Witam wszystkich!
Jestem nowy na forum, jest mi bardzo milo dolaczyć do tego zacnego grona 
No wiec zaczne od poczatku.
We wrzesniu ub.r poznałem przypadkiem calkiem fajną kobitkę. Jako, ze bardzo trafila w mój gust - wyciagnalem ją na kawke. Spotykalismy sie przez 4 miesiace, glownie w weekendy (dzielila nas odleglosc 70km). Po 4 miesiacach powiedziała mi (co juz wyczuwałem wczesniej), ze mozemy zostac przyjaciółmi od serca.
Z bólem serca, delikatnie i grzecznie podziękowałem za współprace i tyle mnie widziała. Z jej strony był płacz, i smsy przez kilka nastepnych dni w stylu "nie moge uwierzyc ze wczoraj widziałam Cie ostatni raz". Wznawialismy i zrywalismy kontakt pare razy od tamtego czasu. Jako, ze nie mam ochoty na friendzone zrywałem ten kontakt jednak on wracal w postaci np. smsa (po dajmy na to 2tyg milczenia) "brakuje mi nas".
Tkwimy w takiej petli od konca stycznia i nie ogarniam wogole co dalej robic. Nie jestem doświadczonym PUAsem i wiem, ze ja to spieprzylem bo za bardzo mi sie dziewucha spodobała ale po trafieniu tutaj - doskonale to rozumiem takze nie szukam odpowiedzi na pytanie "dlaczego wpadlem we friendzone" tylko konkretnie pytam co mogą oznaczac te smsy w stylu "brakuje mi nas".
Dodam, że zalezy mi na niej. Spotkałem w zyciu nie jedną ale pierwszy raz naprawde mi zalezy.
Pozdrawiam wszystkich!
EDIT: Zapomnialem dodac jednej waznej rzeczy: w miedzyczasie Ona zdąrzyła kogos poznac, chyba cos do niego tam poczuła. Nie wiem jak sytuacja z tym kims wyglada teraz, w kazdym razie w tym świetle tym bardziej nie rozumiem Jej "tęsknoty" za mną.
Dlaczego nic nie podziałałeś od razu? Sam przecież stwierdziłeś że trafiła w twój gust.
sex? pocałunki były?
Jeżeli nie to:
Zaciągniesz ją do łóżka, będzie twoja.
Nie zaciągniesz, to będziesz się bujał dalej.
@Michał
Trafiła i to bardzo. Zdaje sie, ze to mnie troche oniesmieliło. Straciłem jaja gdzieś po drodze tej relacji..
@Pass7
Nie było nic, była strasznie niedotykalska, wiem, ze jest dziewicą. Zreszta jak pisalem, wszedlem na ten portal dopiero jak było po sprawie wiec nie mialem niezbędnej wiedzy.
Ogólnie spieprzylem to jak poczatkujacy bo nigdy wczesniej nie trafilem na taką i nie musialem sie starac. Ale to juz wiem. Chodzi mi bardziej o jej zachowanie teraz.
Jeśli usłyszałeś od kobiety "zostańmy przyjaciółmi" to jest już po ptokach, że tak powiem. Istnieje prawdopodobieństwo, że się jej znudziłeś, lub pojawił się na horyzoncie ktoś inny, ciekawszy. To co się działo potem {czyt. SMS'y) to nic innego jak gierki, których celem jest utrzymanie Cię jak najbliżej, aby mieć możliwość powrotu w momencie, gdyby nie wyszło z tym, który w chwili obecnej ją interesuje. Jeśli poczytasz tematy innych użytkowników to z pewnością dojdziesz do wniosku, że nie możesz po prostu NIE MOŻESZ wpaść w tę grę, bo będziesz przegrany. Zajmij się innymi kobietami, bo "inne też mają". Nie załamuj się tylko żyj tak, aby być zadowolonym z każdego dnia i nie daj sobą manipulować i po prostu: NEXT!
Moim amatorskim zdaniem to będzie ciężko coś z tego ugrać. Fakt, ona płacze ale za tobą jako jej "przyjacielem" a nie jako facetem z którym by chciała się przespać.
Tak nawiasem ja bym w życiu nie wytrzymał 4 miechy umawiania się z dziewczyną bez seksu itp. Pośpiech jest w takich wypadkach wskazany, bo każdy się określa i nikt nie traci czasu i pary.
piszesz ze od razu trafila Ci w gust, nie zrobiles zadnego kroku ( doszlo do calowania itd ktore powinienes zaczac Ty ?), moze za bardzo pokazales ze Ci trafila w ten gust, laska wyczula ze cos chcesz, ale nie potrafisz zainicjowac kroku i przejac meska role i jestes udupiony u niej. A jeszcze tak jak ktos powiedzial, pojawil sie kktos kto potrafi zrobic krok i....
A czego pisze ze teskni? Kobiety to slabe istotki nie potrafiace glownie powiedziec szczera prawde w oczy. Wiec zamiast uslyszec : Nie zrobiles zadnego kroku w tej sprawie, nie pocalowales mnie, Ty uslyszales tesknie a wiesz po co ? Zebys sie nie obrazil. Nic wiecej, to mydlenie oczu jest, wiec przestan pisac do tej laski, olewaj ja. Ona nie chce Ci powiedzec prawdy, woli takich adoratorow jak Ty utrzymac przy sobie, ktorzy mysla ze moze maja szanse, a tak naprawde sie pograzaja.
Ps skad wiesz ze ona ma nowego ? Niech zgadne, moze powiedziala Ci o tym ?
Dzieki za wsparcie panowie
@prospero
Tak, dowiedzialem sie z jednej dluższej rozmowy miesiac temu. To gościu z którym poszła na wesele do swojego brata (na które niby miała mnie zaprosic gdybym tym nie pieprznał
). Cięzko stwierdzić czy typ istnieje naprawde, w sumie duzo szczegółow zawarla na jego temat wiec ciezko stwierdzic.
Wiedzialem. Kolejny blad gosciu. Facet to facet , nie przyjaciooleczka od dawania rad i sluchania zwierzen. Jak laska Ci sie zwierza zbijaj to humorem, znajdz zloty srodek miedzy chamstem(nie chce tego sluchac jestem facetem a nie - tak mozesz a nawet masz myslec ale nie mowic) a wlasnie byciem przyjacioleczka od sluchania zwierrzen bo to szybko wpedza w friendzone. Dla przyklady gdy laska zaczyna sie zwierzac, Ty wpadasz : ledwo sie poznalismy, a Ty juz mi sie zwierzasz z klopotow, nie mow ze sie zakochalas... Szczegolnie dobry tekst jak laska mowi o innym gosciu.
Pzdr i jako zes nowy dokladnie ogarnij podstawy ! Reszta przyjdzie z doswiadczenieem i pomoca z forum .
Oczywiscie ze tak. Mysle, ze jedyne czego moge zalowac to, ze nie zawitalem tu wczesniej. No ale chyba wiekszosc z jakiegos powodu tu wlasnie trafiła.
Dzieki!
Większość trafiła tu dokładnie z tego samego powodu co Ty - z powodu KOBIET!
Jak dla mnie zjebałeś w taki sposób, że za bardzo się z nią cackałeś zamiast działać od razu bo wtedy nie miałbyś tego rozpier**lu w głowie i wiedziałbyś na czym stoisz a tak.. chvj i nic więcej. Mąki z tego chleba już nie będzie, skoro spotykając się z Tobą szuka innych to nie jesteś dla niej wystarczająco atrakcyjny więc uważaj, bo jeden jej sms i polecisz w podskokach a potem wrócisz tutaj z podkulonym ogonem. Chvj z tego, że Tobie zależy jak jej nie i basta.
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
Przypuszczam, że wzięła Cię za przyjaciela- bo się tak zachowywałeś. Nie dążyłeś do zbliżenia przez 4 miesiące, wysłuchiwałeś jej żali, opowieści o innych i stałeś się tzw. przyjaciółką z kutasem, a smsy to po prostu jej przyzwyczajenie do Ciebie, fajnie jej się było wygadać itp.
Sam za nim tu trafiłem wjebałem się w ramę przyjaciela i to nie jeden raz, ale to podstawą jest uczenie się na własnych błędach.
Jak słyszę zostańmy przyjaciółmi a dziewczyna trafia w me gusta to jakbym dostał obuchem w twarz
już wszystko mija ale czasem też i tak bywa generalnie nie zadziałałeś nie poczyniłeś kroków w tym kierunku co chciałeś a ona odebrała to tak trudno generalnie po ptakach gdy to słyszysz
chociaż jak ciekawa osoba to utrzymuj kontakt w życiu może się przydać chyba że Ciebie zbyt wiele emocjonalnie to będzie kosztować wtedy nie TY bądź na pierwszym miejscu 
4 miechy i się z nią nie całowałeś nawet, czego ty oczekujesz. Niedotykalska, próbujesz raz pocałować, drugi, nie chcę. To na następnym spotkaniu, dalej nic z tego to już wiesz że panna nie zgrywa niedostępnej, po prostu nie leci na ciebie.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki