Witam. Jest grupka dziewczyn. W tym jedna która mi się faktycznie podoba.
Ostatnio siedzieliśmy sobie - ta grupka dziewczyn i inni znajomi. Ja kompletnie nic nie robiłem. Po prostu z nią rozmawiałem itd. A One co chwilę mówią, że Ona mi się podoba. Albo, że para siedzi razem (jak siedzieliśmy obok siebie).
Oczywiście jest to prawdą bo uważam, że jest ładna, ale nic więcej jak na razie - bo b. mało ją znam. Jak mam na to reagować, normalnie się śmiać i przyznać się: Tak, uważam, że jest ładna?
Nie chcę, żeby każda rozmowa z nią wyglądała, że niby ją podrywam i wejść w ramę, że chcę ją zdobyć ale dalej nic z tego - bo wcale tak nie jest.
Odżegnuj się raczej od tego, co mówią koleżanki, jeśli Twoja wybranka naprawdę zachciałaby, żeby między wami coś było, ostatnią rzeczą, o jakiej chciałaby się dowiedzieć, byłoby to, że wszyscy wiedzą, że się spotykacie.
Próbuj zdobyć swoją wybrankę, adoruj ją, idź z nią do łóżka, kochaj się z nią namiętnie... ale zachowaj to dla siebie, nikt postronny niech nie wie, że to miało miejsce. Udawaj głupa przy koleżankach. One i tak będą wiedziały jeśli między wami coś jest (kobiety wyczuwają takie rzeczy, a wręcz otwarcie mówią sobie o nich), ale jeśli nie puścisz pary z gęby, wyjdziesz na dżentelmena.
Ucz się być dżentelmenem.
Czyli jak mówiłem: "No X to ładna dziewczyna, no ale nie podrywam jej, nie wiem o co wam chodzi:)" to dobra mniej więcej odpowiedź?
Muszę to robić bardziej dyskretnie.
widocznie lepiej odczytują Twoją mowę ciałą, niż Ci się wydaje...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Właśnie. Zapomniałem, że One potrafią świetnie czytać mowę ciała. A ja jak z nią nawet rozmawiam normalnie, to patrze głeboko w oczy itd. itd i pewnie to wyłapały.
Każdej dziewczynie patrzę głęboko w oczy jak z nią rozmawiam, tak już mam. I to wcale nie znaczy, że mi się podoba i ja podrywam.
Człowieku odnoszę wrażenie, że na siłę chcesz się przypierdolić. Napisałem do tego "itd."
Głęboki wzrok, uśmiech, głos itd.
Człowieku odnoszę wrażenie, że na siłę chcesz się przypierdolić. Napisałem do tego "itd."
Głęboki wzrok, uśmiech, głos itd.
Tu się nikt nie chce do nikogo przypierdalać, bo nie na tym polega idea tego forum.
Nawet nie zaglądam w profil ile masz lat, obstawiam że koło 20.
Ale czego się wstydzisz? wstydzisz się że ci się podoba?
W jaka ramę chcesz wejść? doczytałeś co to jest rama?
Jak cię zapyta, czy masz ogień, to powiesz że nie, bo wejdziesz w ramę podpalacza????
Ale gdzie napisałem, że czegoś się wstydzę?
Po prostu nie chcę żeby wyszło tak, że ta dziewczyna wie, że mi się ewidentnie podoba i czekam tylko ja jej ruch i już mnie ma. Bo jakby nie było, ja ją b. mało jeszcze znam i nie wiem jaka jest z charakteru.
Tak mam 20 lat.
Co do ramy - to przyznaje, że palnąłem kompletną głupotę. Po prostu nie wiedziałem jak to opisać, to przyrównałem to do ramy.. Pisałem na szybko swoją drogą i nie przemyślałem, tego co napisałem.
No widzisz. Ona po tym że lubisz z nią rozmawiać, siadasz kolo niej już będzie wiedziała, że ci się podoba.
Ale czemu nie chcesz?
Niech właśnie wie, że zwróciłeś na nią swoja uwagę.
Nie siadam obok niej, to Ona raczej ostatnio zmieniła miejsce, żeby usiąść obok mnie - zresztą w sumie błahostka wiec nie ma co zwracac na to uwagi
No tak, niech wie - ale koleżanki to potęgują i nie chcę, żeby wyszło to do przesady.
Z każdym postem uświadamiam sobie chyba, że zrobiłem z tego za duży problem..
odp. coś w stylu: " No baa jest śliczna ale właśnie próbuje się przekonać czy równie fajna i mądra a wy nam przeszkadzacie" pokazujesz jaja bo mówisz wprost że Ci się podoba ale z drugiej strony dajesz targetowi do zrozumienia że ładną buzią i zgrabną dupą Cie nie zdobędzie.
Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu
Młody jesteś i się uczysz. Po to jest ta strona.
Koleżankami się nie przejmuj, puki są po twojej stronie. Młodzież ma to do siebie, że przejmuje się zdaniem koleżanek. Następnym razem jak będą koleżanki dopingowały, to sadzasz target na swoich kolanach i zobaczysz jak im kopary opadną. Pokażesz, że masz jaja.
Dziękuje Wam za pomoc, nakierowaliście mnie co i jak. Ogarnę to:)
powodzenia i nie zapomnij się pochwalić, albo wrócić po poradę.
Ale lepiej sie pochwal
Jak następnym razem, tak zrobią zwyczajnie potrząśnij głową z uśmiechem, popatrz na tą ładną dziewczynę i tak żeby tamte słyszały zapytaj. Zawsze się z nimi tak masz? Nie wiem jak Ty to wytrzymujesz:)...albo no faktycznie dziewczyny trochę was zaniedbałem, więc usiądźcie bliżej. Widzisz jej koleżanki jeśli chcesz ją poderwać są ważne, bo jeśli one Cię nie polubią a ta dziewczyna Cie polubi, to one będą celowo ją do Ciebie zniechęcać, a dla kobiety dużo bardziej jest ważna opinia jej koleżanek niż jej własna. Dlatego warto też wbić się w ich łaski i przychylnie je do siebie nastawić.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia