Witam, poznałem rok starszą ode mnie dziewczynę w maju przez pewną kłótnię na temat samochodów- nie ważne. Dużo pisaliśmy przez ten czas, spotkaliśmy się pierwszy raz we wakacje. Myślę ,że zrobiłem dobre wrażenie i w ogóle. bo jej się spodobało, potem nie mieliśmy na siebie czasu i nie rozmawialiśmy do września. Od września szmery bajery przez fb,3 tyg temu spotkaliśmy się od tamtego czasu. Poszliśmy do sklepu po piwo i pojechaliśmy wieczorem nad jezioro. Było fajnie, dużo buziaków. Spodobało jej się. Potem spotykaliśmy się w następny weekend , też było okej coraz bardziej zaczęła za mną szaleć(takie miałem wrażenie.) , dużo pocałunków itp. Ostatnie spotkania (2 lub 3) też było super dużo buziaków, film u niej , poznałem jej mamę itp. Było dużo czułości trochę macania
. Pisała,że nie chce nikogo innego ,że jestem taki jedyny ,że jak bym ją zostawił to by się załamała. Wczoraj była jakaś oschła i napisałem czy cos się stało a ona nic no to ok. Napisałem ,że jest moim kotkiem a ona ,że chyba nie no i się zaczęło.. Mówi ,że nie wie czy po kilku dniach może coś z tego wyjść. A przedtem pisała ,że nie jest taka głupia ,żeby komuś robić nadzieję- ehh.. Napisałem ,że ma się zdecydować krótka piłka albo chce to dalej ciągnąć albo "zostać przyjaciółmi" no to napisala po 5min ,że zostajemy przyjaciółmi no to napisalem ze ok, rozumiem i ze piszę juz ostatni raz i pożegnałem się.
Dziewczyna lubi imprezować, starsze towarzystwo ( ja 17lat a ona 18)wydawała się pożądna na początku, pisala przedtem we wrześniu ,że bardzo jej brakuje kogoś bliskiego,że jestem bardzo romantyczny jak ją nagle całuje z zaskoczenia i wgle , jak sądzicie dlaczego to zrobiła? myśle ,że nie byłem dla niej nudny ponieważ w każde spotkanie robiliśmy coś innego. Pozdrawiam.
A co w tym dziwnego? Było miło, potem ona znikąd się zrobiła "oschła" - czytaj: zaczeła Ci robić Push and Pull. Po czym: "Spanikowałeś", jeszcze 'kotka' dojebałeś i przejebałeś. Tyle
---------------------------------------------------------------
Think different
Widać po Twoim poście że jesteś bardzo needy
" Pisała,że nie chce nikogo innego ,że jestem taki jedyny ,że jak bym ją zostawił to by się załamała."- Ale to słodkie
Jesteś dla niej tylko kolegą, więc po chuj jej pisałeś żeby się zdecydowała? To ją pewnie bardzo odstraszyło.
No nie wiem czy ,każdemu koledze daje robić palcówę.Pisała ,że jej bardzo zależy ,że chce być ze mną.
widzisz, kolejny przyklad ze jedno mowia, drugie robią..
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Heh znam takie dziewczyny co nawet nie chcą jeszcze bardziej niezręcznej sytuacji i po prostu dadzą sobie zrobić palcówke, bo się boją tej krępującej ciszy.
Więc ta Twoja palcówka i te romantyczne kusiolki to nic. To tak jakby dobierała się do Ciebie średnia krajowa. Dasz jej zrobić handjoba może nawet coś więcej, ale związku z nią nie chcesz 
Da się to jakoś naprawić? Na razie od tej rozmowy nie było żadnego kontaktu.
Ale co Ty chcesz naprawiać ? Czy znajomość zawsze trzeba zepsuć, a potem naprawiać ? No raczej nie..
Spotkaliście się parę razy, a Ty już miałeś wizualizacje na jej temat w swojej głowie, a to błąd
YOLO.
robiłem dobre wrażenie i w ogóle. bo jej się spodobało, potem nie mieliśmy na siebie czasu i nie rozmawialiśmy do września
Mistrz! To takie urocze gdy ludzie widzą swoje sukcesy tam, gdzie zawalili
Zjebałeś całkowicie, a ultimatum postawione w na serio słabym momencie. Nie do odratowania.
to jak reagowac na p&p u dziewczyny?
A więc tak- 3 dni bez żadnego kontaktu, spotkanie, ustalilismy ze będziemy się kolegować , ona nadal pisze ,że brakuje jej moich buziaków i wgle i teraz w sobote sie spotykamy, wczoraj mi napisala ,że zależy jej na mnie tyle ,że to musi wszystko zwolnić. Staram się nie być tak needy(nie boje się ,że ją stracę.) i ona przeważnie pierwsza pisze do mnie, jak się zachować w sobotę z nią? no sam już nie wiem.. pomóżcie !