Niedawno kumpel moge powiedziec nawet, ze najlepszy znalazł sobie dziewczynę a problem jest w tym, że ona idealnie trafia w moje gusta pod względem wyglądu i charakteru, no i chyba sie zabujałem, jak się z nim widze i ona jest z nim to az mnie chuj strzela, dziala na mnie w sposob niewiarygodny, az mi sie robi twardo w gaciach, jeszcze ona ma taki charakter, ze lubi jechac podtekstami i jest zboczona, po mnie tego nie widac w sumie ze mi sie podoba, ale za kazdym razem jest coraz gorzej, tak mi sie wydaje. Jakie rozwiazanie w tej sytuacji bedzie najlepsze, zeby sie ogarnac i oczywiscie nie wchodzi tu w gre podpierdalanie.
Albo kumpel albo dziewczyna bo nie da się tego połączyć w inny sposób nie krzywdzący kogoś.
Najlepsze będzie wyjście gdziekolwiek i poznawanie kobiet. Jestem pewien, że w końcu poznasz dziewczynę, która równie jak ona, a może bardziej będzie trafiać w Twoje gusta.
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Kumpel powinien Cie po łbie wystrzelać.
Rusz dupe i poznaj sobie jakąś dziewczyne, która trafi w Twoje gusta, a nie wpierdalaj się w życie innych jak ostatni nieudacznik.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Nie wpierdalam się i wybieram kumpla.
Bądz soba i rób swoje. Może też wpadniesz jej w oko ?
Kiedys miałem identycznie. Laska rozstała się z kolesiem, niby samoczynnie.. Potem nie muszę mowić co było.
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Czasami miałem wrazenie ze do mnie zarywa, ale musiałem sie jakoś dystansować i nie mam zamiaru nikomu pierdolic zwiazku, obcemu bym takiego czegos nie zrobił a co dopiero jednemu z najlepszych kumpli.
"Zakazany owoc smakuje najlepiej", albo zżera cię zazdrość! On ma, a ja nie.
Wiesz czemu ona cię tak pociąga? Bo ma bardzo luźny stosnek do ciebie i chce ci się przypodobać, ze względu na swojego chłopaka (twojego kumpla). To wszystko pozory. Chyba każdy z nas ma takiego kumpla, znajomego, któremu zazdrościł panny i podświadomie chciałby ją odbić. Trzymaj dystans, bo stracisz kontakt i z nią i z kumplem.
Spokój i opanowanie! - to podstawa w negocjacji z terrorystami i kobietami.
Nie powiedział bym ze tak jest na 100%,mam jeszcze paru innych kumpli, ktorzy sa w zwiazkach, maja atrakcyjne dziewczyny, ale nigdy jakos mnie nie zainteresowaly tak jak ta o ktorej mowa.
Ja w takim wypadku powiedzial bym kumplowi ze sorry stary ale od dzisiaj nie gramy w jednej druzynie i ze kocham jego dziewczyne i on jak bendzie przyjacielem to ja raczej odda a jak nie to bedziesz musial walczyc o nia z nim. I jako ze znasz strone to masz wienksze szanse. Powodzenia.
Trollujesz, czy tak serio ... ?
Rejestrować się nie da, musi być to jakiś stary wyjadacz
Tak
Jedyne wyjscie to takie jak ktos juz tu napisal a mianowicie wyjdz i poznawaj nowe laski nie wierze ze nie ma ładniejszej i fajniejszej od tamtej kto wie moze akurat ci sie trafi
troche wiary i jazda 
Tak trzeba będzie zrobić
Ja nie kminie takich rzeczy. Jak mój najlepszy kumpel poderwie jakąś ostrą dupę to ja się z tego cieszę jakbym sam ją poderwał i nie wiadomo jakby mi się podobała to traktuję ją jak koleżankę do której dostęp jest zabroniony. Zajmij się szukaniem lepszej niż ta twojego kumpla i będziesz miał zajęcie
Staram się traktować ją jak koleżankę, choć ciężko, a czasami to mam ją ochotę za dupę złapać
A znasz to co pisze u gory strony? Czeba miec jaja.
I mózg ...
Za mało dziewczyn w swoim życiu poznałeś skoro masz takie parcie na jedną, konkretną której wcale nie znasz do tego dziewczynę kumpla
Serio stary, leć na miasto, na imprezę i postaraj się coś wyrwać. To najlepsze lekarstwo!
Pewno masz rację
On napewno ma racje:P
To co, dziś znowu futu? xD w weekendy przychodzą starsze
W porządaniu laski kumpla jeśli jest ładna nie ma nic złego. Nie próbuj jednak mu jej odbijać, bo wiesz jak jest z laskami - zniknie z twojego życia za jakis czas (nie pierdolmy, że może się okazać jego przyszłą żoną etc.) i wtedy zatęsknisz za kolegą.
Ja tak kiedyś zrobiłem, na szczęście jest między nami tak jak dawniej, chociaż z pewnością gdzieś głęboko blizna dalej jest. Kazałem mu się wystrzelać po pysku za to, ale niestety odpuścił. Teraz w sumie nie pozwoliłbym sobie dojebać, ale głupio mi by było po stokroć.
Odbijania nigdy nie miałem w planach, głównie chodziło mi o to właśnie, jak zapanować nad tym pożądaniem.
Uświadom sobie, że nie dla psa kiełbasa i zajmij się czymś innym
No gościu, innej rady ci nie dam, bo mi nic nie przychodzi do głowy. Potraktuj to jako trening silnej woli, o!
Co jest w niej takiego specjalnego, w jej charakterze, oprócz tego, że wali podteksty jak połowa lasek?
Łączy was jakaś wspólna pasja? Oboje interesujecie się żółwiami błotnymi, hodujecie stonogi, uczycie się koreańskiego i słuchacie Vivaldiego?
Coś mi się wydaje, że pierdolisz i sobie tłumaczysz zwykłą huć i zazdrość, czymś głębszym. Jak chcesz to ogarnąć to najpierw przyznaj się sam przed sobą co jest na dnie problemu, bo sam siebie nie oszukasz
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Właśnie o to chodzi, ma podteksty jest zboczona, ale oprócz tego mamy podobne poglądy na dany temat, wspólne zainteresowania itd.. co do zazdrości, wspomniałem powyżej, nie chce mi się powtarzać tego samego.
To tylko ładna dziewczyna, poznasz bliżej to nie będzie już taka zajebista, takie początkowe zauroczenie.
A kobiet mało po ulicach chodzi, ładniejszą i z lepszym charakterem znajdziesz, trza tylko chcieć
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dokładnie
Lecz się stary , jak można się zabujać w dziewczynie kumpla. Naprawde musisz być pussy .
Walcz , a zwyciężysz !
Rozumiem, że prowadziłeś badania naukowe, które miały na celu udowodnić, że nie da się zabujać w dziewczynie kumpla i wszystko legło w gruzach po moim poście.