Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Fałszywa przyjacółka mojej dziewczyny.

7 posts / 0 new
Ostatni
kamilxmax
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: okolice Łódź

Dołączył: 2011-06-01
Punkty pomocy: 118
Fałszywa przyjacółka mojej dziewczyny.

Witajcie.

Ja i moja dziewczyna mamy po 17 lat.
Jesteśmy ze sobą już naprawdę długo, bo około 10 miesięcy. Z czego tylko 4 można określić jako związkiem. Wcześniej było to nieco dziecinne, czyli pocałunek i wyjście w piątkowy wieczór na 2 - 3 h to było wszystko, na co mogłem liczyć.

Póki co sytuacja zmienia się tylko na lepsze. Dziewczyna dojrzewa i staje się już kobietą.
Jednak jak zwykle jest pewien szczególik. Konkretnie jeden zajebiście upierdliwy szczególik - jej najlepsza przyjacóiłka.

Mieszkamy od siebie o około 20 km, ponieważ ja jestem spoza miasta i nie mam jeszcze prawa jazdy. To też spotykamy się góra 2 razy w tygodniu. Czasami zdarza się, że w ogóle, ale to już jakieś wyjątkowe sytuacje. Czasami ona wpada do mnie na noc, czasami ja do niej. I wszystko jest niby bardzo fajnie. Ale trzy tygodnie temu podzieliła nas jej najlepsza przyjaciółka. Dosłownie mówiąc. Podpierdoliła mnie do dziewczyny, że świrowałem dość intensywnie z inną laską na imprezie. Tańczyłem z paroma, ale żadnej nawet nie przelizałem, więc sporo newsów dodała. Dość dużo dodała.. - takie małe, bardzo wredne babsko.

Ta jej przyciaółeczka była dziewczyną mojego najlepszego kumpla, który ją w końcu rzucił. W sumie,t o mu się nie dziwie, wręcz rozumiem i popieram, jednak ja osobiście nigdy nie kazałem mu zakończyć związku i nawet jak mieliśmy się spotkać, to kazałem mu jechać do niej. W końcu jest jej chłopakiem.

Ogółem: Laska chce mnie bardzo skłócić z moją dziewczyną. Ostatnio przez nią doszło nawet do zerwania. Wkurwia mnie już ta sytuacja. Bo mi ta złośnica robi ciągle na przekór.

Ostania sytuacja.
Dziewczyna ma w ten weekend całkowicie wolną chatę. Więc sami wiecie, co to oznacza. Koleżaneczka oczywiście wpierdoliła się na moje miejsce i powiedziała jeszcze paru innym, że jest wolna chata i robią imprezę.
Co prawda dziewczyna wybrała mnie i zrobi tą w sumie nie chcianą przez nią imprezę w piątek. Zaproszenia nie dostałem, ale trudno. Nawet bym nie wpadł, mam już plany, poza tym nie lubie tej gówniary.

I w tym momencie błagam was o pomoc. Co mam zrobić aby ją wyeliminować. Uprzykrzyła mi życie, jak nikt inny do tej pory. Sam jej widok przyprawia mnie o zdenerwowanie.
Moi kumple nigdy nie odwalilby podobnych sytuacji, jakie ona odwala. Póki co, pisałem o tym lasce w esach. Ale nic nie zastąpi szczrej rozmowy.

Czy jest jakiś sposób aby pozbyć się tego kleszcza ?
Błagam o pomoc, dosłownie błagam.
Wydaje mi się, że kocham moją dziewczynę, ale przez nią nie jest tak fajnie, jak mogłoby być. Bo ta laska idealnie uniemożliwa mi spotkania z moją, wyciągając ją ciągle gdzieś indziej. Moja dziewczyna jest poza tym bardzo ładna i powiem szczerze, że czasami denerwuje mnie, jeżeli idzie ze swoją kumpelą nie zapraszając mnie, na jakieś tam ognicho, nawet z grzeczności. Wkurza mnie to, że jakiś inny frajer po pijaku będzie się do niej zalecał, a ja nie mam możliwości reakcji. Ogółem jej przyciółka jest dość brzydka. Myślałem, że przynajmniej miła, bo taka pozytywna, ale to jedynie pozory. Chyba nie można ufać osobom, które ciąge się śmieją. Ogółem taka gówniara.

Zrobię naprawdę wiele, aby się jej pozbyć, albo mocno ograniczyć jej władzę nad moją dziewczyną.

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

Wiesz.. prawda jest taka, że nie z przyjaciółką jest problem, posłuchaj.. skoro to jest najlepsza przyjaciółka twojej dziewuchy to napewno zanim pojawiłeś się Ty spedzaly ze soba duzo czasu.. Oboje macie po 17 lat, czyli jestescie bardzo mlodzi, nie wyobrazaj sobie za wiele.. moim zdaniem potrzebujesz wiecej dystansu, daj jej spedzac ten czas z przyjaciolką. Najgorsze co mozesz zrobic to kazac swojej dziewczynie wybierac albo Ty albo jej kolezanka. Takze ogarnij emocje, bo wszystko do tego zmierza. Dziekuje za uwage. Czytała Krystyna Czubówna

dyziox
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: bytów

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 8

Wiesz trochę się zgodzę z markoo bo jednak znają sie kupe czasu .Ja też miałem taki problem tylko że ja byłem z dziewczyna półtora roku to był powarzny zwiazek ona praktycznie mieszkała u mnie ale wystarczało ze przyjechała na jeden dzień i wszystko sie psuło przez jej kochane koleżaneczki tez nie mogłem na nie patrzeć .Nie uda ci sie ich rozdzielić pamietaj o tym w tej sytułacji to ty jestes przegrany nie nakrecaj sie tak pokaż swojej dupie żeby zobaczyła co traci nie badz nachalny bo to nic nie da skoro masz inne plany na ten wieczór idz w swoja strone jeżeli cie zaprosi to powiedz ze troche za puźno bo umówiłeś sie z kumplem a ona mogła cie szybciej zaprosić a sam sie nie bedziesz wpraszać baw sie staraj sie nie myslec o tym co robi skoro cie kocha to sie opamieta jeżeli nie to znaczy że nie była cb warta. Pozdrawiam

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

,,Mamy po 17 lat'' (pewnie przyjaciółka więcej nie ma) + doszła do tego zazdrość przyjaciółki o Ciebie lub dziewczyne.

To czego Ty się spodziewałeś???

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

kamilxmax
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: okolice Łódź

Dołączył: 2011-06-01
Punkty pomocy: 118

Wszystko co napisaliście ja doskonale wiem. Jestem na przegranej pozycji, to też doskonale wiem. Co do dystansu.. Mam naprawdę duży. Nie każe jej wybierać, ani nic w tym stylu. Wkurza mnie to, że mimo, że jesteśmy tyle ze sobą. Jestem jej pierwszym chłopakiem i w zasadzie ze mną wchodzi w swój dorosły świat, to nadal ta narośl jest dla niej ważniejsza. W zasadzie mieliśmy tą trzy tygodoniową przerwę. Ogarnąłem się w przeciągu kilku dni. I w zasadzie potem poznawałem nowe. Powiem więcej, że udało mi się z paroma być naprawdę blisko. Niby fajnie, rzeczywiście kiedy jestem z jakąś inną to zapominam o obecnej i nie znaczy one tyle dla mnie, jak wcześniej. To jednak, kiedy tylko poczułem się samotny uczucia wracaly.
No i przede wszystkim nie sprawiało mi to tyle przejemności bawiąc się z innymi na różne sposoby.

Wydaje mi się, że z upływem czasu naprawdę może wyjść z tego coś poważnego.
Dlatego też, chociaż czasami mam ochotę i możliwość na inne dziewczyny to staram się hamować.

Żbik
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 61

Jakie masz kontakty z tą jej przyjaciółką? Może ona Cię zwyczajnie nie lubi i uważa, że jej przyjaciółka(twoja dziewczyna) powinna być z kimś innym. Postaraj się być dla niej miły. Nie rywalizuj z nią, pokaż swoją otwartość. Wiesz, kobiety mają 6 zmysł i ona z pewnością wyczuwa to, że jej nie lubisz i jest dla ciebie piątym kołem u wozu. Popraw stosunki a sama będzie wychodzić z propozycjami żebyś poszedł gdzieś razem z nimi itp. (Uwaga, to może być niebezpieczne!)-W ostateczności możesz pokazać swojej dziewczynie, że uważasz jej przyjaciółkę za fajna laskę i że ci się trochę podoba. Będzie zazdrosna i się z nią pokłóci.

Pomogłem? Odwdzięcz się* *komukolwiek