Odezwalem się pierwszy... Cholera... Wiedziałem ze to błąd i niewytrzymalem. Jakiś czas temu spotykałem się z LaskA . Ona po 2 letnim zwiazku.Wszystko robiłem dobrze ale cos zaczęła ściemniac ze o byłym , ze to jej pierwsza miłość itp. Ja się starałem Ona mnie olewala. Pewnego dnia po pól roku jej były wraca z pierścionkiem i prosi o rękę.chyba olala go ale ja niewidzialem. Przyszła po tym na grilla ale ze sobą nie rozmawialiśmy . Niewidzialem co gadać więc się nieodzywalem. Pewnie wyszło ze to ja olalem. Miałem się nieodzywac ale byłem ciekawski i szukałem kontaktu - tak wyszło. Napisałem do niej : napisałem do niej ze ja widziałem i ze mnie niezauwazyla specjalnie. Spytałem czy naprawdę się zareczyla ? Bo jak cos to zbieram kasę. Napisała mi musiała mnie niezauwazyc , ze tak, dostała pierścionEk ale się niezareczyla. Ze mam błędne informacje. Odpisalem : mam nadzieje ze u cb wszystko ok . Życzę szczęścia.
Mogłem ja widzieć z facetem i mogłem pomyśleć ze się zareczyli a ponieważ wcześniej się kumplowalismy( wspólne towarzystwo) to byłem ciekawy. chciałbym ja zdobyć, ale nie mogę się już odzywać pierwszy. Co sądzicie? Jeśli by jej zależało to dała by jakiś znak. Prawda?
O chuj chodzi?
Przeczytałem to i serio nie ogarniam o co kaman.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Po pierwsze z tego co zrozumiałem w tym chaosie to laska jest po jakimś dłuższym, poważniejszym związku. Lepiej zastanów się czy chcesz się w to pchać.
Dwa, zjebałeś że nie zagadałeś na tym grillu. Jeśli nie wzbudziłeś jej zainteresowania (a raczej na stówe tego nie zrobiłeś bo siedziałeś cicho) to ona nie napisze.
Powinieneś zagadać ją przy najbliższej okazji, jakaś wspólna impreza powinna być skoro to wspólne towarzystwo.
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
tak jak wyżej jaki chaotyczny wpis, sam nie wiem co Ci mam napisać...
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Za bardzo Ci zależy, a to gubi.
Na początku mój drogi to pisz czytelniej, bo tutaj trudno cokolwiek zrozumieć.
No ale z tego co zrozumiałem to :
Denerwuje mnie już to pisanie przez użytkowników treści typu: 'napisałem pierwszy, jestem needy', 'co zrobić, napisać do niej czy nie ?' albo Twój tekst 'chciałbym ja zdobyć, ale nie mogę się już odzywać pierwszy.' Jaja se robisz ? to co do pierdla pójdziesz jeśli się odezwiesz ? czy strona zabrania odzywania się jako pierwszy ? czemu większość myśli tak samo ? Nie można tak sztywno trzymać się tych wszystkich zasad. Sam tak robiłem ale z czasem zauważyłem, że to ode mnie wszystko zależy, że i tak zrobie co bede chciał. Ty decydujesz o tym jak ta relacja potoczy się dalej. Nie ja czy jakiś inny użytkownik.
Poza tym to jedna kobieta rzeczywiście może uznać Cię za potrzebującego jeśli odezwiesz sie do niej pierwszy, ale druga może to docenić, takie zachowanie może jej się podobać. Sam zdecyduj co zrobić, i nie trzymaj się tak sztywno tych wszystkich reguł. Myśl sam za siebie.
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Tu chodzi o to, że on się zaoferował niedwuznacznie, że jak tamtego gościa odrzuciła to on jest gotów
To by było na tyle - next taget please, chyba że masz ochotę na bycie jamnikiem ale z tego co widzę to taki masz u niej level, że nawet na jamnika się nie łapiesz. Nauczka dobra, życiowa, bolesna i bardzo potrzebna! Głowa do góry - nie ma porażek! Każda taka akcja uczy Cię życia.
Pozdrawiam
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////