Witajcie Panowie!
Potrzebuję rady otóż chciałbym wiedzieć jak należy postępować z dziewczyną która była w związku w którym chłopak ją zdradził? Ostatni jej związek rok temu. Studiuje ona psychologie 3 rok. Na co uważać? Jakim być wobec niej (np. nie wiem zero chłodnika)? Czego unikać, itp?
Z góry będę wdzięczny, pozdrawiam!
Ty ją zdradziłeś? Nie. Odpowiadasz tylko za swoje czyny. Zwłaszcza, tak jej to ostro wyłóż, jak będzie robić z siebie ofiarę. Litość to najgorsze, co możesz okazać kobiecie. Potem będzie miała wymówkę na wszystko - byłam zdradzona, jestem biedna. Skoro zaczyna nowy rozdział to stary zamyka.
-----
W życiu nie chodzi o racje a o wibracje.
Chyba najpopularniejszy shit test ever. "Byłam zdradzona, zerwałam z chłopakiem i chcę się bawić"... Lecisz z nią jak z innymi. A jak dalej będzie miała tego typu wymówki to zostaw ją jej koleżankom z roku. Chętnie potrenują na takim delikwencie. W końcu kształcą się na psychologów. Niech odbędą staż
PS. W podstawówce też mnie Pani kucharka zdradziła, bo co czwartek był zawsze mielony z ziemniaczkami i surówką a tu nagle dali łazanki... Teraz jak wchodzę do pubu i zamawiam coś do jedzenia to niech się obchodzą teraz ze mną jak z jajkiem, bo przecież zostałem zdradzony!
To co ma i tak spaść, należy popchnąć.
To tak jak byś wnikał w ilu miałaś facetów ... Nie pyta sie , nie wnika i nie słucha się takiego gadania ! Najlepsza zasada jest myśleć że jest się jej pierwszym
-Lepszy jeden czyn, niż tysiące planów