Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Foch na amen

8 posts / 0 new
Ostatni
Veem
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-02-02
Punkty pomocy: 5
Foch na amen

Hej, jestem z dziewczyną 5 miesięcy.
Opiszę focha, dziewczyna wyjechała na tydzień do włoch z rodziną, wakacje miała prędzej już opłacone.
Zrobiła mi telefoniczny foch, ponieważ dowiedziała się, że wyszedłem do kumpli, którzy byli ze swoimi partnerkami.
Czuje się urażona i płacze mi, że ją okłamuję.
Nie ogarniam całej tej sytuacji, 21 lat ma i jestem w szoku, że wynikła z tego cała afera, do ognia doszło to, że rzekomo zrobiłem jej siarę przed moimi znajomymi. Siedzę w mc'donalds i telefon dzwoni, 10 sekund rozmowy pytania
- gdzie jestem ?
- z kim jestem ?
Pewnie z jakimis lachonami...

Podaję słuchawkę moim znajomym, każdy sie przedstawia.
Ma konkretne muchy w nosie bo wszędzie widzi zdrady, fakt raz zawaliłem, potańczyłem sobie z inną Panną dawno temu na imprezie, gdzie sie ocierała i za to ją przeprosiłem bo zachowałem się jak dupek.

Nie widzi mi się sytuacja bym w tym wypadku miał za cokolwiek przepraszać, nie zrobiłem nic złego. Ona wszystko wymusza płaczem, powiedziała, że temat nie będzie zamknięty póki ją nie przeproszę. Wyzywa od kłamców, krętaczy.

No na Boga, ten świat tak działa, wychodzi się na dwór, spotyka się kogoś, przecież nie będę informować ją o każej sprawie.
Szantażuje, że się odwdzięczy, że jest we Włoszech i "startuje" skoro tak się zachowuje.

Życzyłem miłej zabawy i powiedziałem do niej, że jestem w stosunku do niej fear i jeżeli coś odwali to nie ma po prostu do czego wracać. Kobita ma poważnie dziwny charakter i oczekuje przeprosin ale nie przejdzie mi to przez gardło, bo nic złego nie zrobiłem.

Nie wiem jak już załagodzić sytuację by było w porządku, nie chce ją olewać.

Problemy XXI wieku, poradźcie coś stare wyki.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

I bardzo dobrze, że nie chcesz przepraszać, bo absolutnie nie masz za co. Tego się trzymaj i nie wymiękaj. A po tych jej szantażach to bym się dodatkowo poważnie zastanowił nad tą relacją.

Biodegradowalny
Portret użytkownika Biodegradowalny
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-09-20
Punkty pomocy: 425

"Podaję słuchawkę moim znajomym, każdy sie przedstawia"

O ja pierdole... no takich cudow to jeszcze nie widzialem, uciekaj poki mozesz, bo nie bedziesz mial zycia, to dppiero 5 miesiecy czlowieku pomysl co bedzie potem... toksyk w chuj Laughing out loud. Przemysl to na trzezwo bo to nie ma racji bytu, wez zrob sobie jakiegos roentgena czy aby nadajnika w tylku nie masz Laughing out loud tyle lasek sie kreci po ulicach a Ty sie wolisz meczyc...

No i tak jak czyste pisze - pod zadnym pozorem nie przepraszaj...

Miej wyjebane, a będzie ci dane!

Menesis
Portret użytkownika Menesis
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-16
Punkty pomocy: 162

Podstawy, podstawy i jeszcze raz podstawy. Dziewczyna przejmuje stery i zaraz się rozwalicie.

Metoda jest drastyczna - albo zaakceptuje to, że masz swoje życie też prócz niej albo adios. Generalnie zaufania nie mają dziewczyny, które same siebie by takowym nie obdarzyły.

Ja bym ignorował takie gówniane zachowania księżniczki (a tak serio to bym takiej nie chciał Wink ) i powiedział jej maksymalnie 2! razy co o tym myśle. Spokojnie bez nerwów.

I już nigdy nie dawaj kolegów do telefonu. To żałosne.

romanek
Portret użytkownika romanek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-15
Punkty pomocy: 709

"Szantażuje, że się odwdzięczy, że jest we Włoszech i "startuje" skoro tak się zachowuje."

a może już się odwdzięczyła? i teraz wymyśla niestworzone historie ,żebyś to Ty był winny...

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Ewentualnie zostawia/robi sobie usprawiedliwienie - gdyby się jednak ktoś w tych Włoszech napatoczył Wink

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Dziewczyna miód malina Ci się trafiła widzę Wink

Ileż ona ma lat?

Jeżeli cokolwiek od Ciebie wymusza płaczem bądź szantażem emocjonalnym - odstawiasz panne na bok.

Tu wystarczą proste słowa: "Stawiasz mnie w niezręcznej sytuacji próbując wpłynąć na moją decyzję płaczem, tak nie zachowują się dojrzali ludzie. Nie czuję się ani trochę winny. Uważam, że spotykanie się ze znajomymi jest naturalne i nie czuję w sobie obowiązku, by zgłaszać Tobie wszelkie swoje ruchy, bo to jest po prostu niezdrowe."

Jeżeli dalej zacznie beczeć - stajesz się obojętny a przy najbliżej okazji odstawiasz ją w taki sposób, by nawet nie miała możliwości zrobić scen. Na przykład by nie wyszła do Twoich kumpli w pobliżu opowiadając jaki z Ciebie chuj, albo nie zamknęła się w łazience z żyletką grożąc, że sobie coś zrobi .. itd..itp.

Chociaż - wydajesz mi się w nią zapatrzony. Pierwsza Twoja laska? Smile

Masz do wyboru - Albo Twoje jajca, albo ta dziewczynka. Wierz mi lub nie - łatwiej jest znaleźć drugą dziewczyną niż zregenerować ucięte jaja.

ooo... Mam dla Ciebie świetnego bloga swojego autorstwa całkiem nieźle pasującego do Twojej sytuacji z grubsza.

http://www.podrywaj.org/blog/nie...

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Obstawiam, że to nie była jednorazowa akcja, hm? Smile

I wyobraź sobie, że ona za te wyimaginowane zdrady będzie się na prawdę odgrywać. "A chuj, popiszę z Adamem, on też na pewno z innymi piszę. Umówię się z Karolem, bo ostatnio nie odbierał telefonu i pewnie z kimś był. Przyliżę się z Kamilem, on bankowo robi to ze swoimi koleżankami."

Skończy się na tym, że Ty będziesz mamie zakupy robił, a ona będzie się ciumkać z byłym, bo - "i tak ją robisz w chuja..."

Jak to była jednorazowa akcja, to konkretnie do pionu i bądź konsekwentny. Jak masz zamiar i tak odpuścić, ulec to możesz od razu sobie odciąć jaja i zanieś jej na talerzu. Jeśli masz to regularnie, odpuść tę pannę, będzie tylko gorzej. Im dalej w las, tym więcej drzew. Jak tu ktoś kiedyś mądrze napisał, zamiast żyć i cieszyć się relacją, zmierzasz wprost do całodobowej obsługi jej focha, za co czeka Cię zresztą sowita nagroda - kop w dupę w najmniej spodziewanym momencie. Ot, taka kolej rzeczy. Smile

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein