Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna nie czuje się kochana

24 posts / 0 new
Ostatni
Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100
Dziewczyna nie czuje się kochana

Witam, Jestem z dziewczyną ponad trzy miesiące i ostatnio powiedziała że "nie czuję się jak w związku". Wiem o co jej chodzi, za mało uczuć swoich jej przekazuje. Często mówię jej tylko kochanie/skarbie, ale i tak głównie tylko piszę tak, na spotkaniach bardzo mało i rzadko.
Moje pytanie to, jak można pokazać dziewczynie że jest kochana? Przyznam się że to jest mój pierwszy związek i nie znam wielkich słów. Znam tylko Kocham i lubię, ale na kocham to za wcześnie a lubić to można psa. Ostatnio starałem się pokazać jej to, ale jej głównie chodzi o słowa. W poprzednich związkach faceci ciągle jej mówili, aż tutaj zjawiam się Ja i po takim długim czasie nic nie okazuje. Czasami nawet z niewiadomych dla mnie przyczyn nie przyznawałem się do związku, tylko mówiłem że jesteśmy przyjaciółmi (przy niej). To ostatecznie zadziałało na nią i postanowiła ze mną o tym pogadać. Mam ochotę jej powiedzieć coś, ale nie wiem co, tu jest mój problem.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

Nie pytaj "jak?". Lepiej jej powiedzieć, że TAKI już jesteś.

sex był?

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Sex był.

Nie chcę mówić znów że taki Jestem bo ona już wie, stara się to zrozumieć. Ale jak tak dalej pójdzie i będzie jej tego brakowało, to poszuka sobie u kogoś innego. To tak samo jak z seksem, Ja jej nie daję orgazmów to szuka gdzie indziej.
A po co inni mają jej to dostarczać skoro Ja to muszę, nawet gdybym zakończył ten związek, to nic mi to nie da bo problemu nie rozwiązałem.

I jeszcze jedna sprawa, taki nie jestem, skoro wiem że mogę powiedzieć jej jakieś większe słowa, ale nie mogę je ubrać choćby w jedno sensowne zdanie, to chyba coś muszę zmienić.

Najbardziej jestem szczęśliwy że chciała ze mną o tym pogadać, czuję że zależy jej na tym.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

To kurwa najwyżej poszuka sobie innego. Ty się nie zmieniaj. Nie widzisz, że ona Ciebie testuje?

Obudź się.

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

Nawet jesli te zmiany przyniosą mu w przyszłości duże korzyści? Nie koniecznie z nią?

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Nie bądź sztywny Sneakers, nie każda dziewczyna chce od razu testować. Jest coś takiego jak poważna rozmowa, nie chciałbym mieć dziewczyny która jest niewolnikiem i wszystko unika. Wiem że to jej się nie podobało, to więc chciała rozwiązać. I po co mam stawać przy czymś złym, czy czasami nie mam się zmieniać na lepsze? Nie zmieniajmy się dla kobiety tylko pod względem abyśmy nie rezygnowali ze swojego życia i uzależniali się od kobiety. O to chodzi, a nie że założę inne buty to zaraz mnie rzuci.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

za powyższą odpowiedź ode mnie minus.

i odpowiedz mi na pytanie.

Jaki naprawdę jesteś..? czuły etc etc. czy jednak nie okazujesz kobiecie zbytniej czułości itp.

Odpowiedz na to to zrozumiesz co chcesz Ci przekazać.

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Nie bo sam się blokowałem. Wiem o co Ci chodzi, że próbuję się na siłę zmieniać i i kobieta to zauważy, ale aż tak radykalnych zmian nie chcę wprowadzać. Teraz zaczynam od 0, chcę to rozwinąć od początku. Nie za szybko i nie za gwałtownie.

Just_Use
Portret użytkownika Just_Use
Nieobecny
Wiek: 89'
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-08-20
Punkty pomocy: 29

Bądź sobą, nie zmieniaj się pod jej wpływem tak jak ona tego chce. W końcu takiego Ciebie wybrała.
Lepiej to słowo "kocham" nie wypowiadać multum razy na dzień, bo staje się wyświechtane i bezbarwne.

..więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro -- Michaił Afanasjewicz Bułhakow

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Mówić kocham nie chcę, ale sądzę że już blisko jestem.

Może źle mnie rozumiecie, Ja już wcześniej myślałem nad tym że nie nadaję się do związków, i chciałem coś z tym zmienić. Wiedziałem że właśnie z okazywaniem uczuć będzie u mnie problem.

Może zapytam inaczej, co mówicie swoim kobietom w związku?
Zanim mówicie kocham, to jakie słowa były? Ja tak jak pisałem wcześniej, znam tylko kocham i lubię. Ostatnio powiedziałem że Ją uwielbiam, ale czy to wystarczy?
Czuję się jak niedouczony, gdy człowiek po gimnazjum wchodzi wśród studentów Polonistyki.

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

Z tym tekstem, że "jesteście przyjaciółmi" przy niej to po co? Wstydzisz się jej?
Myślę, że zmienisz podejście jeśli poczujesz się o nią zazdrosny:)

Myślę też, że to ona ubiegała się o Ciebie, a Ty zgodziłeś się bo CO CI SZKODZI? Ale bez przekonania w przyszłość... i teraz tak sobie z nią jesteś, nic wiele nie czujesz do niej, a męskie EGO broni się przed tym, że ktoś Ci zabierze zabawkę...

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Przejrzałeś mnie, poczułem się i teraz już się bardziej otworzyłem. Wcześniej uznawałem wiele rzeczy za niemęskich, ale teraz wiem że to była głupota.

Tak przy niej powiedziałem jej, i nie wstydzę się często mówię że jest moją dziewczyną, ale przy niej tak otworzyć się nie mogę. Tak jakbym miał tracić na wartości, zmieniam to teraz ale brakuje mi jeszcze tych narzędzi z których będę korzystał.

"Myślę też, że to ona ubiegała się o Ciebie, a Ty zgodziłeś się bo CO CI SZKODZI? Ale bez przekonania w przyszłość... i teraz tak sobie z nią jesteś, nic wiele nie czujesz do niej, a męskie EGO broni się przed tym, że ktoś Ci zabierze zabawkę..."

Starałem się w związku, ona nie dawała od Siebie 100%, było dość po równo. Związek jest bardzo zdrowy, tylko ją dręczy to że czuje się ze mną jak z kumplem. Nie czuje ode mnie że jestem jej chłopakiem. A powodem tego są moje słowa, czyli wcześniejsze nieprzyznawanie się do niej, oraz mało mówienie jak do dziewczyny. Prawdę mówiąc to zachowuje się tak samo jak na początku, nic wielkiego nie zmieniłem. Przyszłość widzę, spotykałem się z kobietami i wybrałem Ją, spełnia moje wymagania i czuję się świetnie przy niej, nie postrzegam jej jako koleżanki.

Just_Use
Portret użytkownika Just_Use
Nieobecny
Wiek: 89'
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2012-08-20
Punkty pomocy: 29

Trochę do końca Ty mnie nie zrozumiałeś:)
Są słowa które wywołują u kobiet określone emocje, coś co czuje że zasługuję od Ciebie.
Mówienie jej słów których w danym momencie nie czujesz, których ciężko i nie wygodnie mówić dla Ciebie, a tylko walniesz od tak "na odpierdol się" żeby nie truła Ci dupy przez najbliższy czas to będzie nie poprawne i prowadzić będzie do niczego.

Dla mnie od słów ważniejsze są czyny..

Kilka lat temu przeżywałem związek gdzie słowo kocham powiedziałem bardzo szybko, a właściwie dla jej poprawy humoru. Wtedy popełniałem masę błędów z których później źle się czułem.

Okazuj jej uczucia które w danym momencie czujesz, jeśli masz ochotę powiedzieć lubię Cię, lubię z TObą przebywać, cieszę się że przy mnie jesteś.. to okazuj to nic na siłę.
Dziewczyna musi zrozumieć, że na razie nie jesteś w stanie okazywać określonych uczuć, bo tego wcale nie czujesz.

..więc kimże w końcu jesteś? - Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro -- Michaił Afanasjewicz Bułhakow

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Winą tego jest moje wychowanie, nigdy nikomu (nawet rodzicom) nie mówiłem że kogoś kocham, całe moje życie jest bez uczuć.

Teraz jest inaczej, otworzyłem się (tylko na nią i dzięki niej), ale gdy idę z nią przez miasto to zastanawiam się czy powiedzenie "Cieszę się że ze mną jesteś", nie spowoduje że stracę w jej oczach, boję się że uzna to za zbyt wielkie słowa, bo dla mnie są to duże słowa.

A czasami mam ochotę jej coś powiedzieć, że.... i właśnie nie wiem co. Kocham nie powiem, ani lubię też nie, bo to mnie odpycha.
I ostatnio zastanawiam się jakie słowa ludzie używają, nigdy nie słyszałem aby rodzicie do siebie jakoś wołali, ponieważ woleli się kłócić o pieniądze, ani też nie przebywam z ludźmi którzy są w związkach, a jak są to oni nic nie mówią szczególnego. Potem idą do domu i sami słodzą sobie, więc chyba mogę tylko ze szklanką słuchać co sąsiedzi za ścianą mówią.

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

One mimo wszystko szanują to jeśli jesteś szczery. Nawet jeśli to nie koniecznie jest dla nich miłe - puszczą focha, ale jeśli będziesz się tego trzymał, bo tak uważasz, a nie, że królewna się lepiej/gorzej poczuje to przemyślą to i wzrośnie ich szacunek dla Ciebie. To ma być związek, ale nie radziecki, tu nikt nie powinien wykorzystać tego przeciw Tobie.

"Winą tego jest moje wychowanie, nigdy nikomu (nawet rodzicom) nie mówiłem że kogoś kocham, całe moje życie jest bez uczuć." - też nigdy im nie mówiłem tego, a dziewczynie jakoś potrafię:)

"Cieszę się że ze mną jesteś", nie spowoduje że stracę w jej oczach, boję się że uzna to za zbyt wielkie słowa, bo dla mnie są to duże słowa." - a cieszysz się?

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

I następny problem który ominąłem, teraz jako że się bardziej otworzyłem to chciałbym więcej mówić, ale czy ona tego nie potraktuje jako że na siłę to robię, bo ostatnio tak mi powiedziała. Nic na siłę nie chcę, nie mam chęci jej oszukiwać, ale kiedyś zwyczajnie napisałem tylko "dobranoc" (mimo że chciałem więcej napisać), wtedy odpisała "ach te twoje namiętne pożegnania z dziewczyną". I wtedy stwierdziłem że niepotrzebnie to skróciłem i zaraz po tym napisałem coś w stylu "Dobranoc kochanie, słodkich snów". I upomniała mnie abym tak nie robił bo mnie upomniała, miała rację bo tak to wyglądało. Ale teraz znów obawiam się że jak zacznę jej mówić co czuję, to odbierze to tak samo.

Tak, cieszę się że Jest ze mną. Nigdy jej nie powiedziałem nic co było nieszczere, i te zdanie też nie byłoby. Ale nieszczere u mnie jest te trzymanie/duszenie w sobie.

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

"Tak, cieszę się że Jest ze mną. Nigdy jej nie powiedziałem nic co było nieszczere, i te zdanie też nie byłoby. Ale nieszczere u mnie jest te trzymanie/duszenie w sobie." - to zadzwon do niej teraz i jej to powiedz;d

Jeśli bedziesz naprawdę czuł to co mówisz to będzie ok. I masz rację nie powinneś nic na siłę, nie mów jej tego czego nie czujesz, bo one to wyczuwają...

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

A wiesz że tak zrobię? Mimo że jest teraz w szkole, to chyba nie obrazi się.

Dziękuje chłopaki za rady, już wiem co było ze mną nie tak, szukałem to czego nie ma, tak naprawdę to nie jakieś wymyślne słowa mi brakowało, tylko szczere mówienie w danej chwili co teraz czuję. Teraz mam nadzieję że przez to nie spadła zbytnio ochota na czułe słówka.

Edit.

Zadzwoniłem do dziewczyny, akurat trafiłem na przerwę i sądzę że była zadowolona. Ale przez telefon tego tak nie potrafię, Ja muszę takie rzeczy mówić w cztery oczy. Powiem jej na spotkaniu, akurat jesteśmy umówieni na spotkanie w sobotę, więc będzie okazja, zrobię coś specjalnego na co miałem ochotę dawnej, nie będę się trzymał jakiś sztywnych reguł.

thexx
Portret użytkownika thexx
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-09-05
Punkty pomocy: 23

Okazuj uczucia bardziej gestami niż słowami, przecież czyny się tak naprawdę liczą, nie słowa. Ona Cię testuje, jeśli się teraz zmienisz będziesz niespójny z wcześniejszym sobą i polegniesz.

"Każdego dnia, w każdym momencie dokonujesz wyboru, który może odmienić Twoje życie"

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

Też jestem w LTR i powiem szczerze, że nie jestem spójny z wcześniejszym sobą, bo nie odpowiadało MI to jaki byłem, a to partnerka dała mi do myślenia. Cały czas się zmieniam ale DLA SIEBIE, a kobieta okazuje więcej zainteresowania i zaangażowania niż wcześniej. Wydaje mi się, że Artur tez do dla siebie robi... chociaż jego kobieta była tego powodem, ale czy to jest ważne?

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Tak kobieta oraz Wy mi uświadamiacie mój błąd. Ale najważniejsze że kiedy zacznę się nie ograniczać będę sobą, bo właśnie ograniczaniem nie jestem. Teraz piszecie mi abym się nie zmienił, ale są dwa powody dla których powinienem:

- Zacznę robić to co Ja chcę, a Jak nie będzie chciała ze mną być i skończy związek z tego powodu, to nie będę mógł Ją zatrzymywać. Ona będzie czuła się wolna oraz i Ja. Według was dla kobiety mam się nie zmieniać na lepsze? To jest dla mnie chore, nie chcę być w takim związku, dlatego nie podzielam Twojego i Sneakersa zdania.

- Nigdy jej nie mówiłem że nie będę okazywał uczuć, tylko że będzie u mnie ciężko Je wyciągnąć. Więc skoro jest lepiej i mogę jakiekolwiek uczucia wypowiedzieć/okazać, to zrobię to.

Hef
Portret użytkownika Hef
Nieobecny
Wiek: 19lat
Miejscowość: Łódzkie

Dołączył: 2010-10-26
Punkty pomocy: 111

Może ona nie czuje się twoja dziewczyna bo jej tego nie okazujesz prostymi gestami typu zlapanie za reke jak jesteście ze znajomymi itp.Jeśli chodzi o słowa to jeśli nigdy przesadnie wylewny nie byłeś to tego nie zmieniaj na siłę tylko od czasu do czasu jeśli bedziesz mial na to ochote powiedz jej cos milego.Choćby glupi sms że chcialbyś ją bardzo zobaczyc;d

Arturekkk
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Stumilowy Las

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 100

Gesty, słowa i zachowanie w otoczeniu, to chcę zmienić. Dziewczyna zasługuje sobie na odrobinę przyjemności, bardzo się starała na to. Łatwo nie jest, w tej kwestii nie dopasowaliśmy się. Mam nadzieję że ramy kolegi nie mam obecnie, bo teraz pewnie się tak czuje.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

nigdy sie nie zmieniaj. teksty w takim stylu gadaja jak cos innego im nie pasuje.