Otóż panowie,
Generalnie to mam gdzieś wszystkie fochy i gierki mojej laski, często uświadamiam jej że ona sama nie wie o co jej chodzi starając się "kłócić" ze mną.
Zawsze działam w myśl zasady: "wyjebane miej się śmiej".
Dziś doszło do sytuacji że wcyhodziliśmy z sali po ćwiczeniach, ona poszła po prostu w swoją stronę, nie oglądając się za siebie.
Ja oczywiście, pełen spokój - wyjebane poszedłem w swoją stronę - czyli do domu.
Od tamtego momentu nie odzywa się do mnie.
Zaznaczam że ja nie mam zamiaru się odzywać, bo nie wiem o co jej poszło, gdy wszystko było okej :>
Czy to marna próba kolejnej gierki i przetestowania mnie ?
Pozdro!
Może.Kobiety są mistrzyniami w manipulowaniu i oklamywania samych siebie.Mozliwe ze miała zly humor przez cos tam,może na ćwiczeniach dostala okresu.Daj jej przestrzeń i nawet napisz sam z siebie cokolwiek z dobrą energią i wybadaj co jej jest.
Prosta weryfikacja. Powiedz jej krótko: "Jeśli chcesz się tak dalej zachowywać, to darujmy sobie tę znajomość."
Dziewczynia której na Tobie zależy, będzie chciała to wyjaśnić, tej której nie zależy, niedojrzałej powie Ci wprost "to cześć".
Super rada. Dziewczyna palnie dla sprawdzenia, że ok, darujmy i potem autor posta będzie gryzł poduszkę.
Zapytaj po prostu o co chodzi, co to bylo za zachowanie. Jak będzie bezsensowna odpowiedź no to upewnisz się że Mr Snoofie ma rację.
No i chyba oczywiste jest, że rozmowa na żywo
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
rozumiem, że zadajesz pytanie w nadziei, że nikt nie odpowie, że "to koniec"?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Co wy gadacie? Stwierdzacie koniec po przeczytaniu kilku wersów z tematu autora? Przecie to chaos jeden.. Po co komplikować, rozmowa tylko kurwa taka głęboka i najlepiej dość stanowcza. Chyba że autor ma faktycznie wyjebane, tylko po co w takim razie się wiązać?
odrobinke głębsza
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Hmm...a wcześniej jak było między wami?. Kłóciliście się? ile trwały przerwy po kłótni?. Bo to mi wygląda na foch, ale za bardzo widzę zesrany jesteś, więc może być coś poważnego, co czujesz w kościach
Dam Ci do myślenia
Moja takich akcji nie robi a jedynie mniejsze po czym przeprasza ze jest wredna
A dlaczego nie zlapales jej jak wychodziła? Moze wolno odchodzila i myslala ze ja zlapiesz. A Ty uznales to za foch i wystawiles ja do wiatru. Nie wiem czy tak bylo ale taka opcja jest.
Czasem nie łapie tego prześmiewczego tonu. Wziąć kobite za barki i zapytać co jest powodem takiego zachowania, znamy tylko jedną stronę medalu a odpowiedzi na pytanie może być milion. Jednak gdyby okazało się że za tym zachowaniem stoi coś całkowicie banalnego to autor powinien pomyśleć nad tym w którym kierunku podjąć kroki.
pozdro