Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gdzie popełniłem błędy i czy z tego coś może jeszcze być?

5 posts / 0 new
Ostatni
mlodziak124
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: z Polski

Dołączył: 2018-02-04
Punkty pomocy: 3
Gdzie popełniłem błędy i czy z tego coś może jeszcze być?

Wczoraj spotkałem się pierwszy raz z kolejną dziewczyną, która poznałem kilka dni temu.

Czasami na spotkaniu zapadała cisza, ale wtedy ona albo ja próbowałem tą ciszę zabić. Mam wrażenie, że ona więcej się produkowała. Czy to znak, że jakieś zainteresowanie jest?

Podczas spotkania miałem zamiar eskalować dotyk, ale nic z tego nie wyszło, ponieważ usiedliśmy na przeciwko siebie i nie miałem takiej okazji. Dodatkowo prawie ciągle trzymała ręce pod stołem, więc nie miałem zbytnio okazji dotykać jej dłoni.

Pomyślałem, że choć ją odprowadzając wezmę ją pod ramię i tak ją właśnie odprowadziłem na przystanek. Na przystanku próbowałem ją chwycić za biodra, ale miałem wrażenie, że jej się to nie podoba, więc przestałem. Czy dobrze zrobiłem?

Na koniec powiedziała, że chce buziaka i go zainicjalizowała, ale niestety tylko w policzek.

Czy jest tu jeszcze coś do zrobienia czy już przejebałem po całej linii?

Slasher
Portret użytkownika Slasher
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Project Hollywood

Dołączył: 2012-01-05
Punkty pomocy: 176

Nie siadaj na przeciwko tylko w miarę możliwości obok niej, droga do eskalacji wtedy będzie krótka. Jak chwyciłeś za te biodra to trzeba było całować, jak widzisz chciała tego skoro sama to zaproponowała, nie było by oporu. Umów się z nią i spróbuj jeszcze raz dotykać i całować i więcej pewności w tym wszystkim bo ona nie wie czego Ty od niej chcesz. Czy Ci się spodobała na przykład. Jeżeli na żadnym spotkaniu się nie przełamiesz to można tak się spotykać i spotykać aż w końcu tylko na przyjaźń będziesz mógł liczyć. Kobieta raczej pierwszego kroku nie wykona, oczywiście zdarza się, ale ważne jest żebyś to Ty zadziałał, dla siebie samego również.

mlodziak124
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: z Polski

Dołączył: 2018-02-04
Punkty pomocy: 3

Właśnie jak chwyciłem ją za biodra to jakoś twardo stała i nie miałem jak jej pocałować, nie wiem czy po prostu jest trochę wstydliwa czy nie była zainteresowana.

Raskolnikow
Nieobecny
Wiek: Z każdą sekundą coraz więcej.
Miejscowość: Rój zamczyski.

Dołączył: 2017-10-07
Punkty pomocy: 556

mlodziak124 to nie tak. Czytające tego posta mam wrażenie, że ty na siłę masz zamiar ją obmacywać. Czuję akt desperacji czytając samego posta, a co dopiero kobieta, która jest na randce. Świetnie, że działaś i świetnie, że się uczysz, duży plus dla Ciebie, jednak na randkach nie masz inicjować dotyku na siłę, zastanawiając się gdzie do cholery usiąść. Dla mnie nie ma znaczenia, potrafię skracać dystans w każdej sytuacji. Ma to wychodzić z samego Ciebie naturalnie, rozmawiacie o czymś emocjonującym? Nachyl się i dotknij ją. Nie na spinie. Naturalnie, bo się śmiejesz i dobrze się bawisz. Przez dotyk masz wyrażać samego siebie bez żadnych oczekiwań. Jak kobieta źle zareaguje? A kogo to interesuje... Są tak różne typy kobiet, mających różną przeszłość, że to nie ma znaczenia... Baw się, ucz poprzez doświadczenie. A czy randkę zjebałeś? Zależy od kobiety. Nie myśl. Mniej w dupie, co ta kobieta uważa. Jak nie będzie chcieć kolejnego spotkania znajdziesz sobie inną kobietę i zobaczysz jak będzie reagować na Twój dotyk.

myr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2017-12-16
Punkty pomocy: 237

Wieje desperą synu. Za dosłownie bierzesz porady by brać co się chce i pewnie marzysz o byciu tym mitycznym alfa. Zluzuj, poznawaj ją, ale jednocześnie działaj zdecydowanie ale nie nachalnie. Spróbuj się ustawić jeszcze raz, jak nagle nie będzie mieć czasu bo ratuje Koale w Australii znaczy, że lecisz dalej a może sama się odezwie. Jak nie, cóż jej strata. Pamiętaj, life goes on. Z tą czy inną, jako facet ciśniesz dalej dbając o SIEBIE.