Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna z akademika

14 posts / 0 new
Ostatni
Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230
Dziewczyna z akademika

Witam,

Sytuacja wygląda następująco, w środę poznałem na warsztatach firmowych dla studentów dziewczynę z mojej uczelni, potem wracaliśmy razem pociągiem. Rozmowa się dobrze kleiła, była północ więc po drodze z dworca odwiozlem ją i jej koleżankę do akademika. Napisała mi żebym w piątek przyszedł do akademika na impreze. Wieczór był spoko, inicjowała dużo spontanicznego dotyku, rozmowy znowu się kleily, ona w rozmowie dała znać że jest wolna, mówiła że w akademiku jest kilku typów którzy jej nie dają spokoju, tańczyć nie chciała tłumacząc się tym że już odmówiła paru kolesiom i nie chce się jakoś pokazywać.Powiedziałem że w takim razie musimy sobie dać więcej prywatności i Umówiliśmy się do mnie na niedzielę bo w sobotę miałem imprezę rodzinna. W sobotę zadzwoniłem do niej przed 20 żeby ustalić o której się spotkamy, powiedziała że teraz idzie do sklepu z koleżanką i później oddzwoni. Ja w tym czasie siadłem z rodziną do stołu a jak to na takich spotkaniach bywa, alkohol lał się strumieniami. Koło 23 nadal się nie odezwała więc napisałem do niej na fejsie, odpisała że przeprasza, ale teraz już przysypiaja,znowu z tą koleżanką. No i w tym zamgleniu alkoholowym mnie to wyprowadziło z równowagi trochę i jej wytknalem że rzuca słowa na wiatr i się wykreca, ona mi powiedziała żebym się nie spinał, a ja dalej jej powiedziałem że już miałem jutro czas zarezerwowany dla Niej i że mi się to nie podoba, że mogę po nią podjechać po 17 ale to jej decyzja bo narzucać się nie będę, Ona odpowiedziała że jej robię jakieś jazdy a znamy się 3 dni dopiero i żebym wyluzowal. Piłem z rodziną do 3. Rano mi napisała że przesadzam mocno, znamy się 3 dni a ja w stosunku do niej jestem roszczeniowy i że dzisiaj nie ma zamiaru się ruszać. No i tutaj strasznie dałem ciała bo miałem strasznego kaca i jej napisałem że po alkoholu mnie trochę poniosło, że jest mi głupio i proponuję żeby puścić ostatnie rozmowy w niepamięć, spotkać się u mnie, potem już było tylko gorzej bo jej powiedziałem że zrehabilituje się i nie jestem taki na codzień. Jak sobie teraz to przeczytałem na trzeźwo to wyszło strasznie frajersko z mojej strony. Nie wiem co spowodowało zmianę w jej zachowaniu wcześniej było czuć chemię, od początku widziałem że na mnie leci, byliśmy już umówieni a ona zaczęła kręcić, ja potem też się nie popisalem delikatnie mówiąc. Laska od rana się nie odzywa, podejrzewam że sprawa mogła się rypnac, co wy o tym myślicie?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Zadzwon za 3 dni, zaproponuj spotkanie jakby nigfy nic i bedziesz wiedzial, czy sie rypnelo. Nikt tu wyrocznia nie jest.

A co do alko - niektorzy nie powinni pic.

I nie, na takich spotkaniach tak nie bywa. Jakos w mojej rodzinie nigdy nie bylo i nie ma alko na imprezach i swietach.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

To była impreza w młodym gronie, dwa razy do roku się zjeżdżamy bo w innym wypadku byśmy nie mieli okazji się spotkać. Nie ma co tu wplatać jakiś patologii Wink

Łokero
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Podlasie

Dołączył: 2015-03-07
Punkty pomocy: 495

No to już masz nauczkę - nie pij. A jak już pijesz - nie pisz.

"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz

huna
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: bielsko-biała

Dołączył: 2017-09-14
Punkty pomocy: 370

Rypła się. Ale wiesz ona chyba nawet nie chciała się z Tobą umawiać bo przecież miała napisać a milczała a Twoje alkoholowe wybryki tylko idealnie siadły na wymówkę, że już nie chce.

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

No tak huna wyrocznia. Może wykorzystaj tę wiedzę do gry w totka, zamiast dawać "rady" na tym forum.

Autorze - olej wpis huny. Sam sprawdź za 3 dni, tak jak pisałem Ci wcześniej. Tego nie wie nikt na tym etapie.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

co nie zmienia faktu, że chyba gorzej nie mogł tego spieprzyć

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Guest, słowo "chyba" jest kluczowe w Twoim wpisie. Jak dla mnie autor może rzucić kostką, czy "rypło" i będzie to tak samo miarodajne jak milion otrzymanych potwierdzeń lub zaprzeczeń od userów w jego wpisie.

Jak wspominałem wcześniej - niektórzy nie powinni pić.

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

dostojewski
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2017-05-19
Punkty pomocy: 196

Zauważ huna, że dziewczyny na początku znajomości zawsze kręcą. To że nie napisała to nie znaczy, że nie była zainteresowana. Po prostu naczytała się głupot i zgrywała "niedostępną".

Z tym że się sprawa rypła to się zgadam. Wyszło na to że gość po 3 dniach znajomości zdążył z nią wziąć ślub i zrobić dwójeczkę dzieciaczków. Przynajmniej ja to tak odebrałem i ta dziewczyna pewnie też.

Co nie oznacza, że na autora miejscu nie zadzwoniłbym do niej jutro. Jak nie odbierze to we wtorek wysłałbym jej pinga sms'em. Jak by nie odpisała to "po ptakach".

To co ma i tak spaść, na­leży popchnąć.

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

Co to jest ping? Jakiś luźny tekst na zaczepienie rozmowy?

Nie_Pekaj
Portret użytkownika Nie_Pekaj
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2017-10-30
Punkty pomocy: 5

Ping oznacza czas reakcji. Koledze zapewne chodziło o to, zebyś po wysłaniu smsa ostatecznie zaobserwował reakcję dziewczyny. Pozdrawiam.

Porażka jest cennym drogowskazem, który prowadzi do zwycięstwa.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

Ping w kontekście SMS-owania to wiadomość, którą się wysyła, żeby sprawdzić czy dziewczyna odpowie. Taka wiadomość powinna być neutralna, tzn. taka, którą mógłbyś wysłać np. do grupy swoich znajomych.

Popularne pomysły to "okno do mojego życia" czyli opisujesz jakąś dziwną/zwariowaną sytuację albo coś ciekawego/zabawnego co się wydarzyło albo "foto ping" czyli intrygujące zdjęcie (z komentarzem lub bez).

Co istotne - nie pytasz, nie wymuszasz odpowiedzi. To ma być wiadomość, którą ona może zignorować bez szkody dla dalszej komunikacji. Jeśli na nią odpowie (a nie musiała) to możesz założyć, że jakoś-tam jest zainteresowana.

Dedal
Portret użytkownika Dedal
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-16
Punkty pomocy: 230

Zadzwoniłem wieczorem, nie odebrała, odpisała "Proszę Cię, nie dzwoń do mnie". Sprawa się rypła. Niestety raz w tygodniu będę ją mimochodem widywał na uczelni, a w najbliższym czasie takich wyjazdów jak ten na którym się poznaliśmy będziemy mieli co najmniej 2 (i to w małym gronie max 3 osoby więc na współpracę będziemy skazani) więc będziemy w swoim towarzystwie musieli spędzić te dni. Jak tu uniknąć krepującej atmosfery po takim blamażu?