Spotkalem sie w swoim zyciu z dwoma dzwinymi przypadkami (mozliwe, ze bylo ich wiecej, lecz nie jestem w stanie wymienic z racji, ze ich nie zauwazylem).
Wlassciwie powinienem okreslic to zjawisko "dziwnym zachowaniem".
Jedna sytuacja zdarzyla sie pare miesiecy temu, druga dzisiaj. Obie sytuacje w pociagu.
W skrocie: jadac pociagiem staje sie obiektem zainteresowania osoby X badz Y. Panna stara sie jak najczesciej patrzec na mnie, lecz gdy ja staram sie zlapac kontakt wzrokowy ona nie reaguje, tak jak bym byl obojetny (dzwinym trafem AKURAT cos ciekawego widzi za oknem).
Dnia dzisiejszego "Katem" oka zauwazylem, ze patrzy na mnie i w strone okna naprzemiennie kilkanascie razy w ciagu paru sekund
troche mnie to rozbawilo..
ogolnie jeszcze pare razy zauwazylem, ze spoglada. a teraz moze najsmieszniejsze (lecz dla mnie dosc dziwne). kiedy juz wstalem i doszedlem do drzwi to spogladam w tamta strone i co widze? jak panna w jakis niewtylumaczalny sposob wygina swoje cialo wychylajac sie z boku siedzen i spoglada, kiedy lapie ją wzrokiem ona sie chowa(wyglada to tak jakby byla slabym detektywem
). (?).Damn.(?)
ale.. skoro ona nawet nie potrafi poslac usmiechu badz innego gestu to ja nie bede sie trudzil.
mam pytanie (glownie do kobiet). o co wam chodzi? 
(do facetow) o co im chodzi? co to za krzywe akcje?
wyssame z chuja. nie wiem o czym w ogole piszesz przeintelektualny nostradamusie.
jakbys byl spotrzegawczy to pytanie dotyczylo czegos innego niz.. "pomozcie/czy zjebalem". mam wyj-bane w ta sytuacje. a pytam bo moze ktos zna odpowiedz. dla mnie to troche dziwne zachowanie
+ u mnie traca dziewczyny ktore sie tak zachowuja.(mam na mysli ten moment w ktorym juz wychodze)
Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do
Mój stary mawia na to "stalowanie się". Mawia też "Ty to olej i rób swoje".
Reszta jak kolega wyżej.
Bonus: kobiety bywają nieracjonalne.
Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.
Znałem kobietę z takim zezem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.
One same nie wiedza dlaczego tak robią pewnie
Zgadza się, ale to, że one nie wiedzą dlaczego tak robią, nie znaczy, że MY - FACECI nie powinniśmy wiedzieć co w takiej sytuacji zrobić. Jest fajna? Wpadła ci w oko? Pochodzisz - podrywasz. Nie jest w twoim typie? - zlewasz, wysiadasz z pociągu, zapominasz o sprawie i nie spamujesz forum.
________________________________________________________________
Każdą kobietę da się poderwać, wystarczy tylko nie trzymać się schematów.
Dziwne to jest zaprawdę zachowanie, ale twoje. Miałeś super okazję żeby tych dziewczyn zapytać wprost czemu na ciebie zerkają, ale wolisz pytać na forum. I nie gadaj, że miałeś je gdzieś, bo zapomniałbyś o tym w ciągu minuty i nie pytał o to nas.
No akurat tutaj zadnego podtekstu nie ma.
A zaczalem ten watek z racji, ze sie sytuacja powtorzyla.
Tak, mam gdzies. Jakby facet tak sie zachowywal, od A do Z nazwalbys go dzikusem. Analogicznie mozna taka kobiete rowniez nazwac "dziuksem".
Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do
Ale przecież zachowałeś się identycznie jak ona. Tzn. nie zrobiłeś niczego więcej poza gapieniem się na nią.