Witam.
Po dwóch miesiącach związku moja dziewczyna zaczęła mnie traktować jako swojego sponsora.
Na początku było OK, za prawie wszystko płaciliśmy po połowie (kino, kolacja, imprezy itp.).
Wiadomo, raz na jakiś czas ja za nią płaciłem... ale to było raz na jakiś czas.
A teraz ona chce żebym wszędzie gdzie jesteśmy za nią płacił.
Na sprzeciw: "Nie jestem twoim sponsorem" odpowiada: "ale jesteś moim chłopakiem i powinieneś za mnie płacić."
A czasami jeszcze dodaje "Wszystko co najlepsze zawsze jest drogie"
Nie chce jej stracić, bo jest ogólnie fajna i mi sie podoba... no i wiadomo co jeszcze ^^ xD
ale co mam zrobić, żeby nie traktowała mnie jako sponsora? i czasami za siebie płaciła?
No to kolego znajdz drugi etat
jak nie chcesz jej stracic.
Albo powiedz jej ze musi sobie chyba poszukac frajera bo Ty nim nie bedziesz. I ustal z nia kwestie finansow nie ustepujac ani troche.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Dobre powiedz ,ze po kase może się udac do Providenta
.A na poważnie nie plac ,nie bądź miekki .Twoje zasady twoja kasa 
don't ever give up...
Po pierwsze, nie żyjemy w Korei Północnej i Ty sam decydujesz, na co wydajesz swój hajs. Zawsze możesz powiedzieć "Nie, nie zapłacę za Ciebie". Gówno może Ci zrobić.
Najgorsze, co możesz zrobić dla tego związku, to przystawiać na jej dziwkarskie warunki.
Gdyby kiedyś moja córka powiedziała jakiemuś facetowi "jesteś moim chłopakiem, musisz za mnie płacić", to pewnie ze wstydu nie potrafiłbym mu w oczy spojrzeć.
Zawsze możesz powiedzieć: "kurcze chyba muszę sobie jakąś tańszą panienkę znaleźć". Albo spytaj, "czy może polecić jakąś tańszą koleżankę".
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
co masz robic?
-trzymac sie swoich zasad
dopierdol jej czyms ze mamy równouprawnienie i Ci sie to nie podoba...
a jak dalej bedzie problem to olej ,wtedy moze sie nauczy szanowac kogos,bo ja na twoim miejscu tak owy bym sie nie czół.
quwa ,, wszystko co najlepsze zawsze jest drogie,, ... chyba wtedy bym sie lekko juz wpienił i odpowiedział ,, i puste,,.
POZDRO
Opiernicz ją o zły kolor paznokci, marną kieckę albo za niskie szpilki, nawet o sposób w jaki szama pizzę kupioną za Twoje siano. A jak się będzie stawiać to wypal:
Ja płacę, ja wymagam
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Jako gentleman przez grzeczność bym jej nie zaprzeczył i kazał płacić jej za moje posiłki, kino, oraz 5 gwiazdkowy hotel po kinie. W końcu wszystko co najlepsze zawsze jest drogie:>
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
Nie musisz jej zostawiać.
Gdzieś popełniłeś błąd.
Jak problem wygląda tak jak go opisujesz. To porozmawiaj face to face.
I gadaj: "Lalka, nie uważaj sie za Bóg wie kogo, bo przy wylotówce ze stolicy taniej biorą a i więcej umieją niż Ty!"
A tak bez żartów to pogadaj z nią, że przegina i zachowuje się jak pasożyt. Płacić czasem- tak. Ale non stop to po ślubie boy, bo będziesz tu pisał, żeby Cię wspomóc odpisem 1% z podatku
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
Czym się różni seks płatny od bezpłatnego ?
Ten płatny wyjdzie Ci taniej
hehe taki tam żarcik
Najlepsze jest to, że mówisz "zrobiła ze mnie sponsora". Powinieneś napisać raczej "dałem jej z siebie zrobić sponsora". To ty na to pozwoliłeś, ty zaakceptowałeś, ty się tu żalisz... sam decyduj kim jesteś, albo przynajmniej kim chcesz być
Idź z nią do restauracji i zapomnij portfela. Jak nie będzie miała czym zapłacić postaw ją na zmywak i powiedz "miłość wymaga poświecenia".
Bez kitu, jak kiedyś w życiu trafię na laskę łasą na chajs, to dogadam się z menagerem restauracji, że przyjdę tego i tego dnia i nie będę miał portfela i żeby laska na zmywak musiała iść.
Yeah Ana ! Powinnas dostać order za zasługi i takie słowa
!Chylimy czoła
!
don't ever give up...
Zacznij unikać rozrywek wypadów, za które trzeba płacić. Zobacz Jej reakcje i oceń sam, czy faktycznie zależy dziewczynie na Twojej kasie. Jeśli tak jest, to zastanów się, czy jest to warte Twojego czasu, bo w końcu czas to pieniądz. I straconego czasu nigdy nie odzyskasz.
Na początku sprawiamy pozory a jak już sie przywiąże na dłużej to doimy ile wlezie, zanim odurzony endorfinami zorientuje sie co tu sie dzieje i kopnie w dupe... Heh, brzmi znajomo
Tu sie nie ma co zastanawiać, tu trzeba spierdalać
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
Najpierw skoncz z tym ^^ xD i dorosnij, a potem bierz się za kobiety.
a ja bym jej zapuscil 'Galerianki' i kazal ogladac. Ciekawe, czy znalazlaby analogie do swojego zachowania.
Ale...
Ja, to ja - nie dopuscilbym do takiej sytuacji. Na jakies jej sugestie, ze mam placic, to bym powiedzial wprost, ze nie ma takiej mozliwosci i jak sie nie podoba to papa, arivederci roma. Ale staraj sie to robic z takim ironicznym usmieszkiem i mowic to z przekasem. Wtedy mozesz zobaczyc jej reakcje i co tak na prawde nia powoduje. Nie boj sie tego ryzyka.
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Nie płacisz i tracisz...Nie tracisz i płacisz oto jest pytanie ...
don't ever give up...
they hate us cause they ain't us
Miałeś z nią już seks czy nadal go nie ma ? , bo pewnie niedługo będzie chciała żebyś jej za to zapłacił jak taniej dziwce !