Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna, która ma chłopaka

10 posts / 0 new
Ostatni
Helmiot
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-04
Punkty pomocy: 0
Dziewczyna, która ma chłopaka

Witajcie, mam taką sprawę. Bo sam nie wiem jak się do tego zabrać. Znam taką jedną dziewczynę, która ma chłopaka już od dłuższego czasu (ponad rok, coś blisko juz dwóch lat). I ta dziewczyna kiedyś mi się podobała, potem mi przeszło, a teraz znowu pomyślałem, że może bym coś spróbował. A sytuacja z nią wygląda tak, że wcześniej właśnie, jeszcze w tamtym roku na wiosne/lato utrzymywałem z nią dobre stosunki i pomimo, że miała już tamtego chłopaka, to widziałem, że podobałem jej się, wysyłała jakieś IOI, pozwalała się dotykać itp. Ale ogólnie to wszystko było tak na luzie, nic wtedy w końcu nie zdziałałem, bo w sumie nie spróbowałem tak na serio. Potem przez jakiś czas się nie widzieliśmy. Potem raz gadaliśmy, raz nie i ogólnie to już nie było to samo. Po prostu byliśmy znajomymi, którzy czasem rozmawiali. W ostatnim czasie to moze mi się wydaje, ale odnosze takie wrażenie, że w ogóle jakoś oschle zaczęła się do mnie odnosić. Może bez przesady, ale po prostu zero jakiegoś entuzjazmu jak mnie zobaczy itp. A właśnie teraz pomyślałem, że jednak bym spróbował coś zadziałać porządnie z nią, bo ostatnio mi sie zaczęła ponownie podobać i pomyślałem, że nie mam nic do stracenia.
Tylko możecie coś poradzić jak w tej sytuacji, która teraz jest zadziałać? Tak jak mówiłem, ostatnio jakoś inaczej na mnie patrzy, jak by tu odpowiednio do tego podejść?
Dodam, że ja mam 20 lat, ona rok młodsza. W tym roku kończe szkołe i pomyślałem po prostu, że potem może nie być okazji, bo kontakt może sie zerwać, więc tak jak mówiłem, chętnie spróbuje, nie mam nic do stracenia.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

- przez całe miesiące nic nie zdziałałeś
- potem to już nie było to samo
- po prostu byliście znajomymi
- zaczęła się oschle odnosić, nie przejawia entuzjazmu gdy Cię widzi

Moim skromnym zdaniem:

1. Już jesteś w ramie przyjaciela albo nawet nudnego znajomego.
2. Laska ma Cię gdzieś.

Chcesz to próbuj, ale po co tracić czas i energię nadaremno, nie lepiej znaleźć świeżutką pannę, która będzie biegała w podskokach na spotkania z Tobą?

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

W czym tkwi problem zatem?
Chcesz to próbuj.

Jeśli b. łatwo ulegnie Tobie i zerwie z tamtym to:
-albo gość był już zakwalifikowany na ławkę rezerwową, misiu pysiu, pieseczek czekał na lepszego zamiennika
-albo jest jeszcze nie dojrzała i dla niej to coś nowego ,już chciała by spróbować gdzie indziej

To też da do myślenia, czy warto się głębiej wiązać z taką osoba, bo może za jakiś czas ktoś Ciebie odbije z kolei.

Ale jeśli chcesz i ochotę masz to próbujta!

Helmiot
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-04
Punkty pomocy: 0

Wiem, że można znaleźć sobie inną. Wiem o tym doskonale Wink Ale po prostu jak ta kiedyś mi się podobała i teraz znów zacząłem się nią interesować, to pomyślałem, że chciałbym chociaż spróbować bo tak jak mówiłem - potem może już całkiem kontakt się urwać. A jak nie spróbuje, to się nie dowiem Wink

Rise, tylko sęk w tym jak teraz zadziałać w tej sytuacji jaka jest. Kiedyś nie podszedłem do tego porządnie, a były spore szanse na sukces. Teraz sytuacja jest nieco inna, ale to wszystko opisałem w pierwszym poście.

NaObiadKotlet
Portret użytkownika NaObiadKotlet
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-12-04
Punkty pomocy: 174

Nie pomyślałeś o tym że ta dziewczyna jest szczęśliwa w swoim związku i nie chce bliższych kontaktów z innymi?
Wytłumacz mi co ma ta dziewczyna takiego w sobie że jesteś ją gotów odbić a i jeszcze rozjebać coś co może dobrze się zapowiada. Jeśli jest szczęśliwa na chuj jej to psuć ja się pytam?
Czy nie lepiej pójść w łatwiejszy target jakim jest dziewczyna wolna. Nie potrzeba na to tyle wyrzeczeń nie wyssie z Ciebie tyle sił jak taka operacja. Wychodzę z założenia że nie należy wpierdalać się pomiędzy wódkę a zakąskę jeśli współgrają ze sobą idealnie. Ale jak tam chcesz...

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Ale panowie dupczycie!
Kolego bez jaj , podchodzisz do koleżanki z ładnym uśmiechem , pełny luzik i pewność siebie.
mówisz;
-Słuchaj , mam dla ciebie fajną propozycję...

Nie wieżę że nie zapyta co to za propozycja bo ja tym tekstem zawsze wywoływałem zainteresowanie.
No... a potem inicjatywa w twoich rekach.
Bądz sobą i bądz wiarygodny.

Flox
Portret użytkownika Flox
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 98

Człowieku gdzie twój kręgosłup moralny? Jeśli dziewczyna jest już w poważnym związku to dla własnego dobra odpuść sobie, może na początku Ci się uda, ale potem będziesz żałować. Poza tym po co komuś rozpierdalać związek, jeśli traktujesz ją jak tylko kolejny target

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a ja bym rozumial takie podejscie, gdyby wczesniej cos ich łączyło poważnego, potem przerwa i ona w nowym związku i jest jej źle...
Ale tak? Wpieprzyc sie miedzy nich, bo costam moze zaiskrzylo? (a to Twoja interpretacja tylko)
Neeeeeeeee... Potem odklejanie plasterka baaaardzo boli...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Helmiot
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-04
Punkty pomocy: 0

Dzięki za rady.
Moze rzeczywiście odpuszcze, nie ma co inwestować w to tyle energii i rozbijać ich związek.
To żadne zauroczenie nie jest. Wiem tylko, że wcześniej ona mi się mocno podobała i sama też wysyłała wyraźne znaki, ale wtedy zdupczyłem, że nie sfinalizowałem tego. teraz tak tylko po prostu wpadła mi w oko. Ale może rzeczywiście nie ma co psuć jej relacji z tamtym gościem.

Dzięki jeszcze raz za każdą radę.