Szczerze mówiąc na wstępie zaznaczę, że mam już jako takie zdanie o tej sytuacji wyrobione, ale mimo wszystko chcę znać waszą opinię. Nie wiem, czy ja jakoś dziwnie postrzegam tą sytuację, w sensie że mnie dość mocno wkurza, żeby nie powiedzieć, że mnie po prostu wkurwia.
Poznałem pewną dziewczynę. Mniejsza o to gdzie, jak i kiedy. Spotkaliśmy się dość szybko, mimo że miała pewne opory. Mówiła ,że chciałaby mnie wpierw poznać, że to za wcześnie i tak dalej i tak dalej, no ale koniec końców udało mi się odbić wszelkie piłeczki spotykając się z nią. Spotkanie wyszło na prawdę świetne.
Gdy chciałem umówić się z nią po raz drugi, napotkałem głupią sytuację, która powtórzyła się kilkakrotnie. Gdy dzwoniłem, z propozycją spotkania ZAWSZE odpowiadała nie wiem. Rozumiem ,że raz, drugi może nie wiedzieć czy przypadkiem jej coś nie wypadnie, no ale nagminnie? Wykazuje zainteresowanie, odzywając się pierwsza, przez smsy, sama dzwoniąc, aczkolwiek jeśli chodzi o umawianie się, to nigdy nie odpowiedziała, że możemy najzwyczajniej w świecie się spotkać kwitując to że po prostu już tak z nią jest.
W pewnym momencie wpadłem na pomysł, żeby po prostu zaproponować dwa terminy , i żeby któryś sobie wybrała. Odpowiedź taka sama jak poprzednie.
Nie będę zaprzeczać ,że bardzo mi się podoba i nie spojrzałem jeszcze na to na chłodno, dlatego też mam pytanie do innych urzędujących tu na stronie. Dać sobie z nią spokój, czy jak Wy byście postąpili w tej sytuacji..?
Laska jest niezdecydowana. Stajesz się "chłopakiem" przez neta, sms'y itd.
Wyjscie : Zerwij całkowicie kontakt na odległość. Jak zacznie się pytać co się dzieje ze masz ja w dupie to powiesz, ze nie interesuje Cię znajomosc na odległość i możecie się spotkać a o pisaniu niech zapomni.
Innej opcji nie ma.
Cenna rada : Nie naciskaj !
"A Ty coś wiesz w ogóle albo masz swoje zdanie? Bo zachowujesz się jak mała dziewczynka, a takie kobiety mnie nie interesują, także miło było poznać". Jak oleje, to ma cię w dupie, jak zacznie się tłumaczyć i przepraszać to coś jej zależy. Prosta piłka. Ewentualnie zamiast tego tekstu to się rozłącz natychmiast i olej.
Tylko teraz to już za późno. Olej kontakt, może się odezwie kiedyś. Jak będzie pisać sms żeby tylko pogadać to odpisuj tak, żeby nie mogła wywiązać się z tego rozmowa.
Ostatnio miałem tak, że zaproponowałem znajomej grilla u mnie to dostałem odpowiedź, że ma nie po drodze. Olałem i zero kontaktu. Wczoraj się odezwała, coś tam powiedziała że się nie odzywam, zjebałem troszeczkę i kazałem się zaprosić do niej + ma żarcie ogarnąć. No i mam dać znać kiedy będzie mi pasować i mam wpadać