Hej,
ostatnio wpadlem do pubu z kumplami na pare piw i spotkalem dziewczyne nazwijmy ja K. ktora podrywalem jakis rok temu na ankiete.
Siedziala sobie z 2 innymi kolezankami niech beda to A. i B. i swoim chlopakiem. B mi sie podobala i myslalem zeby jakos to rozegrac. Idac do toalety lekko podchmielony witam sie z K. Ona patrzy sie na kolezanki i mowi do mnie "czemu sie nie przywitasz z moimi znajomymi?"
Odebralem to z poczatku tak ze sie podobalem jednej z jej znajomych i chciala nas poznac. Tylko w sposob jaki to ona zrobila bylo to dziwne, sztuczne z ukryta intencja.
Przywitalem sie z nimi to powiedzialy mi zebym usiadl, odrazu A. spytala sie mnie ironicznie czy nie zadam im pytan z ankiety.
Pogadalem chwile i zaczelo mi sie chciec lac mowie ze musze isc, a one na to ze gdzie ide i zebym zostal.
Wracajac z wc usiadlem z nimi, i teraz B. zadala mi pytanie czy pamietam ich imiona, powiedzialem ze tylko pamietam imie K. Na co B. odpara ze mi sie spodobala,
a ja ze kurde odkryly moja tajemnice, K. powiedziala "wiedzialam pewnie z toba dzisiaj skoncze" cos tego typu.
Rozmawialem z nimi o koncertach z jakies 5 minut, zaczely mi sie konczyc tematy a mowa dziewczyn sie zmienila na bardziej zamknieta. Ja zaczalem sie spinac i czuc niekomfortowo, stwierdzilem ze nie ma co siedziec jak frajer i lepiej sie wycofac.
Na koniec powiedzialem ze musze spadac do znajomych i tutaj tekst z ich strony ze po co bede tam wracal, ze lepiej jak zostane cos w ten desen.
Tyle ze znowu wygladalo to jakos tak nei szczerze tak wymuszone.
Pytanie jakbyscie to odebrali? Dla mnie cala ta sytuacja byla dziwna, niby bylo zainteresowanie jednak mowa ciala dziewczyn i sposob jaki to okazywaly byl dla mnei co najmniej dziwny, pierwszy raz sie z czyms takim spotkalem.
Pewnie chciały się zabawić . K powiedziała im jak ją poderwałeś więc chciały sprawdzić twoje umiejętności .
pomysl na izolacje powiem Ci dobry tyle ze nie wiem czy mialbym na tyle jaj zeby to zrobic.
Pozatym te meiszane sygnaly z jendej strony zainteresowanie z drugiej zamknieta postawa, zrobily mi sieke w glowie.
Zdaje się, że chodziło jej tylko o zabawę, choć trochę śmiesznie, że zaprosiła Cię, gdy była ze swoim chłopakiem.
... To był na pewno jej chłopak?
Jeśli chce, znajdę SPOSÓB; Jeśli nie chce, znajdę POWÓD
Tak to byl jej chlopak nawet zaczal sie dobierac do A. jak byl przy niej niczym rasowy PUA : )
Trzeba było to potraktować jako zabawę a nie się spinać w końcu co ci szkodziło zadziałać
. A tak wogóle to nie powinieneś podrywać koleżanek zawsze jedna będzie zazdrosna o drugą i nawzajem się będą na ciebie buntować
więc albo izolujesz jedną albo próbój szczęśćia.
Co do zabawy to sie bawilem z nimi do momentu az mi sie skonczyly tematy i nei wiedzialem jak to dlaej pociagnac. Nie wiedzialem co zrobic zaczalem czuc sie niekomfortowo i poszedlem sobie.
Dzialalem w sumie na nich dwoch A. i B. lekkie kino z mojej strony bylo i nie bylo oporow. Chcialem obie jakos zianteresowac ale wyszlo tak jak napisales ze A. byla bardziej zainteresowana a B. wogole dala sobie spokoj. Potem obie juz sie zamknely
' Dla mnie cala ta sytuacja byla dziwna, niby bylo zainteresowanie jednak mowa ciala dziewczyn i sposob jaki to okazywaly byl dla mnei co najmniej dziwny, pierwszy raz sie z czyms takim spotkalem.'
Takie zachowanie to nic nadzwyczajnego. Ich mowa ciała nie była po prostu spójna ze słowami ponieważ mówiły nieszczerze. Wątpliwe, że chciały byś dalej z nimi został.
Jeżeli nie rozumiesz czegoś u dziewczyny w tym przypadku u dziewczyn tzn że w coś z Tb grają... Wg mnie to jest pewne że nie mówiły szczeże
i najlepiej mieć to gdzieś. Aha Kejszyn wiesz ty tak prosto mówisz... Ale nie wziołes pod uwagę oporów jakie może pozstawić dziewczyn
Jeżeli nie rozumiesz czegoś u dziewczyny w tym przypadku u dziewczyn tzn że w coś z Tb grają... Wg mnie to jest pewne że nie mówiły szczeże
i najlepiej mieć to gdzieś. Aha Kejszyn wiesz ty tak prosto mówisz... Ale nie wziołes pod uwagę oporów jakie może pozstawić dziewczyn