Witam. Postaram sie opisac to krotko i na temat.
Poznalem dziewczyne do ktorej mam 100 km ponad , a ona byla po rozstaniu wszytko sie dobrze ukladalo dopoki znow nie zaczol nachodzic jej byly.
JEj zachowanie stalo sie inne a ja przy pierwszej jej spotkaniu z bylym troche sie z nia poklucilem .
A ona ze i tak nic do niego nie czuje , i ze to on ja nachodzi .
Potem zaczela sie juz dziwnie zachowywac ze musi to przemyslec i zebym jej dal czas .
OCzywiscie tak zrobilem i znow bylo ok do tego momentu .
Nie odpisuje ani nie odbiera , od 3 dni .
Stosuje lustro , ale nie wiem czy to dobre rozwiazanie .
Wczesniej napisalem sms przed tym calym jej chlodnikiem i olewka zeby zadzwonila do mnie bo potrzebuje wsparcia ( problem w pracy ) i do dzis dzien nawet sie nie odezwala ...
Co chlopaki sadzicie ?? ja 24 ona 23
Potrzebujesz wparcia, a ona ma to w dupie?
Dodatkowo jeszcze doszedł jej były? Stary wiedz, że ona już kilka razy Cię okłamała.
Przemyśl sobie, czy chcesz z nią być, może powinieneś podziękować za relację i zniknąć bez słowa?
Może będzie ciężko, ale nie patrz na to co będzie teraz, a na to, jak będziesz myślał o tym za miesiąc, rok
Sam ostatnio miałem podobną po części sytuację, zerwalem z dziewczyną. Po co być z kimś kto Cię nie szanuje?
Pamiętaj: inne też mają !
//Dzisiejszy ból to jutrzejsza siła;
//Nie spinaj się - i tak umrzesz...
Nie bądź needy.. boże moje ego nie pozbierało by się po tekście " zadzwoń do mnie bo potrzebuję wsparcia".
Masz 24 lata a dajesz się wciągnąć w takie gierki. Byłeś "plastrem" po rozstaniu i nic więcej, Panna ma Cię głęboko w dupie więc im szybciej zakończysz temat tym lepiej dla Ciebie i Twojego zdrowia psychicznego. Takie akcje kończy się jednym zdecydowanym ruchem ale Ty pewnie będziesz czekał w nieskończoność aż się panna odezwie i zawoła swojego misia "do nogi".
Kończ waść wstydu oszczędź..
Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan
rozumiem chlopaki , sourcy - czasem nawet najwiekszy twardziel potrzebuje wsparcia . ALe nie ukrywam ze byc moze masz racje w tym co mowisz .
CHcoiaz mogla napisac spierdalaj wrocilam do bylego a nie z dnia na dizen olewka i nawet nie potrafi sie odezwac i powiedziec .
A moze czeka az ja sie odezwe ?
Nie zastanawiaj się już nad tym. Nie warto. Jej już nie ma.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Byłeś plastrem. Zerwij kontakt, olej. Będzie boleć? - na pewno, ale zachowaj godność i bądź MĘŻCZYZNĄ!. Szkoda czasu i energii na takie niedojrzałe panny.