witam mam pewien problem mniejwiecej od pół roku spotykam się z dziewczyną od samego początku naszej znajomości ciągnęło nas do siebie, robiliśmy kolejne kroki do przodu, miło spędzaliśmy czas we dwoje dotyk itd, lecz od jakis dwóch tygodni coś się zjebało. nie wiem czy rozmawiała z jakąś "mądrą" przyjaciółką czy sama doszła do takich idiotycznych wniosków że przez przyjaźń do miłości... Nie wychodzi żadnymi inicjatywami co jej się zdażało czasami, brak jakiegokolwiek dotyku,jest oschła i wydaje mi sie że zamiast robić jakiś krok do przodu cofamy się o kilka w tył. jak jej wybić z głowy te debilne przekonania?
a pewnie nawet jej nie pocałowałeś, o seksie już nie wspomnę, pół roku trzymania się za rączkę i wspólnych spacerków, długo i tak wytrzymała
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Seks był ? Bo jak nie to się znudziła, wszak pół roku czasu miałeś i w kulki leciałeś.
Seksu nie było. Całowanie i taki bliski kontakt owszem i to prawie na każdym spotkaniu. ona tego narazie nie chce a do niczego zmuszał jej nie będę. no właśnie za rączki to nie chodziliśmy zbyt często.
za dlugo sie bawiles, nie byles pewny siebie co do swych decyzji i przekonan
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
To jest siedemnastka i uwierz że ma jeżeli o to chodzi niezłe hamulce. Już kila kary było blisko ale to może jeszcze nie czas. nie odpuszczę:)
'nie odpuszcze' ta.. to duś ją aż udusisz -,0
jak dla mnie to sprawa prosta. jak zauwazy, ze biegasz za nia w chuj 'aniu napisz do mnie jutro, ani zrob to, aniu zrob tamto, aniu sraniu a nie ma mowy o dymaniu' to sobie znajdzie innych kumpli od adorowania jej osoby.
wiec kurwa przystopuj lekko, wyjdz do ludzi spotykaj sie ze znajomymi. a z nia od czasu do czasu rozmowa przez telefonik i elo.
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
NIE WYBIJAJ TO BEZ SENSU!Po prostu zacznij ja rozgrzewać...więcej czułości kina erotycznego rób kroki w stronę sexu,rozgrzewaj ja a potem odpuszczaj itp,itd(jeden krok w tył i dwa kroki w przód)jak już ja bardzo rozgrzejesz to odpuść i ja zacytuj te ,,mądrości koleżanki" i zobaczysz jak sama będzie się rwała...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"