Od pewnego czasu widuje się z pewna dziewczyną.Pracujemy na różne zmiany i ciężko mi się z nią umówić.Umawiam się z nia od tygodnia i dzisiaj nie jutro też nie bo zajęta i nagle dzwoni , że jej się plany zmieniły i , że się umówiła ze znajomymi i żebym też przyjechał.Jak jej odmówiłem to stwierdziła , że się obraziłem , że to nie ze mną się umówiła.Zastanawiam się jak inaczej mógłbym postąpić ? I co dalej ? W nerwach padło pare niemiłych słów
Olać za brak szacunku i dorosłego podejścia do sprawy
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
W tej partii szachów to Ona prowadziła gre więc podziękuj za współprace, bo tylko będziesz się denerwował.
p.s. to nie "dziwna" sytuacja tylko bardzo często spotykana, klasyk, standard, zwał jak zwał...
Idealna okazja, wpadasz do jej znajomych, zdobędziesz nowych friendsów, a nawet oni wystawią Ci pozytywną opinię u laski i podskoczysz w rankingu o kilka oczek.... to Ty zjebałeś nie ona!!! Jeżeli wiedziałbym, że laskę może być ciężko wyrwać to takie spotkanie jest idealne. Muszę wszystko wyjaśniać czy łapiesz ??? Tak jak z rozbijaniem setu, zacznij od gadki z gościami, jak już wejdziesz w towarzystwo i widzisz, że laska chce więcej Twojego zainteresowania to już wygrałeś
Grupki znajomych się często pod koniec imprezy rozchodzą i masz pijaną laskę, którą odprowadasz do domu..... Kurwa ludzie myślcie.... Trzeba się umieć dostosować i wykorzystać każdą sytuację !!! Co wam daje zjebanie jej ?? Jak Ci przeszkadza brak szacunku to idźcie jeden z drugim pokażcie, że jesteście zajebistymi facetami a potem ją zlejcie. Ale za co, ufa Wam, że jesteście normalni i nie jest wstyd zaprosić do grona znajomych.... Porażka....
~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.
Podpisuje się pod UP! Ty zjebałeś - nie ona, jakbyś pokazał się z dobrej strony wśród jej znajomych, to przy okazji wiele zyskałbyś w jej oczach..
a z tymi "niemiłymi słowami" - ale chłopie, po co? opierdoliłeś ją,że nie wybrała Ciebie , zamiast Ciebie i znajomych?
trochę wódki, piwka, dotyk, wszyscy pijani.. a Ty jakbyś odpowiednio się zakręcił, to w najgorszym przypadku pobawiłbyś się jej cipką, w najlepszym spędził zajebistą noc
Tyle tylko że to byli nasi wspólni znajomi ale nie zmienia to stanu rzeczy że tak zrobiłem bo nie chce wyjść na frajera co biegnie na każde zawołanie .To ona mi często odmawia nie ja jej , kiedyś mi nawet zarzuciła , że ja to jej nigdy nie odmówiłem.
...
Zapomniałem dodać że ja jej się pytałem czy ma czas a ona że nie ma , później dopiero zadzwoniła że jej się plany zmieniły i już się umówiła
...