Witajcie. Nie tak dawno poznałem dziewczynę ja 25 lat ona 19. Problem dotyczy spotkań bo na spotkaniach to ja się produkuje w rozmowie a ona bardzo mało. Spotkaliśmy się jak do tej pory 3 razy. Są takie momenty że jest cisza przez 10 min bo sobie zawsze mówię w takich sytuacjach że dziewczyna też musi się w rozmowie udzielać. Natomiast gdy się nie widzimy wysyła do mnie masę smsów właściwie to 3 razy więcej ode mnie. I się zastanawiam teraz czy to po prostu nieśmiała dziewczyna i potrzebuje czasu żeby się ,,rozbrykać'' czy po prostu pokazuje mi sztuczne zainteresowanie? Dzisiaj umówiliśmy się na 4 spotkanie powiedziałem jej że pojedziemy do mnie obejrzeć film na to ona że może jeszcze za wcześnie więc powiedziałem ok i wpadłem na inny pomysł że wyskoczymy na 2 dni za miasto do takiego ośrodka sportowego no i na to zgodziła się bez wachania tzn powiedziałem jej że weźmiemy tam pokój obejrzymy film ja załatwiam browarki a Ty załatw cole powiedziała dobrze. I tu też znowu dla mnie jest sprawa nielogiczna do mnie do domu nie ale tak właściwie do hotelu to tak. Dodam jeszcze że na spotkaniach zauważyłem taki nerwowy tik noga jej cały czas chodzi.
Co byście w tej sytuacji radzili? Za odpowiedź z góry dzięki
co bym radził w tej sytuacji? Umówiłeś się z nią na 2 dni za miastem, razem w jednym pokoju, przy filmie po alko.. więc w zasadzie umówiłeś się z nią na seks. Tak więc radzę: Myśl mniej, bo to nieśmiałe dziewczę i, oczywiście, zabezpieczcie się!
life = risk
tylko bedziesz musiał coś zrobić z ta tikającą nogą.... może jakiś miękki sznurek albo kajdanki
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zaoszczędzą na durex play:)
To jest to pokolenie. Od dziecka pewnie bawi się w smsy, gg i temuż podobne pierdoły dlatego jest jej się trudno wysłowić w 4 oczy. W smsach nie ma tego problemu, bo jest po prostu przyzwyczajona do pisania. I tyle. Nic nie poradzisz, to wina postępu, technologii, systemu, gender, sejmu i senatu oraz pana Mietka spod budki z piwem.
Pacta sunt servanda
Rany co za pytanie. Krótki Mario-test i wszystko jasne. Przytulasz i całujesz. Jak się wkręciła to sprawa jasna, jak odrzuca to najwyraźniej coś jest nie halo. A nogę można rozmasować lub wyrwać z tyłka;) Do wyboru, do koloru:)
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
"I tu też znowu dla mnie jest sprawa nielogiczna do mnie do domu nie ale tak właściwie do hotelu to tak."
dla mnie dziewczyna bardzo dobrze kombinuje w hotelu może swobodnie krzyczeć w czasie orgazmu
they hate us cause they ain't us
Zgadzam się z ocelotem, to jest to pokolenie.
<życie w necie a rzeczywistość to to miejsce gdzie robimy fotki po to by potem przerobić ja w photoshopie i wrzucić na fb>
Jak jest naprawdę dobra i nie przeszkadza Ci jej styl "konwersacji", to możesz właśnie rozgrzewać ją przez net, by czuła się komfortowo, a w realu tylko dupczyć.
No chyba że chcesz mieć dziewczynę, ale myślę, że gdybyś chciał, to nie umawiałbyś się z 19-latką
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
jest jakiś dalszy ciąg ? koleś jak to zjebiesz, to przestaję wierzyć w niepokalane poczęcie ..