Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Flirtowanie przez komunikatory

11 posts / 0 new
Ostatni
malpot18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 4
Flirtowanie przez komunikatory

Witam.
Mam pytanie w sprawie pisania przez komunikatory.
Ostatnio poznałem interesującą mnie dziewczynę, zagranicą.
Byliśmy co prawda tylko na jednym spotkaniu (i z jej znajomymi), ale z tego co widziałem były jakieś IOI, było kino, dosyć łagodne, które sam zainicjowałem, szło wszystko w miarę naturalnie, a rozmawiało mi się też dobrze (mimo, że nie robiłem kostek, i innych tricków, które mógłbym zastosować, gdybym wtedy o tym sobie przypomniał, dawno nie wchodziłem tutaj).

No i dochodzimy do kulminacji - laska się niestety trochę schlała, a sam musiałem i tak iść, bo to był mój przedostatni dzień, przed wyjazdem, a może coś by wyszło, bo kino pozytywny vibe według mnie był.

Wiem, że nie ma co ukrywać, że przejdę kolejne etapy na samym pisaniu, ale chciałbym w jakimś stopniu utrzymać zainteresowanie, bo wrócę tam za jakiś czas.]

Na razie pisałem jakoś casualowo, na początku trochę spinałem dupę i odpowiadałem szybko, potem odechciało mi się, bo sama mi odpowiadała zwykle po dniu czy kilku h, więc zacząłem pisać raz na dzień lub 2 dni odpowiadać.
Ostatnio nie odpowiadała przez tydzień (bo też nie było do czego za bardzo), więc coś tam rzuciłem, aby zagadać.
No i też zaczęła w ostatnich 2 wiadomościach pisać, o swoim byłym, co ją zostawił, wstawił jakieś zdjęcia na fb, czy gdzieś tam, bez niej itp.
Nie chciałem wyjść na przytulankę i wejść do friendzone'a, ale też by zupełnie tego nie zlać, więc odpaliłem tylko, że ja bym to zostawił, za sobą, i poszedł dalej (w tym stylu).
I przeszedłem do innego tematu, pisałem o czymś tak, aby podziałać na wyobraźnie, i jakoś też zainteresować, zaintrygować, więc zacząłem używać kolorów, różnych obrazów, gdzie byłem (co widziałem, słyszałem), co czułem itp.
Ale w kolejnej zaczęła znów, że powinna to rzeczywiście zrobić, ale to koniec (związku, który się niby zakończył już jakiś czas temu), i dziękuje za moją radę i wsparcie.
No to ciul zignorowałem to, bo trochę mnie tym wkurwiła, że olała mój temat. Było to z wczoraj czy 2 dni temu.
Dzisiaj jednak coś do mnie jeszcze wysłała, jakieś zlatujące płatki czy coś z ekranu (niektóre komunikatory mają naprawdę śmieszne rzeczy zawarte).

Dochodzimy do sedna mojego wywodu
Nie wiem czemu, ale flirtowanie przez komunikatory to chyba niezbyt moja rzecz, albo zupełnie nie wiem jak do tego się zabrać. Już wolałbym się spotkać realnie, bo przy kontakcie osobistym można sobie pozwolić na więcej, można działać na wyobraźnie, dawać aluzje itp. po prostu bawić się językiem.
Przy tekście w komunikatorach wszystko jest pisane i zapisywane, jak się wyśle to jest interpretowane zwykle przez logiczną część mózgu, przynajmniej tak to wygląda wg mnie, i w takim przypadku gorzej jest z komunikacją.

Nie wiem czy mogą coś z tego wyciągnąć, aby utrzymać zainteresowanie, nie wiem czy już mnie nie władowała do friendzone'a, przez te tekściki o byłym, ale chciałbym, jeszcze to jakoś pociągnąć, bo była ciekawa, i podobała mi się.

MCRobson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: syberia

Dołączył: 2013-09-18
Punkty pomocy: 181

Ciàgnij ale raczej nie licz na nic więcej niż fizyczność, bo laska według mnie to szuka plastra.

“Życie to to, co się wydarza, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów.”

malpot18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 4

A zapomniałem dodać, że jest z Azji.
Może być, coś w tym, bo coś mówiła o tym ex już wtedy jak byliśmy, jak mogłem to zmieniałem temat i się udawało, chociaż trochę wysłuchałem.
Ale barier, nie miała, co wydawało mi się dziwne, bo zwykle uważałem, że Azjatki mają (może głupie stereotypy).

Więc w sumie pytanie - jak to ciągnąć? Zacząc pisać jakieś teksty bardziej z aluzjami, podtekstami oczywiście tak powoli, i bez pośpiechu? Po prostu nie czuję tego, komunikatory to trochę słaba forma komunikacji, więc dlatego nwm do końca jak to ciągnąć

sahbidanone
Portret użytkownika sahbidanone
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 28

Ja na twoim miejscu bym zadzwonil przez kamerke. Oczywiscie jak mozesz. Sciagnij koszulke i zadzwon troche sie napali. Lepsze to niz pisanie.

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Najbliższy czas to będzie lamentowanie po stracie EX, chce Ci się tego słuchać?

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

malpot18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 4

Niezbyt mi się chcę słuchać o ex, może ma taką fazę, na razie olałem to.
O video też myślałem, ale chciałem coś przed zaaranżować, wprowadzić znów w nastrój, bo to spotkanie było z jakieś 2-3 tyg. temu.

sahbidanone
Portret użytkownika sahbidanone
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 28

Tez jest wazne to do czego zmierzasz. Masz jakis plan na spotkanie czy tylko bedziesz sobie z nia pisal? Ja juz mialem pare takich okazji. Poznalem super laski na wakacjach, byl romans a pozniej jak wrocilem do kraju to sobie pisalismy. Pozniej sie spotkalem Smile ale powiem ze nie bylo latwo z pisaniem. Musial bys ja zainteresowac zeby to ona o tobie myslala.

malpot18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 4

No właśnie wiem. Najśmieszniejsze jest to, że poznałam ją w sumie w ostatni dzień - mimo, że bywaliśmy w tym samym miejscu (praca), praktycznie codziennie, ale jakoś tak nie widziałem jej, byliśmy w różnych grupach, dopiero ogarnąłem na tej imprezie na ostatnim dniu, i zacząłem gadać, i wychodziło całkiem fajnie, nie wiem czy dlatego, że była już troche na rałszu, ale szło mi to naturalnie, dużo naturalniej i normalniej niż zwykle, nie miała też jakiś oporów, więc może gdybym ogarnął jakieś bardziej imitymne miejsce, to bym raczej domknął KC.
Tak chcę, przyjechać w tym roku, nie mam aż tak dużo zajęć i mógłbym za miesiąc czy dwa przyjechać na jakiś tydzień. A w 2018 szczegolnie w wakacje to moge w sumie ile chce i jak kasy starczy xd. Jakies rady co do pisania masz? Jak dalej pobudzic/wzbudzac zainteresowanie? Moze sobie cos tam ubzduralem i wcale nie byla zainteresowana, tylko wtedy mysle, ze dosc szybko by mi dala do zrozumienia, zeby jej nie dotykal czy cos, a nie widzialem zupelnie tego.

sahbidanone
Portret użytkownika sahbidanone
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Zachód

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 28

Zajmij sie tez innymi laskami, spotykaj sie i baw sie. Proboj nie myslec tylko o jednej. Pamietaj zeby miec laska musisz byc gotowy ja stracic. Mam rady: Jak bedziesz z nia pisal to te rozmowy musza byc ciekawe. Np. Co niezwyklego Cie spotkalo w zyciu. Czy masz jakies plany na przyszlosc. Podgrzewanie atmsofery albo seksualizacja. I proboj szybko przenosic ciezar rozmowy na nia. Tak zebyscie gadali o niej, a nie o tobie.
Mysle ze lepiej do niej zadzwonic a nie pisac.

malpot18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-01-18
Punkty pomocy: 4

No to wiem, wiadomo.
Chciałem, tylko utrzymać zainteresowanie, bo wiadomo, że odległość to jest największa bariera jak zwykle.
Dobra, z tą seksualizacją, przez komunikator, to do końca nwm - mam to samo pisać, co bym mówił, aby podgrzać atmosferę?
Tak jak pisałem, mówienie, a pisanie jednak wydaję się trochę inne.
Zadzwonić, dobra myśl, to jest dobry pomysł też, dzięki.