Witam !
Przeglądając dzisiaj w necie oferty dotyczące kupna używanych podręczników na nowy rok akademicki natrafiłem na ogłoszenie jednej dziewczyny z wyższego roku moich studiów o sprzedaży podręczników i innych pomocy naukowych potrzebnych mi po wakacjach. Ponadto na facebooku przejrzałem jej profil żeby zobaczyć co to za dziewczyna. Owszem całkiem atrakcyjna na dodatek ze statusu, fotek i nie wynikało aby miała faceta. Postanowiłem więc spróbować upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - kupić te książki i poderwać ją. Powiem jeszcze że jej kontakt z nią to że tak powiem neutralny emocjonalnie mail dotyczący szczegółów oferty, a w realu spotkać się możemy dopiero na początku września. Tutaj właśnie zaczyna się moje pytanie ? Macie pomysły w jaki sposób w tą transakcję wpleść podryw i aby odniósł on skutek ?
Targuj sie z Nia. Jak opusci cene, zabierzesz Ja na spacer. Tylko z usmiechem, nie strachem w gaciach.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Mam pewien pomysł.
Do września masz sporo czasu. Przeznacz go na zajebisty trening z innymi dziewczynami!
Z tą umów się na jakiś termin i zapomnij- o niej. Nie o terminie.
Poznawaj inne i flirtuj. Z tymi, które już znasz też.
Tylko w taki sposób może się udać.
Pamiętaj ziom- BEZ SPINKI!