Witajcie, jestem nowy na tym forum, dlatego proszę o trochę wyrozumiałości.
Mam 17 lat, spotykałem się z pewną dziewczyną parę razy, na spotkaniach myślę że było ok, był dotyk, odbijanie ST, trochę negów. 
Starałem się ograniczać rozmowy na Fb, ale rozmawiałem z nią ok. raz na dwa dni. Smsów też nie pisałem, bo wiem że wg was to zło
. Na ostatnim spotkaniu było sporo dotyku, KC i ogólnie bardzo fajna atmosfera, ale niestety dziś mi napisała, że wolałaby aby nasze relacje pozostały na stopniu koleżeńskim. Możecie coś poradzić na przyszłość i powiedzieć gdzie mogłem popełnić błąd?
Skoro tak powiedziała to zaakceptuj to:) Jej decyzja. Następnie uśmiechnij sie i ją olej. Dziewucha pewnie nie przemyślała do końca tego więc jak zobaczy że jej uciekasz zacznie cię gonić. Prawdopodobnie tak będzie choć to nie jest takie pewne...Jak będziesz inicjował nadal kontakt to tylko sprawę pogorszysz.
Piękna postawa! Świetnie rady na przyszłość co zrobiłeś źle. Brawo dla Ciebie chłopcze. Już myślałem że znów będą pytanie typu: Co mam zrobić by z nią być! Olała mnie chce ją uwieść.
Co do tego złego. Zbyt mało napisałeś. Powinieneś przedstawić nam więcej szczegółów które pozwoliłyby nam dostrzec Twoje błędy. Myślę że zbyt mało doświadczenia drogi przyjacielu. Przeczytanie artykułów, wykucie ich nic nie daje. Trzeba zbierać doświadczenie
Pozdrawiam.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Nie zwracaj na to uwagi, rób to co do tej pory, wszystko wyjdzie w praniu. Powie Ci to osobiście to odpuścisz
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Ja bym powiedział Ok rozumiem, nastepnie oznajmilbym jej, ze w sobote ide na lyzwy mialabys ochote sie ze mna zabrać ? Ewentualnie dalbym jej druga szanse i powiedzialbym ze w niedziele jest bitwa na sniezki w parku i potrzebuje partnera do zespołu. Pewnie by sie zgodzila i na spotkaniu bym dzialal dalej KC itp. A jak by powiedziala nie no to trudno jej strata.
Nie sluchaj to co ona mowi ale obserwuj jej zachowanie
Jestem chujem i dobrze mi z tym
Dzięki za odpowiedzi
Postaram się trochę poobserwować jej zachowanie, ale nie liczę na dużo. Najwyżej oleję ją, może trafi się następna 
koti89 udzielił Ci genialnej rady w 100% się zgadzam z nią.
Kolego, nie chcę robic za szeryfa internetu ale czasami trzeba. To już jest Twój kolejny post, w którym zgadzasz się z przedmówcą i nic nowego nie wnosisz do tematu. Jak się zgadzasz z kimś to daj plusa i tyle.