Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwna akcja z dziewczyną.

22 posts / 0 new
Ostatni
Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3
Dziwna akcja z dziewczyną.

Witam potrzebuje waszej opinii i rady. Od jakiś 2 miesięcy moje kłótnie z dziewczyną są częstsze i z dziwniejszego powodu.Cała sprawa zaczęła się w środe zadzwoniłem do swojej panny o godzinie 22 30, gadałem z nią przez 10 minut po czym do mojego pokoju w akademiku weszła znajoma z moim współlokatorem ogarniać jakiś projekt, powiedziałem jej cześć i wyszedłem na korytarz dokończyć rozmowę. Gadałem z nią jeszcze tak 5 minut po czym sie rozłączyłem. Jednak okazało się że nie rozłączyłem sie, przez przypadek nie zakończyłem rozmowy i moja dziewczyna mogła podsłuchiwać co się dzieje (zorientowałem się o tym po 2 minutach). Powiedziałem cześć do znajomej kumpla zamieniłem 2 zdania i zacząłem powtarzać na kolosa. Ona na fb zaczęła sie wypytywać co robie i tak dalej ja powiedziałem że się ucze i zaczeło się. Całą noc sie nie odzywała chociaż pisałem. Rano mi napisała że bardzo ją zraniłem bo szybko sie rozłączyłem i ona słyszała że gadam z jakąś dziewczyną. Wyjaśniłem całą sytuacja ale ona dalej swoje nie mogło to do niej dotrzeć. Po 2h od tego przeprosiła mnie za to. Ja powiedziałem że spoko i że nie wiem o co ta awantura bo najmniej miałem wspólnego z tą dziewczyną. I znowu się zaczeło próbowałem wyjaśnić wszystko ale ona swoje. Puszczała mi sygnały ale kiedy ja dzwoniłem to nie było reakcji tak cały dzień, było to dla mnie dziwne. Wiczorem kiedy byłem ze znajomymi na spotkaniu ona zadzwoniła, gadałem z nią tak z 10 minut gdzie oprócz wiązanki przekleństw usłyszałem że zmieni moje życie w piekło, jaki to zły jestem i że nie jestem szczery cały czas kręce i tak dalej ja powiedziałem że jest mi przykro że takie coś usłyszała i że nie chciałem żeby tego słyszała bo znajoma przyszła do współlokatora a nie do mnie. I kontakt sie urwał był to czwartek. Rano w piątek próbowałem dzwonić ale nic z tego pomyślałem sobie a to nic poczekam zobaczymy nie dzowniłem już. W piątek wieczorem jednak kiedy chciałem wejść na jej profil na fb zobaczyłem że usuneła mnie ze znajomych (co mnie zabolało szczerze) !!! Myśle sobie wtf próbowałem do niej zadzwonic i skontaktowac sie dlaczego mnie usunęła ale zero kontaktu. Jest już niedziela i nadal nie mam z nią kontaktu. Dla mnie ta akcja to dziecinada i poziom 13 latki. Ja mam 21 lat ona 24 więc powinna mieć coś w głowie. dodam że jakieś 2 tygodnie temu zadzwoniła do mnie pijana i zaczeła napieprzać jaki to zły jestem i nie pasujemy do siebie. Wybaczyłem jej ale takie chore akcje cały czas się potarzają mam już tego dosyć. Co o tym sądzicie.

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

Zakladam ze już od jakiegoś czasu było co raz gorzej, inaczej by ci takiego tela nie zapodala po pijaku i podejrzewam że daleś jej tylko pretekst.

Druga sprawa to godzinne pitolenia przez telefon i załatwianie spraw z dziunią przez tel. Takie sprawy załatwia się w 4 oczy, nie ma wtedy rozłącznych połączeń itd.

Biomen
Portret użytkownika Biomen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 280

Stary, jeszcze się nie połapałeś że panna Cię "posady" przy swoim boku pozbawiła i teraz próbuje pokazać to na każdy możliwy sposób tylko nie za pomocą prostego komunikatu: to koniec?

Już na samym początku jakiś krzywych akcji powinna Ci się bilbord zapalić z napisem: ewakuacja. Byle pretekst i kąpiel w szambie - osobiście, nie dziękuje. I Tobie też radzę - szanuj siebie i swój czas. Wink A akcji że dałaś się zwyzywać jej nawet po pijaku, co Ty podnóżek jesteś jakiś? Worek do kopania? Gdy słyszysz taką wiązankę to się rozłączasz albo dziękujesz za to że panna Ci pokazała aby nie tracić na nią czasu i wykonujesz pkt.1 Wink

Poza tym odnoszę wrażenie że byłeś z nią ciągle w kontakcie, czyli tona telefonów i esemesków, życia nie masz swojego? - Zastanów się nad tym na przyszłość.

Weź podstawy przeczytaj z 10 razy i się nad nimi zastanów bo jak dla mnie to Ty masz nad czym popracować. Wink

Tyle ode mnie.

---------------------------------------------------------------
Think different

Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3

Jeżeli chodzi o ten telefon nie dałem się ona powiedziała swoje ja ja opieprzyłem co ona sobie wyobraża że zachowuje sie jak gówniara 2 dni milczałem po czym zadzwoniła i powiedziała że przeprasza wyraziła skruchę. Dodam jeszcze że jestem z nią rok i od tych 2 miesięcy cały czas są kłótnie o byle pierdołę. Dla mnie to też dziwne bo zaprosiła mnie na komunie która odbędzie się za 3 tygodnie i mieliśmy plany na majówkę.

Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3

zadzwoniła pijana gada mi jakieś głupoty ja miałem to totalnie w dupie gadała tak z 20 minut po czym powiedziałem że zachowuje się jak nastolatka żeby wytrzeźwiała i takie rzeczy mówi się w 4 oczy. Następnego dnia próbowała się do mnie dodzwonić z 10 razy ja zlewka, drugiego dnia zadzwoniła i na początku nie chciała przeprosić mówiła że przez alko była szczera ja powiedziałem że zachowuje się niedojrzale i rozłączyłem się zadzwoniła, za 5 minut z przeprosinami. Ten temat myślałem że skończony jest a teraz takie coś ręce mi opadają niby chce mnie przedstawić połowie rodziny a odpierdziela takie cyrki zastanawiam się czy warto wgl.

Olafolaf
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2015-04-02
Punkty pomocy: 3

"Z jednej strony mega zazdrosna co świadczy o jakimś tam uczuciu do Ciebie"
Tym bym sie raczej nie kierował,miałem pare przygód z mega zazdrosną dziewczyną a zostałem spłukany w kiblu , ta mega zazdrość chyba bierze się z innych powodów.

Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3

Dodam jeszcze że cała awantura w niej mniemaniu jest nie dlatego że gadałem z dziewczyną tylko że nie powiedziałem jej o tym że jakaś dziewczyna jest w moim pokoju, po czym wysunęła wniosek że nie jestem szczery wobec niej i kłamie. Wcześniej w przeciągu tych 2 miesięcy były takie akcje typu zapraszam ją do kina a ona mi mówi że mogła iść do przyjaciółek ale wybrała mnie bo i tak dobrze że zabrałem ją kina (z takim wyrzutem i pretensjami) inne akcje dzwoni mi telefon z nieznanego numeru ja ignoruje dzwoni dalej postanawiam odebrać odsuwam się od niej ona wielki foch bo mysli że z jakąś dziewczyną gadałem. Musiałem zadzwonić przy niej do tego numeru. Jest religijna tzn chodzi do kościoła i także z tego powodu robi mi awantury bo ja nie chodzę do kościoła ona nie potrafi tego zrozumieć bo dla niej moralność i religijność to to samo przez co szufladkuje mnie jako złego człowieka nie patrząc jaki jestem .

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Rozumiem, że jesteś zakochany albo wyjątkowo głupi, że siedzisz w takim bagnie. Wyłącz serce i włącz rozum i przeczytaj to co tutaj napisałeś: laska ma same wady praktycznie, robi chore akcje, wyzywa Cie i rzuca fochami jak dziewczyna w gimnazjum. Zauważyłeś jakieś plusy? ja nie. Uciekaj z tego bajora.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Stary, ciesz się że sama odpuściła, bo od takich lasek się spierdala. Im wcześniej tym lepiej. Jesteś kurwa wolny. Człowieku, ŚWIĘTUJ!

I za Chiny nie daj się w to wciągnąć drugi raz, bo na bank będzie próbowała. Jutro, za tydzień, miesiąc, rok. Nie daj się nabrać na czułe słówka jak ona zatęskni.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Mento5
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-09-11
Punkty pomocy: 293

Borderline ? Wink To ostatnio modne słowo na forum.
Albo inny rodzaj popie...lenia.

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Ewidentnie dziewczyna należy do tych wysysających emocje wampirów. Szkoda czasu na takie dziewczyny. Kolejny przykład książkowy jak bardzo one kierują się emocjami. Było dobrze nagle się jej coś przypomniało stan emocjonalny ma to do siebie ze wraca razem z wspomnieniami więc znowu się wkurzyła. A co do zachowania faktycznie 13 lat. Moim zdaniem nie przejmuj się jej gadaniem bo tylko szkoda zdrowia, nie daj sobie wmówić ,że zrobiłeś coś złego ona nie może Ciebie winić za to co sama sobie wkręciła nie tłumacz się jej bo nie masz z czego powiedziałeś to raz zdecydowanie wystarczy. Powiedz jej stanowczo ale ze spokojem i opanowaniem ,że zachowuje się jak dziecko i jak tak dalej będzie to niech szuka chłopaka w przedszkolu. Jak to nic nie da moja dobra rada bracie uciekaj od niej Smile) PIS JOŁ

Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3

Sprawa o tyle sie skomplikowała że wczoraj zadzwoniła do mnie z beczem jaka to głupia jest i że popełniła błąd ze miała burze hormonów i że teraz zobaczyła swoją głupte przeprosiła. Gadałem z nią 1,5 godziny powiedziałem że zachowuje sie jak 13 latka i że traktuje mnie jak worek treningowy co mi sie nie podoba i nie chce takiego związku. Zachowywałem sie chłodno powiedziałem jej że potrzebuje czasu żeby to wszystko przemyśleć i czy warto to ciągnąć. Rozłączyłem się potem zaprosiła mnie na facebooka, bezpośrednio napisała mi na fb że mnie kocha i nie chce mnie stracić. Napisałem jej że jak na razie to robi tak żeby mnie stracić. Ewidentnie zatęskniła i chce się pogodzić ja teraz sam nie wiem. Mowi że sie zmieni i nabierze do mnie zaufania. Miałem z nią plany na majówkę a teraz te plany poszły się jeba**.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Standardowa zagrywka. Takie laski niczym się od siebie nie różnią. Najpierw napierdalają Cię swoimi babskimi metodami, a jak już masz totalnie dość i chcesz się wycofać, zaczyna się płacz i wycie jakby ją ze skóry obdzierali co najmniej, bo ona tak kocha bo ona taka głupia. Jedyne czego ona żałuje to tego, że została nakryta na swoich pojebanych rozgrywkach. Nic się nie zmieni, całość zatoczy koło i obędzie jeszcze grubiej. Bedzie Ci się wydawać, że wszystko kontrolujesz bo masz wiedze, ale kroczek po kroczku będziesz rozbrajany do poziomu w którym, wierz mi, nie chcesz się znaleźć. Przerabiałem ten schemat, im wcześniej zaciśniesz zęby i urwiesz kontakt tym lepiej, bo potem będzie tylko gorzej. Zrobisz co zechcesz, ale myśl trzeźwo i nie daj się nabrać na jej szlochy i czułe słówka bo skończysz marnie i w najlepszym wypadku stracisz tylko kupę czasu.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Medykowski
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-02-25
Punkty pomocy: 130

Zostaw ten syf. Takie akcje będą normą. Tak właściwie, to zjeba##ś to z tym telefonem. Po grzyba się tłumaczyłeś? "Tak, odwiedziła mnie koleżanka, chciała pogadać". Dlaczego tak nie powiedziałeś? Bałeś się, że odejdzie? Jak dla mnie, to takie zachowanie jest niedopuszczalne i ... dziwne. Leżysz sobie wesoło pod jej kapciem a ona dodadkowo turla Tobą na wszystkie strony. Wal to, poznaj inne, normalne.

I nie daj się nabić w butelkę tym "wahaniem hormonów". Hormony, okres to stałe zagrywki Laughing out loud.

Nie odzywaj się do niej. Niech teraz ona zabiega o Ciebie. Napisałem to zdanie powyżej, bo raczej nie odpuścisz sobie jej. Nie masz do tego odpowiednio rozwiniętych jejeczek Wink.

---------------------------------------------------------------
Wyzwalaj w kobiecie emocje. To one są kluczem.

zbig
Nieobecny
Wiek: łeee kuźwa i jeszcze więcej
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2015-03-22
Punkty pomocy: 149

"Sprawa o tyle sie skomplikowała że wczoraj zadzwoniła do mnie z beczem jaka to głupia jest i że popełniła błąd ze miała burze hormonów i że teraz zobaczyła swoją głupte przeprosiła. Gadałem z nią 1,5 godziny"

O kurde z twojej strony też to bardzo męskie załatwiać sprawy przez telefon!

"Rozłączyłem się potem zaprosiła mnie na facebooka, bezpośrednio napisała mi na fb że mnie kocha i nie chce mnie stracić."

Następna perełka, po 1,5h pitolenia przez telefon, przenosimy rozmowę na wyższy siusiumajtkowy level czyli? FACEBOOK! tam można sobie oczywiście wszystko wyznać, wpierdzielając w międzyczasie kanapkę Laughing out loud kocham Cię słoneczko :like z/w.

"Ewidentnie zatęskniła i chce się pogodzić ja teraz sam nie wiem. Mowi że sie zmieni i nabierze do mnie zaufania."

No na bank chce się pogodzić.

Jak dla mnie laska śmierdzi syfem na 100km, a Ty też nie lepszy że w ogóle, że w czymś takim siedzisz i marnujesz czas na pierdoły, 5 lat na forum? aż się nie chce wierzyć.

Po drugie jak chcesz zrywać, to bierz przykład z kobiet, bo one w tej kwestii mają jaja ze stali i jak serio zrywają, to choćby góry srały to telefonu nie odbierze i oleje wszelki kontakt.

pozdro szabatnaście

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Całą noc sie nie odzywała chociaż pisałem. (...) napisała że bardzo ją zraniłem bo szybko sie rozłączyłem i ona słyszała że gadam z jakąś dziewczyną. Wyjaśniłem całą sytuacja ale ona dalej swoje nie mogło to do niej dotrzeć.(...) Puszczała mi sygnały ale kiedy ja dzwoniłem to nie było reakcji (...) oprócz wiązanki przekleństw usłyszałem że zmieni moje życie w piekło, jaki to zły jestem i że nie jestem szczery cały czas kręce (...) powiedziałem że jest mi przykro że takie coś usłyszała i że nie chciałem żeby tego słyszała bo znajoma przyszła do współlokatora a nie do mnie (...) usuneła mnie ze znajomych (...) zadzwoniła do mnie pijana i zaczeła napieprzać jaki to zły jestem i nie pasujemy do siebie. "

Nic nie sądzę.
Pytam Cię Autorze - po cholerę Ci taka zryta baba?

Ona jest beznadziejna, ordynarna, chamska, zazdrosna, niestabilna emocjonalnie, niezdecydowana, nie ufa Ci, nie szanuje Cię, nie wierzy Ci, obraża Cię, wprowadza w poczucie winy (manipuluje), jest prostacka i mówiąc wprost i najzwyczajniej na świecie: głupia.

Więc po co?
Co ma takiego magicznego w sobie?
Bogaty tatuś?
Uroda Miss Wenezueli?
Dodatkowe otwory do eksplorowania?

Nawet jeśli, i tak nie warto się angażować.
A TY?

Dzwonisz, dzwonisz, dzwonisz, dzwonisz...
Jak dzwonnik z Notre-Dame.
Przepraszasz, za to że ona jest wredna.
Płaszczysz się przed nią i cierpliwością znosisz razy/zniewagi/poniżanie.
Pozwalasz jej na wszystko.

Hormony?
Każdy organizm ludzki wytwarza hormony.
Niech się tak nie lansuje, wyjątkowa nie jest. Poza tym oprócz gruczołów dokrewnych mamy jeszcze mózgi.

A weźże chłopie idź pod prysznic, puść lodowatą wodę na głowę, a potem wybierz się na spacer (sam). Zobacz jak jest pięknie.
Zauważyłeś, że wiosna przyszła? Czy nie wychylasz głowy ze swojego piekiełka, które Ci ta "kobieta" zafundowała?

Falcon
Portret użytkownika Falcon
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-12-12
Punkty pomocy: 3

Dziękuje za wszystkie rady i opinie czas na męskie decyzje.