Jakiś czas temu dowiedziałem się że dziewczyna z którą się spotykam spotyka się też z innym po przez znajomych (kręci Ją).Powodem był fakt że za często się z nią spotykałem i jej się znudziłem więc zastosowałem chłodnik tak jak mi poradziliście po 3 dniach się odezwała, a Ja zlewka na pytanie czemu nie pisze odpisałem że byłem zajęty.W między czasie oni co chwile się w tej grupce spotykali i jeździli.
Po ponad tygodniu odezwałem się do niej :
Zadzwoniłem do niej i zaproponowałem spotkanie, jednak odmówiła lecz od razu napisała sms'a,że jest w szoku bo się nie odzywałem,a teraz chcę się spotkać.
Popisaliśmy trochę i nawrzucała mi że do niej nie pisałem i że to ona pisała,a gdy Ją olałem pomyślała że już nie jestem zainteresowany i czekała aż ja napisze do niej.Uświadomiłem jej że to ja pisałem, a nie ona no i zgodziła się ze mną.
Zapytałem znów o spotkanie podałem tylko inny termin, powiedziała że raczej nie bo myślała ze już skonczylismy pisać i nie bedziemy sie spotykać i znow napisała że jest zaskoczona moim dzisiejszym telefonem.Ja jej na to żebyśmy się spotkali i pogadali i żeby pomyślała kiedy ma wolny czas i dała znać.
Aaaaaaaaaaa...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Już po ptokach, przyjacielu.
Wydaje mi się że ma mętlik w głowie.Niby czemu miał być koniec?
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Napisałem, żeby dała znać kiedy będzie miała ze dwie godzinki wolnego czasu bo samza dużo czasu też nie mam.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
W każdej chwili mogę odmówić i zaproponować inny termin.
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Takie dziecinne przekomarzanie:
- to ty
- wcale nie, bo ty
- przecież Ci mówię, że to twoja wina
Nigdy się w coś takiego nie baw. Ucinaj takie coś krótko. Wystarczyło napisać, że nie pisałeś bo byłeś zajęty i na tym zakończyć. Ogólnie to nie polecam komunikowania się z kobietami przez sms, facebooka czy inne komunikatory.
Nie zostawiaj nigdy sprawy otwartej, jeśli masz ochotę się umówić to od razu oczekuj konkretów. Mówiąc jej coś w stylu: - Napisz kiedy masz czas a wtedy się spotkamy, pokazujesz się ze strony pieska, który czeka aż jego pan znajdzie chwilę, żeby wyjść z nim na spacer.
Jeśli się waha i mówi, że nie wie czy może to odpowiedz coś w stylu:
Jak to nie wiesz. To chyba ty masz wiedzieć czy tak czy nie. Korzystasz z pomocy kogoś lub czegoś? Wróżka, biała kula w celu ustalenia czy iść czy nie? Nie wiedziałem, że wierzysz w takie rzeczy.
Oczywiście powiedź to luźno, tak żeby nie zabrzmiało zbyt poważnie.
Najlepsze wyjście z tej sytuacji - ODPUŚĆ JĄ SOBIE
Próbując czegoś możesz nic nie osiągnąć, ale nie próbując - na pewno nic nie osiągniesz.
Wy i te wasze chłodniki xd #2
Schłodzil i juz sam fakt ze po 3-4 dniach sama nie napisala dużo mogl dać autorowi tematu do myślenia.
Faceci, często formułują na początkowych etapach znajomości, w podobnych sytuacjach pytania, chcąc się z kobietą spotkać i to są pytania w stylu, czy masz czas, czy się ze mną spotkasz, albo moglibyśmy się spotkać (moglibyśmy). No i na tak sformułowane pytania, co może odpowiedzieć kobieta w każdym wieku ? która z natury jest niezdecydowana. Albo nie wiem, albo nie. Na przyszłość nie pytaj, kiedy umawiasz z kobietą termin spotkania, tylko komunikuj, np. dziś jestem zajęty, ale w np. w środę złapmy się, porywam Cię w jedno miejsce, a przy okazji musze Ci coś powiedzieć, ale nie mogę tego zrobić przez telefon. Czyli komunikujesz i dodatkowo, wywołujesz w niej ciekawość. Ta dziewczyna jest raczej spalona, bo odmówiła Ci już dwa razy, a tym sposobem wpadłeś w ramę tego proszącego a ona jest ta niedostępna. Czyli Ty jesteś ten potrzebujący a ona jest nagrodą. Na przyszłość z innymi kobietami, zwracaj na to uwagę. I nie załamuj tą sytuacją, człowiek uczy się na błędach. Na przyszłość zobacz to:
https://www.youtube.com/watch?v=...
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
to jest trochę takie pierdolenie tego gościa, oczywiście że tak jest jak gada ale np znam dużo lasek które pracują i mają tylko w określone dni wolne no to do cholery mam odjebać termin kiedy ona siedzi w pracy ? Są różne sytuacje.....
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
Doba ma 24 h i jak nie pracuje w kamieniołomach, to znajdzie czas. Jakby jej ulubiony aktor zaprosił ją na kawę, myślisz, że by powiedziała, myję dzisiaj włosy ? Od razu znalazła by dla niego czas. A to jest często kwestia nastawienia faceta przy takich rozmowach i umiejętności komunikacji. Jak im mówię, żeby nie tracić czasu, jaki najbliższy termin Ci pasuje. Jak ona mówi, że jakiś tam, to jej odpowiadam na razie nie wiem czy znajdę czas, wstępnie się umówmy, zadzwonię do Ciebie w ciągu dnia i powiem dokładnie co i jak. Jak kobieta mimo wszystko, nie znajduje dla Ciebie czasu, to ok ktoś inny znajdzie.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Bardzo ale to bardzo jesteś przywiązany do schematów i non stop nimi jedziesz, schematy nigdy ale to nigdy się nie sprawdzają w 100 procentach
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona
W teorii to co napisałeś, ładnie brzmi w praktyce niestety jak nawet patrzysz na bardzo podobne tematy wciaz z takimi samymi, wrecz podobnymi problemami czy zachowaniami od roznych kobiet. To czy ich postepowanie, nie jest schematem ? Żyjemy w społeczeństwie w którym obowiązują schematy. Ale slowo schemat ma negatywny oddzwiek. I kojarzy sie źle, ja wolę rodzaj postępowania.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Piłka jest po jej stronie boiska. Zrób sobie prezent i teraz zajmij się sobą i innymi laskami. Odezwie się? Fajnie. Nie napisze. Też dobrze. Rozegrałeś to tak jak rozegrałeś i nic w tym momencie nie wskórasz żadnym magicznym smsem, wybij to sobie z głowy.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Czy zakończenie tej relacji w sposób wjazd na jej zachowanie jest dobrą opcją? Wczoraj przed snem sobie wszystko przemyślałem no i nie mogę starać się o kogoś kto mnie oszukał źle będę się z tym czuł nawet jeżeli wszystko by się poukładało.Czy lepiej po prostu olać to wszystko i zająć się sobą?
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Jest żałosną opcją.
Dlaczego faceci muszą się pogrążać w sytuacji w której laska na 90% daje im kosza? No kurwa mać... Paniczu, 2 lata możesz ją przypadkiem spotkać na imprezie i tak olśnić swoją zajebistością i przemianą, że sama wpakuje Cię w taksówkę do siebie, szybciej niż zdążysz wklepać w telefon jej nowy numer.
Nie rób z siebie błazna na widok którego ona będzie przechodzić na drugą stronę ulicy.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Olałem Ją
Napisała następnego dnia że nie może się spotkać póki co odpisałem żeby zapomniała o spotkaniu.
Generalnie dałem sobie z nią spokój, ale wiem że będzie za mną jeszcze latać jeżeli oczywiście dobrze to rozegram :v
Naucz mnie czegoś, możesz być moją Catwoman.
Olej i zajmij się sobą. Nic Ci to nie da, a po co psuć sobie nastrój i dawać jej jakąś satysfakcję, że jakoś na Ciebie wpłynęła.
Próbując czegoś możesz nic nie osiągnąć, ale nie próbując - na pewno nic nie osiągniesz.