Witam, mam bardzo delikatny temat. Chciałem się was zapytać o coś co mnie dręczy, mianowicie od dłuższego czasu spotykam się z pewną dziewczyną która nie powiem ma chłopaka ale non stop przez niego płacze i jest zdołowana. Spotykamy się od nie całego miesiąca dajemy sobie buziaki na przywitanie w trakcie spotkania tulimy się cały czas. Również ostatnio mi powiedziała tak jak i jej przyjaciółka że czuje się przy mnie bardzo dobrze i swojo. Wczoraj byliśmy na fajnej wycieczce z nią kolegą i jej przyjaciółką było naprawdę mega po tym spotkaniu napisała SMS że musi to przemyśleć i musze jej dać trochę czasu. Napisała również że zależy jej na mnie coraz bardziej i że muszę jej dać czas na przemyślenie. Tylko że ja boje się jednego ona jest z nim dość długo i możliwe że tego nie zakończy bo jednak być z kimś długo to od tak się nie da zerwać. Tylko że wiele razy mi mówiła że daje jej to czego nawet w swoim związku nie doświadczyła " bez skojarzeń " .
Jesteś jej koleżanką. Z koleżankami pewnie też daje sobie całusy na przywitanie i się przytulają...
Na co Ty liczysz? Że zostawi go i będzie z Tobą? Że zrobisz z niej fuck friend? Przecież Ty się pakujesz co raz bardziej we friendzone... Jak odkryjesz karty to będzie zdziwiona "bo przecież myślałam, że jesteś tylko kolegą". Pamiętaj - liczą się czyny, nie słowa. A ona ciągle sypia z tym gościem, a nie z Tobą.
Masz w ogóle jakieś inne dziewczyny na oku czy to jest jedyna Twoja "opcja"?
to daj jej ten czas, a w międzyczasie uwodź inne. nie musisz być jej wierny skoro nie jesteście razem. proste
Co możesz zrobić?
Ochłódź relację, daj duży dystans, zacznij na jej oczach z kimś pisać, umawiać się (nic na siłę, nie na pokaz) - po prostu to zrób i obserwuj
jeżeli czegoś "nie poczuje", jeżeli nie zauważysz zazdrości w jej oczach , a śmiem twierdzić, że nigdy tego nie czuła i będzie Ci kibicowała - odpuść ziom, kobiet jest całe mnóstwo, że nie warto chyba sobie aż tak jedną zaprzątać głowy, hmm?
Twoja dziewczyna może potrzebować czasu co najwyżej po to, żeby ochłonąć po orgazmie...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"