Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna zrobila sie inna

10 posts / 0 new
Ostatni
TomyJohns
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-11-22
Punkty pomocy: 1
Dziewczyna zrobila sie inna

Witam. Zaczne od tego, ze pewna dziewczyna napisala do mnie i zaczelismy rozmawiac co i jak, zaproponowalem spotkanie wszystko szlo w miare ok przez pare spotkan, calowalismy sie itp. bylo blisko juz zeby pojsc do lozka.I teraz zaczyna sie problem, ostatnio zaproponowalem jej kolejne spotkanie,po jakims tygdniu jak sie nie widzielismy, oczywiscie zgodzila sie. Minelo pare dni i w dniu spotkania spytalem sie czy jest gotowa, odpowiedziala mi "ze musi sobie coś z kimś załatwic", na to ja ok(zdenerwowalem sie tym bo powiedzmy sobie szczerze, wystawila mnie ) i zastosowalem chlodnik. Po jakims czasie zaczela sama pisac itp. Nagle spotkalem ja na zywo, pogadalismy tym razem jak kolega i kolezanka . Tego dnia zaproponowalem kolejne spotkanie tez sie zgodzila, 3 dni potem powiedziala, ze nie moze. Nie wiem czym to jest zwiazane i wydaje mi się, ze raczej to juz jest koniec i trzeba olać dziewczyne ( ciezko jednak bo strasznie mi sie podoba ) , ale mam jedna zagwostke jak mam sie tego dowiedziec czy dalej cos robic czy po prostu zaprzestac kontaktu.

Dodam tez, ze podczas tego chlodnika zaczela wysylac mi jakies glupie wiadomosci i zaczela wrzucac jakies posty o milosci, troche mnie to poirytowalo ale dalo mi znak, ze jednak cos ten chlodnik dal(nie reagowalem na to ). Podczas rozmowy na zywo tez byla w szoku ze nie pocalowalem jej i zachowalem sie inaczej.

Woodpecker
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kuj-Pom

Dołączył: 2017-03-06
Punkty pomocy: 342

Jak można nie wyczuć że dziewczyna myśli o kimś innym ? hmmm ? Jest ktoś trzeci i tyle .Niestety ale jesteś chyba opcją b lub c,d

TomyJohns
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-11-22
Punkty pomocy: 1

Tez mialem takie mysli, ale nie napisalem o tym, najwyrazniej tak to wyglada.

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Najlepiej to traktować ją też jak opcję b lub c. Co za tym idzie trzeba poznać inną dziewczynę. Więc jazda!

Mimo to ja bym zaproponował jej jeszcze jedno spotkanie. Jak tym razem się wykręci to odpuść.

Powtarzam to już n-ty raz... Ustalcie sobie ludziska limit co do odmówionych spotkań. Jak ktoś ten limit przekroczy to choćby się paliło i waliło to odpuszczacie temat. Bezpiecznym wyjściem jest limit 3. Nie za dużo nie za mało.

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

dla niektorych limity są po to, zeby je przekraczac;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Ograniczenia i limity nie interesuja mnie

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

BezNicku01
Portret użytkownika BezNicku01
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1995
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-12-21
Punkty pomocy: 51

5 razy proponować lasce spotkanie to już chyba pod needy podchodzi Smile Taaak, wiem, że to dość często spotykany schemat, ale zawsze mnie to zastanawiało.
Za 1 razem ok, może coś wypaść, za drugim może też, ale wtedy zaproponowałbym, żeby sama się odezwała jak się ogarnie i ewentualnie 3 raz, ostatni. Ale k..., 5 razy i więcej? Skoro nic nie dały cztery propozycje, to chyba na 5 zgodzi się z litości.

I love this Game!

TomyJohns
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-11-22
Punkty pomocy: 1

Mialem juz pare takich sytuacji i zawsze chcialem sie tej osoby zapytac, co jest powodem tego, ze juz nie chce sie spotkac itp. zawsze mam takie checi, lecz zawsze odpuszczam bez zapytania sie tego. Moj limit to tez srednio 3 spotkania . Myslicie ze jak juz kolejny raz odmowi to mozna sie spytac dlaczego juz tak jest ze nie chce sie widywac czy cos ? I juz stala sie opcja b/c(ale jesli by wyszlo to wolalbym wrocic do planu a ) bo juz sie umowilem z inna.

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Nie pytaj dlaczego się nie chce spotkać... To pytanie jest bardziej desperackie niż to sobie wyobrażasz. I tak Ci tego nie powie dlaczego Ciebie nie chce...

Odpuszczasz temat i tyle a nie bawisz się w zakochanego kundla.

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

TomyJohns
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-11-22
Punkty pomocy: 1

Dzieki za rady, doszedlem do wniosku, ze raczej juz nie zaproponuje spotkania i urywam kontakt.