Cześć, napiszę krótko, laska zaprasza mnie do siebie na 1 spotkanie. Więc to coś już znaczyło, przygotowałem, poszedłem.. ciężka dziewczyna do pogadania ale od razu zaczęła się przymilać. Pocałunki itp. 30 min i rozebrana i już zamierzam się zabierać do działania, a ta że stop i to był test czy zależy Ci tylko na seksie czy nie. Bo ona tak testuje facetów. No i oblałem
ale potem i tak było jeszcze więcej pieszczot ale bez seksu. Laska 19 lat. Co o tym myśleć? Teraz ją trochę zlewam bo wyszedłem wkurzony lekko bo fiut zęby wybijał ale co zrobić.
Co myśleć o takich testach, w ogóle mnie to rozwaliło. Nigdy nie zrozumiem kobiet 
Spytaj się jej ilu facetów zdało.
nie wierzę...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja w sumie takoż. Nie widzi mi się, żeby dziewczyna - wydaje się z opisu, całkiem romantyczno-prokatolicka-superpoprawna - w pół godziny rozebrała się przed gościem tylko żeby go sprawdzić. Ale ja nie wnikam, przyjmuję na wiarę, bo głupi i naiwny jestem.
No własnie mówiła, że żaden nie zdał. Materiał na dziewczynę z niej raczej słaby, ale seks czemu nie. Tylko, że się nie udało za pierwszym razem, ogólnie teraz sama pisze do mnie mimo że "test" negatywnie wypadł. No zraziłem się i zarazem zdziwiłem tym młodym pokoleniem bo sam mam 24 lata, ale takie coś mnie pierwszy raz spotkało.
No to spytaj jeszcze czy ją to jakkolwiek dziwi i czy serio ma zamiar zostać starą panną (dziewicą w domyśle).
Własnie najlepsze w tym jest to, że nie widzi w tym nic złego. To my nie powinniśmy myśleć ch...m tylko rozumem i powiedzieć NIE.
Nie w tym rzecz... daje się rozebrać, i kiedy facet się ślini na jej gołe cycki ona mówi "spieprzaj leszczu"?
Ma nasrane we łbie, jeszcze trochę i nikt jej nie tknie w ogóle.
Pfff, test?
Mogłeś powiedzieć, że ona też nie zdała Twojego testu...
Ja pierdole, ale krzywa akcja... Daj mi namiary na nią, ja zdam jej test
znam już pytanie i odpowiedź, łatwizna.
PS: Ale jak to oblałeś? Powiedziałeś jej że zależy ci tylko na seksie? Czy sama sytuacja że ją rozebrałeś na pierwszym spotkaniu spowodowała oblanie testu?
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
powiedz, ze masz ostrą fazę mononukleozy... jak sprawdzi w google to powinna sie lekko zestresowac
ot, tak Twoj tescik:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
oglądaj pilnie TVN - może jakiś nowy program i będziesz w pilocie...
Zapytaj czy ona chodzi na psychologię albo czy się leczy na głowe..
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Na nogi bo na głowę za późno.
@Andy no tak, sama sytuacja, że ją rozebrałem, całowałem i ściągałem pory. I wtedy nagle stop
@Christiano zgadłeś, studiuje psychologie
Zwiąż ją, zrób co do Ciebie należy i powiedz:
-Może i przegrałem bitwę, ale wygrałem wojnę!
hahaha i lochy w zamku mnie czekaja
Nie skorzystam z twojej porady:P
A powiedz mi jeszcze do którego momentu ją rozebrałeś. Do cycek, czy całkiem do rosołu? Bo jak nie do naga to jest jeszcze kilka opcji, że tak powiedziała bo na szybko nic jej do głowy nie przyszło...
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
Do rosołu oczywiście, jeszcze sama moją rękę pchała na swoje łono.
Uuuu... to rzeczywiście krzywa akcja. Ja tutaj już nic nie pomogę, odmeldowuję się.
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
Nie no, ogólnie nie przejmuję się, z tego pieca, chleba nie będzie.. tylko chciałem przedstawić do czego są zdolne dziewczyny, jeśli tak można ją nazwać
Nie no jak dla mnie to jest test, tyle że bardziej złożony. Chciała zobaczyć, jak zareagujesz, jeśli powie że to był test i już. Tyle że tego testu pewnie też nie zdałeś:P
"Nigdy nie zrozumiem kobiet" jesteś tu po to by zrozumieć.
Ja bym jej powiedział, że nie chce seksu tylko pieszczot. Na seks zemną trzeba sobie zasłużyć.
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Zachowanie szyte grubymi nićmi
Bo chyba nikt nie powie, że normalna dziewczyna, rozbierając się do naga przed facetem i jeszcze go prowokując do dalszego działania, nagle przerywa wszystko.
Opcję są dwie. Albo jest mega głupia, albo to był jakiś psychologiczny test, który ona sobie wymyśliła, bazując na wykładach z psychologii
Albo połączenie dwóch opcji. Ma jakąś wiedzę, ale przy tym jest tak głupia, że źle interpretuje wiedzę wyniesioną z uczelni:P