziomie. Nie wiedziałem konkretnie czego ja od niej chcę i co mam jej dokładnie powiedzieć skoro kurwa nie doszło nawet do KC wcześniej... Suma sumarum, po nieudanym pocałunku, stwierdziła, że teraz nie chce nic więcej. Ostatnimi czasy przejechała się dosyć konkretnie na dwóch gościach...
Przyznam zbiła mnie z tropu, rozwijała znajomość, chętnie się spotykała, więszkość inicjatywy była po jej stronie.
Powiedziałem jej, że chciałem ją lepiej poznać i poznaję ją w dalszym ciągu, coraz więcej o niej wiem, coraz bardziej ją lubię i chciałbym się jeszcze spotykać. Ona wyraziła taką samą chęć, że również by chciała, ale nie teraz. Bo przyjściu do domu, napisała w sumie jak zwykle. Rozmowa o niczym, a mi się już popierdoliło w głowie. Bo chyba naprawdę jest więcej warta od wszystkich innych panienek.. Wink
Miało być krótko, nie umiem. Sory. ;D

...

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 180

Na początku chciała ona, a Ty nie. Potem chciałeś Ty a ona już nie. To wczorajsze spotkanie traktowała jako zwykłe wyjście z przyjacielem dlatego nie dała sie pocałować. Emocje wzięły górę nad tobą i niepotrzebnie otworzyłeś się z "uczuciami" do niej. Mogło ją troche spłoszyć. Powinieneś zastosować teraz chłodnik, nie odzywać się. Za dużo też pewnie pisałeś, a to podobno nie jest dobre. Spróbuj poznać nową i daj jej do zrozumienia że Ci sie wiedzie, bo ewidentnie wyczuwasz motyle w brzuchu. Acha i jeszcze ważne: "Ostatnimi czasy przejechała się dosyć konkretnie na dwóch gościach..." - Tutaj też masz zawartą część informacji Smile

Adam...L
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zgorzelec

Dołączył: 2010-12-01
Punkty pomocy: 5

No to było jej wyjaśnienie, dlaczego nie dała się pocałować. Że się przejechała i puki co nic nie chce.

...

_Alvaro_
Portret użytkownika _Alvaro_
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Zadupie Wielkie

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 307

Auć będzie bolało...

" Później, przekonałem się. Spotkałem raz, drugi, trzeci. "
-jak spotkałeś się z nia juz milion razy i ani razu podczas wszcześniejszych spotkać nie wykazywałeś inicjatywy sexulanej/cielesnej/ uczyciowej (jak zwał tak zwał) to na co możesz liczyć przy tym pewnie rozmawiajac z nią na milion tematów, wysłuchując jej doszkie żale. Nawet jak na poczatku była w tobie zauroczona to szybko jej to minęlo za sprawą twojego zachowania

"ozmowa, wszystko ładnie, ale widziałem, że nie ma ewidentnie ochoty na KC,"
- w jaki sposób prowadziłeś rozmowę? jakie teamty poruszałeś. czy można było zobaczyć w tobie pewnego siebie/zabawnego/schludnie wyglądającego faceta ? Nawet jeśli tak było to na wczęsniejszych spotkaniach mogła już uznac Cię za przyjaciela a przyjaciół się nie całuje.

"Odbiłem całą sytuację, że myślałem, że oczekuje ode mnie rozwinięcia znajomości,"
- a to przypadkiem nie ty miałeś byc mężczyzną i podejmować decyzje czy ja może bajki pomyliłem?

"Że poznałem ją lepiej, lubię ją, jej uśmiech, nothing more"
- może trzeba było ją rozplakać i powiedzieć jak bardzo ci na niej zleży ? Ty chcesz być jej koleżanką że jej się zwierzasz?

"Ostatnimi czasy przejechała się dosyć konkretnie na dwóch gościach..."
- a tego wielkiego jak dąb ST to łyknąłeś jak płotka

"Ona wyraziła taką samą chęć, że również by chciała, ale nie teraz"
- o i kolejny ST co by nie było że będzie łatwo

Podsumowując: Duża ilośc spotkac prawdopodobnie bez Twojej inicatywy w stosunku pokazania swojej atrakcyjności jako facet doproawdziła do sytuacji w której zostałeś zakwalifikowany jako przyjaciel. Spotkanie kóre miało być krokiem milowym w waszej znajomości (według Ciebie), dla niej nic nie wnosiło (skutek wcześniejszych spotakań, bądź źle poprawadzone ostatnie spotaknie lub oba). Gwoździem do trumny było twoje użalanie się nad soba i nie posiadania własnego zdania. Na koniec panna nie chcąc wyjśc na chama wcinęła ci trochę iluzji OD CO.

Nie chce generalizować ale czeka cię lektura <-- LEWEJ

PS. Czy ty przypadkiem nie napisałeś bloga z "własnego" doświadczenia o sile charakteru ?
http://www.podrywaj.org/sił_charakteru

HAVE FUN!
_Alvaro_

Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/

OrDieTryin
Portret użytkownika OrDieTryin
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Polska Zachodnia

Dołączył: 2012-01-03
Punkty pomocy: 6

Doszkie żale : D

Gorzkie Alvaro, gorzkie ; )

Misha91
Portret użytkownika Misha91
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-10-05
Punkty pomocy: 34

Zawsze jest mowa ,że one przejechały się na gościu ,na kimś teraz potrzebuje trochę odpocząć blablabla bzdury. Tyle spotkań z nią miałeś i żadnego kina,kontaktu,KC? To teraz jesteś jej kolega i tyle.

Możesz Wszystko !

hades1988
Portret użytkownika hades1988
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: stargard szcz

Dołączył: 2011-12-31
Punkty pomocy: 293

hujowo wpadłes w rame przyjaciela i to pitolenie ze sie przejechała Sad sprawdziła Cie usłyszałes to i poddałes sie, a moze trzeba było to olac i dazyc dalej do KC. Pamietaj inni kolesie to nie Ty, mogłes tez o tym jej powiedziec:>, teraz proponuje ci przetrzymaj ja troche z tydz zaproponuj spotkanie zrob z nia cos crazy, a moze porostu zabierz ja na zwykła wate cukrowa:Tongue, mimo wszystko nie mozesz sie poddawac jesli ci zlezy, NAJWAZNIEJSZE NIE DAJ SOBA MANIPULOWAC,

Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.

BratBrodacz
Portret użytkownika BratBrodacz
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-26
Punkty pomocy: 69

_Alvaro_ ma tutaj dużo racji. Ale próbuj. Nie można wykluczyć sytuacji, że po prostu stawia duży opór. Próbuj. Choć w tej sytuacji ja bym pieniędzy na Ciebie nie stawiał...

Pozdrawiam,
Brat Brodacz.

Fortes Fortuna Adiuvat!

Beku
Portret użytkownika Beku
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2011-12-30
Punkty pomocy: 8

Moim zdaniem powinienes zastosowac p&p, wyraznie stawia duzy opor... Skoro raz byla Toba zainteresowana to od tak tego nie zmienila. Na poczatku za duzo okazala a Ty to dosc ignorowales... Pewnie nie chce powtorki z rozrywki

Nie pierdol tylko rób

Adam...L
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zgorzelec

Dołączył: 2010-12-01
Punkty pomocy: 5

Zjebałem. Ale puki co oleję sprawę, spróbuję jeszcze raz za tydzień, może dwa. Najwyżej gówno wyjdzie. Dzięki. Wink

...