Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna, której często nic nie pasuje - relacja z dzisiejszego spotkania ;-) cz. II

23 posts / 0 new
Ostatni
grzegorza4
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 32
Miejscowość: Parczew

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 6
Dziewczyna, której często nic nie pasuje - relacja z dzisiejszego spotkania ;-) cz. II

Witajcie chłopaki dziękuję Wam za Wasze opinie na temat tej mojej paniusi. Dziś byłem u niej jak zwykle na spotkaniu no i oczywiście otworzyła mi drzwi z chłodkiem a jakże. Buziak w policzek tylko i tyle ale nic huj tam pomyślałem. Potem robiła śniadanko oczywiście coś tam powiedziałem nie spodobało się jej ale znów huj tam rozeszło się po kościach. Poszliśmy do kościoła po kościele pojechaliśmy do CH połaziliśmy troszkę no i postanowiliśmy że pojedziemy do knajpki na obiadek. Ucieszona nawet byłą że ją zabrałem no myślę w końcu ok jest chociaż na chwilkę Wink Ale w drodze powrotnej z tej knajpy że może spacer nad zalewem mówię że nie bo nie będę teraz pół miasta jechał nad zalew połazimy tutaj sobie fajna okolica spokojna więc tu też fajny spacerek odbędziemy. No i tu jak zwykle gdy spotkała się z oporem to był foch już do samego domu milczała wkurzona. Oczywiście ze spaceru nici bo już ona niechce spaceru więc ok jak nieto nie. Po wejściu do domku pogadaliśmy sobie następnie myk do wyrka poleżeć no to jak to chłop zaczęłem robić podchody na mizianko Wink oczywiście znowu niema ochoty ale dalej tam delikatnie robiłem swoje po czym ona z wielkim fochem walnęła że nie słyszę co mówi i żebym spieprzał. Oczywiście płacz był że znów jej zdanie się nie liczy i takie tam. A propos jeszcze tego auta to też niby nie pokażując tego ale wkurzona mówi znów tym starszym przyjechałem więc jej na to że przyjechałem takim jakim chciałem i tyle. Też foszek że zamiast tym jeżdzić to jeżdżę starym co mnie też kwurwiło ale w żartach odparłem że jak będzie słońce to będę jeździł tamtym żart taki Wink
więc ona przy okazji tego seksu wypala mi że jak się ociepli to i seks będzie no ręce opadają i nie tylko Wink.
I jak to zwykle w niedziele wróciłem wkurwiony i zmuszony do wypicia małpeczki w domku. Panowie co Wy na to jej dzisiejsze zachowanie ?
Już sobie w duchu powiedziałem że więcej do niej nie pojadę mam już dość tych manipulacji. Powiedzcie co sądzicie o tej akcji dzisiaj
Pozdrawiam Was i czekam na Wasze opinie. Dzięki

grzegorza4

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Ustaw do pionu raz a porzadnie skoro się tak meczysz i albo panna skończy z fochami z dupy albo konczysz znajomość. Ale jeśli masz na to naprawdę w głębi wyjebke to... sorry! Ty nie masz wyjebki! Przecież zakładasz temat, piszesz ze ręce opadaja., więc? Rob tak jak wyżej napisałem. Chyba ze lubisz psychiczne katusze ..

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Miszczunio
Portret użytkownika Miszczunio
Nieobecny
Wiek: dużo :)
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-05-17
Punkty pomocy: 26

Stary daj sobie spokój z taką Panną. Nie łódź się, że zmienisz jej charakter bo to jest sprawa niewykonalna Wink Kończ to póki się mocno nie wkręciłeś i ogarniaj inne Panie Smile wiem, że siedzenie z laską, którą masz w garści jest łatwiejsze, ale życie to ciągła gra Smile

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Grzegorzu, czas dorosnąć, a nie tematy pisać Wink

they hate us cause they ain't us

gogoha
Portret użytkownika gogoha
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-23
Punkty pomocy: 90

Facet jesteś czy pizda? Szkoda słów... jak możesz pozwalać sobie na takie traktowanie.... i dziwisz sie pozniej ze nie pociagasz jej seksualnie...

Skasuj jej nr i popracuj nad podstawami .

Pierrot
Portret użytkownika Pierrot
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 593

Wiesz, co Grzechu. (Vłodek jestem). Ożeń się z nią i na pewno nie będziesz się nudził Laughing out loud.

http://www.youtube.com/watch?v=G...

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

Nigdy nie widziałem sensu na spotkaniach i traceniu czasu z takimi dziewczynami. Miałem kiedyś podobną kobietę , o dzięki! że zerwałem kontakt z nią...

Dobra rada: są inne, które na widok ciebie wchodzącego do domu będą się cieszyć, a 2 godziny przed spotkaniem z Tobą będą się szykowały.. Smile

Nie znam się na niczym, prócz życia..

Devil Jin
Portret użytkownika Devil Jin
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Przemyśl

Dołączył: 2013-05-16
Punkty pomocy: 147

Stary pod koniec związku też tak miałem , 0 sexu bo zależy mi tylko niby na tym , fochy o byle gówno i wiesz co teraz dziękuje Bogu że z nią nie jestem a inny się męczy ,pobolało parę dobrych tygodni ale za to odżyłem z dobrego serca radzę Ci odejdź ( po ślubie lepiej nie będzie a jeszcze gorzej żeby Ci do głowy nie przychodziło że się zmieni , tak zmieni się na gorsze, a jak nie chce z Tobą spać to możliwe że już ma innego bolca).

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

O stary, to brzmi jak scenariusz jakiegoś horroru Smile

Manipulacja seksem, fochy, szantaż. Wypowiedziałem się w tamtej części i weź sobie moje rady do siebie bo ewidentnie brakuje ci jaj.

Ja nieraz laskę ustawiałem do pionu za o wiele mniejsze zło i dawało to efekty
(odpukać - daje do teraz). Za twarda sztuka dla ciebie.

Pamiętaj że to facet prowadzi związek nie kobieta.

A z tym seksem to kurwa naprawdę przesada. Jak laska cię pragnie, czyt. Widzi w tobie samca alfa.

To seks jest normalną czynnością przy większości spotkać - przynajmniej na początku związku.

U mnie dziewczyna na początku wiedziała że jak spotykamy się u mnie to będzie seks. Bo sama tego chciała, nawet jak ja czasem byłem zmęczony. Więc coś tu nie gra.

Nie zdziwiłbym się gdyby wyjebała cię na drugi front w najbliższym czasie, albo już to zrobiła. No chyba że jest jakąś feministką że jej się seks nagle przestał podobać Smile

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Ja pierdolololę... Grzegorzu, wstydu wąc oszczędź i zakończ to bagno jak prawdziwy facet, a nie cipka.

Miej do siebie choć trochę szacunku i zdejmij ją ze swojej głowy, raz na zawsze.

Paolo88
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: niedaleko

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 545

Już ostatnim razem Ci wszyscy pisali, żebyś zakończył tą szopkę a Ty dalej się w tym babrasz. Dalej Ci piszą a Twoje zwoje nic nie przyswajają. Nie wiem czy Ty na łeb upadłeś czy co. Jak można tak ciągle wysłuchiwać że złym autem jeździsz itp. Jeden taki tekst by normalnego faceta od laski na kilometry odgonił a Ty masz to ciągle i gówno z tym robisz, tolerując takie coś z każdym dniem jesteś w jej oczach bliżej dna, tylko kwestią czasu jest kiedy Cię w tyłek kopnie. Jak ona ma Cieie szanować jak sam siebie nie szanujesz

Z pewnymi rzeczami powinno się postępować jak z chwastem... jak nie wytniesz go za wczasu, zniszczy Ci cały ogródek
"Piękne kobiety nie są dla ludzi leniwych" Gracjan

ak47
Portret użytkownika ak47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-03-06
Punkty pomocy: 67

cipa z ciebie straszna masakra hehe ale nie przejmuj się wśród facetów też muszą być cipy pozdrawiam Smile

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Każdy z nas był kiedyś cipą, nikt nie rodzi się Casanovą. No może tylko ty.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Włączona
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Grzegorza - a gdzie tu kalibracja?

Nic nie piszesz o zjebkach wycelowanych w nią. I jak ona ma wiedzieć co robi źle a co dobrze?

Ja tutaj widzę, że uzależniony jesteś od niej i ciężko Ci zerwać. Łudzisz się że jest fajna - otóż nie będzie dopóki jej nie ustawisz do pionu, pierdolnij ręką w stół i wstań z kolan, bo właśnie na nich jesteś w tej relacji. TO OD CIEBIE zależy jak pozwalasz się traktować. I nie idealizuj tej panienki. Ona jest jak każdy inny człowiek. To żaden anioł wcielony.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Pierrot
Portret użytkownika Pierrot
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 593

Cipa, nie cipa. Czasami trzeba się upaprać w bagnie, żeby docenić porządek na rejonie. Po prostu grzechu jest mocno wkręcony emocjonalnie w ten temat i rozmyśla, co ?, jak ?, dlaczego ?, a co gdyby ? - kto tak nie miał i kto zagwarantuje, że tak nie będziemy mieli jeszcze nie raz ? Laughing out loud. Życie.

Po mojemu chłopina musi jeszcze dostać po dupie żeby odpuścić. A jak nie odpuści, to laska spuści go w kiblu i tyle, aczkolwiek nie musi to nastąpić szybko. Zależy z "jakich" ta panienka jest, jeśli lubi się bawić kukiełkami (buduje na tym swoje ego i leczy kompleksy), to grzesiem się jeszcze pobawi, odrzuci zabawki, potem znowu wróci do zabawy, i tak zrobi parę razy, aż na koniec oleje grzesia ciepłym moczem, co będzie niezbyt przyjemne, bo potrzeba czasu niestety, żeby oczyścić się z emocjonalnego gówna w którym nasz kolega tkwi po uszy.

Cóż. "Problem" z relacjami jest taki, że "trudno być prorokiem we własnej sprawie" i doradzanie, rozsądek, logika ustępują miejsca emocjom, które rządzą w tym układzie, tak jak panna rządzi grzechem. Taką większość z nas ma konstrukcje.

A co do grzecha. Chłopie moim zdaniem zrobiłeś jeden zasadniczy błąd na początku znajomości. Mianowicie wkręciłeś się za szybko w opcję związek nie znając człowieka z którym chcesz się wiązać, parę razy dostałeś dupy i teraz trochę boisz się, że zostaniesz sam (a już jesteś), trochę liczysz na dobre emocje które są w cenie - bo laska dawkuje je skąpo - żebyś nie był za pewny siebie, i tak zapadasz się i miotasz w tym emocjonalnym bagnie licząc, że jakaś zagrywka, myśl zmieni Waszą relację - nie zmieni, bitwa odbyła się już dawno, jedyne co możesz teraz zrobić, to pochować trupy Twoich żołnierzy i spieprzać z tego pola bitwy, bo już nic nie ugrasz.

I wiem, co mówię, bo mówię po sobie Laughing out loud.

qumbus
Portret użytkownika qumbus
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2011-12-09
Punkty pomocy: 82

Człowieku obecnie mogę ci powiedzieć tylko tak czyś ty się z chujem na rozumy pozamieniał ,a potem się patrzy jak się mężczyźni zabijają ,przez takie gówniane baby.

Cierp człowieku ,cierp sobie dalej ,może przejrzysz na oczy

"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."

John Kotter

grzegorza4
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 32
Miejscowość: Parczew

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 6

Hej Pany ;-)Może to głupie ale dzięki za te zjebki też Wink ponieważ wiem że wpadłem pod pantofelek chyba albo nie napewno. Mam już jej dość i tego ciągłego mi dopierdalania z byle powodu. W niedzielę jadę do niej to zakończyć jak chłop z małymi w tym związku niestety jajami ale cóż wkręt na pannę to najgorszy shit jaki może człowieka spotkać. A i nie powiedziałem Wam jeszcze też jednej albo raczej dwóch takich akcji. Pierwsza z nich to jakoś wcześniej z 2 miesiące temu strasznie chciała bym w soboty przyjeżdzał ale że matka była w kiepskim stanie to musiałem zostać i jej pomóc ( tak nawiasem moja matka też niezłe ziółko jest ale cóż w końcu to matka nie mogłem jej olać i pojechać zostawiając bez opieki i pomocy) oczywiście moja pani była prawie Wink waliła fochy że ona się nie liczy tylko ja i moje kłopoty to mnie tak wkurzało że szok. Teraz niedawno to jak chciałem przyjechać na weekend to nie bo ona nie chce bo mieszka na stancji i boi się co właściciele powiedzą co jest kitem bo oni słowa by nie powiedzieli gdybym został na jedną noc bez przesady. Wogóle ona to wierna kopia tej mojej poprzedniej ale karma ja pierdzielę. Druga sytuacja to taka, że ciągle naciska na mnie kiedy matka przepisze na mnie notarialnie drugi domek gdzie mam go remontować by mieszkać całkiem oddzielnie. Obecnie mieszkam też prawie oddzielnie lecz w tym samym domu stąd to prawie. Ciągle kiedy ten dom wyremontuję albo jak nie to kiedy się stamtąd wyprowadzę by z nią zamieszkać wie dobrze, że teraz to nie możliwe jest. Ogólnie to sytuacji było dość duż gdzie pokazuje brak szacunku do mnie. np wyzwanie od tłumoków czy spierdalaj to nie są słowa kobiety, która kocha naprawdę powoli ale przejrzałem na oczy kto to jest. Piszcie jeszcze jak możecie i chcecie co o tym moim cudownym związku sądzicie. Będę wdzięczny za każdy dodany komentarz. Pozdrawiam

grzegorza4

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Łohohoho! Skoro laska jedzie po Tobie takimi tekstami, wypytuje jeszcze o jakiś domek w spadku, to jest jakieś chore. A ogólnie traktuje Cię jak śmiecia to masz racje stary. ZERWIJ !! I bądź twardy! Nie daj się zlamac jej słowom, obietnicom i placzom. To jest TRU-CI-ZNA. Dasz rade. Trzymaj się Wink

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Spokojnie z tym hurraoptymizmem. Panienka mu się zapłakana rzuci na szyję to zmięknie i od nowa się zacznie. Smile

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein