No tak jak w temacie. Nie wiem jak to lepiej określić 
Ostatnio będąc w klubie miałem sytuację, że stoję przy parkiecie, mnóstwo miejsca obok. Nagle pojawia się dziewczyna i staje centralnie obok mnie, w takiej odległości, że aż wpada na mnie, stopy jej prawie przy moich. Ja zdziwiony, patrze na nią a Ona, jakby wgl mnie nie widziała, głowa przed siebie i po chwili się odsuneła. Dodam, że była trzeźwa bo ją obserwowałem.
To jest IOI? Już miałem tak parę razy. Swoją drogą, akurat ta dziewczyn mi się podobała, ale nie wiedziałem jak zagadać w takiej sytuacji - porażka ale trudno 
To nie żadne IOI tylko testerka pękniętych powierzchni podłogowych na których zapewne stałeś.
"Daj mężczyźnie pokroju Sweatera - czy jakiemukolwiek
- opaleniznę, proste plecy, bielsze zęby, rygorystyczny zestaw
ćwiczeń i pasujące ubranie, i już jest w połowie drogi do przystojniaka."
Hahaha
Tak, tylko to nie jest potknięcie się. Ona po prostu staje tuż przy mnie i stoi dopóki ja na to nie zwrócę uwagi.
Jeśli jest trzeźwa jak twierdzisz to:
A: Zagadujesz cokolwiek i ciągniesz dalej, akurat może okazać sie interesującą osobą i możesz mile spędzić wieczór w jej towarzystwie...
albo
B: nie robisz nic i zastanawiasz się czy to jest st, az do momentu gdy odejdzie i nie poznajesz zadnej nowej kobiety.
Proste i logiczne, co tu rozkminiać
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Nie, to nie jest żadne IOI. Wpadła na CIebie i tyle. Na mnie ostatnio wpadła starsza pani w autobusie, uśmiechnęła się i powiedziała "przepraszam". IOI?
O jeju, ale żeś śmieszny
Źle zrozumiałeś, albo ja to źle opisałem - bo to nie chodzi o wpadnięcie.
Stoje, i dziewczyna staje tuż obok mnie,że aż się stykamy barkami - znajomi też to zauważyli i się dziwili, stwierdzili, że dziewczyna chce mnie poznać.
Normalnie się człowiek pyta, a Wy się naśmiewacie
po prostu sytuacja, która mnie dziwi i tyle.
było ją zakręcić parę razy a nie się spojrzeć ;]..
porkero123, a czy Ty widzisz swoje odbicie w lustrze? Może Ty taki niewidzialny więcej jesteś?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Haha, to jednak nie IOI, odkryłeś tajemnice
Jeżeli bedziesz miał takie sytuacje to odezwij sie do niej zamiast zastanawiać sie godzinami "czy to ioi ? A moze nie bo Cos tam. Lepiej zapytam na forum."
zagadać nie zaszkodzi zawsze to plus do doświadczenia.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Rozmawiałem o tym kiedyś z moja koleżanką i ona mi powiedziała, że kobieta jak widzi w klubie mężczyznę który jej się podoba. To nie podejdzie i nie zagada, no bo jak to przecież kobieta;) Tylko zrobi tak jak opisałeś, przeważnie zacznie się koło Ciebie kręcić albo stanie tam gdzie akurat spoglądasz żebyś ją zauważył. Jak paw w okresie godowym albo pawica:) Jeśli zdarza Ci się to często i nic z tym nie robisz albo wahasz się żeby podejść. Kobieta ma Cie za gościa który nie wie czego chce i odchodzi.
Następnym razem jak Ci się to zdarzy podejdź do niej i zapytaj co taka dziewczyna jak Ty robi sama na parkiecie?albo jak wpadnie na Ciebie, powiedz żartobliwym tonem wiesz, że wpadanie na ludzi jest karalne? widzę, że mam tu potencjalną kryminalistkę:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Nooo i w końcu ktoś, kto mi normalnie odpowiedział
Świetne otwieracze, gdybym czasami mógł zatrzymać czas i na chwile wejść na podrywaj.org !
trzeba je zapamiętać, łapać luz i próbować.
Właśnie stała obok mnie, ocierała się, a ja nic
więc po czasie poszła
chodź na innej sali znowu obok mnie stała, ale już mniejsza o to.
Wielkie dzięki za tego posta:)
też tak miałem stała obok mnie i się ocierała powiedziałem szeptając do uszka: " masz bardzo delikatną skórę" laska wręcz rozpromieniała uśmiechnęła się tak magicznie niestety na tym zakończyłem ;/ jestem mistrzem otwieraczy ale nie umiem pociągnąć dalej żeby domknąć z numer już dalej nie mówiąc
Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu
" masz bardzo delikatną skórę" - dobre, tym bardziej, że do ucha
i generalnie prawdziwe, nie podpada na jakiś typowo wymyślony tekst
takie proste i dobre, tak niby łatwo na takie coś wpaść, a tak często się ma pustkę w głowie, gdy trzeba zadziałać - dlatego na początku rutyny są przydatne
Ha, ja miałem inny przypadek, bardziej dosadny. Po odpowiednim stworzeniu social proof w klubie do którego chodzę, siedząc z 3 nowo poznanymi dziewczynami (zajebiste z resztą), które akurat poszły potańczyć pewna laska (HB6, starsza ode mnie jak się okazało o 6 lat) sama do mnie podeszła (pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło heh). Jak powiedziałem to trzem koleżankom, one na to: "masz branie", ja na to odpowiedziałem uśmiechem