Witam.
Wracam po przerwie, więc zapomniałem pewnie o paru istotnych radach z tej strony, od początku muszę wszystko po raz kolejny przeczytać więc w razie czego wybaczcie... ale mam jedno pytanie o co chodzi w tej sytuacji a przy okazji czy nie ma takiego tematu "szybkie/krótkie pytania", tak bym np. z małym pytaniem nie musiał zakładać nowego tematu ?
No ale wracając do sprawy, wracam po przerwie ponieważ przypomniało mi się, że stosując rady z tej strony zarywałem do pewnej dziewczyny na imprezie (Agaty), nie angażowałem się więcej, nie brałem numeru telefonu ani nawet nie zapraszałem do znajomych na fb
właściwie dlatego, że mojemu koledze Adamowi się ona spodobała i do niej świrował lecz stwierdził, że jest niedostępna. Któregoś pięknego dnia jeździliśmy wraz z kolegami i Adam do niej zadzwonił co robi czy wyjdzie do nas, tak też się stało, trochę pojeździliśmy i jak już mieliśmy zbierać się do domu to Agata chciała żebym odwiózł chłopaków a na końcu ją, jednakże wiedziałem, iż Adam się nie zgodzi i nie wyjdzie z samochodu (był już trochę pijany) i będzie wkurzony na mnie a więc jej powiedziałem, że nie mogę jej odwieźć ostatniej bo ktoś tu nie wyjdzie z samochodu i będzie wkurzony..
Odwiozłem ją jako pierwszą, powiedziała, że troszkę się zawiodła na mnie ale dziękuje za wszystko. Wcześniej jeszcze wzięła z mojego telefonu zaprosiła sama siebie na tego facebooka. Po tamtym spotkaniu raz z nią rozmawiałem umawiając się wstępnie:) Wczoraj dostałem od niej tzw. "zaczepkę" na facebooku, a następnego dnia dostałem od jej koleżanki, która jest zaręczona... (bynajmniej tak pokazuje fb)
Napisałem więc do Agaty, co to za zakład i co jest nagrodą za wygranie ?
Odpowiedziała: Randka z Izą (jej tą zaręczoną koleżanką)
Po co dziewczyny tworzą takie dziwne gierki i jak je rozegrać? ?
Bo mają we łbie niepokolei i chcą się dowartościować. Bo się nudzą, bo coś tam.. To kobiety. Nawet nie warto próbować tego zrozumieć.
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Po co robią te gierki to nie powinno Cię interesować. Ważne jest to jak sobie z nimi radzić
. Laska leci na Ciebie ale nie chce Ci tego powiedzieć wprost.
dobrze Ci radzę weź jej numer i umów się sam na sam z nią
Do mnie kiedys dzwonily dwie laski jak później sie okazalo dwie bliskie koleżanki skąd jedna miała chłopaka a tej drugiej"pomagała" mnie poderwać.Tylko miały wtedy po 16 lat wiec to nie kobieta a dziewczyna której brak odwagi nawet napisać a co dopiero rozmawiać na temat "NAS".To bylo takie śmieszne wtedy dla mnie a równocześnie zmuszalo do refleksji.
Ile ta Twoja ma lat?
Jakie gierki? Ja w twojej historii żadnej gierki nie widzę, co najwyżej żart z jej strony. Panna wydaje się być zainteresowana tobą. To już twoja decyzja czy zlejesz zachcianki kumpla i do niej wystartujesz czy będziesz się z nim łączył w bólu, że ona go nie chce. No i nie używaj słowa "bynajmniej" kiedy masz na myśli "przynajmniej", to nie są synonimy ;p
Miekkie pilki alert!
Sorcia za brak polskich znakuf ale pisze z tel.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Co to, jakieś 16´stki? Bo jeśli więcej, to niezła patola..
Koleżanka kolekcjonuje pokemony na fb. A Ty działaj standardowo, jak zawsze, jeśli chcesz oczywiście. Ogólnie nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie