Witam, z 2 miesiące temu u mnie w pracy zatrudniła się dziewczyna. Z wyglądu HB8, i gdyby o sam wygląd chodziło to bym to już zlał, ale laska ma w sobie coś co mnie do niej ciągnie, mianowicie takie same zaintersowania, ćwiczy sztuki walki, tak jak ja. I wszystko było by okej, gdyby nie to, że ma chłopaka. Sama mi o tym nie powiedziała, ona nie poruszała tego tematu a ja nie chciałem go zaczynać bo nie mam doświadczenia z dziewczynami w związku. Były normalne rozmowy o seksie, dotykanie, pewnego wieczoru po grupowym wyjściu na film do kina było KC, po którym zachowywała się dość oschle, przy czym wtedy jej powiedziałem, że jeśli tak ma się zachowywać to lepiej wcale nie rozmawiać i przepraszała. Po tym KC pisała mi smsy, że nie chciała być taka łatwa i co myślałem o niej po tym pocałunku. dzisiaj byłem w pracy i ona była, chwile pogadaliśmy, był dotyk ale nie chciała się pocałować. Jak dalej postepować, żeby dalej tą znajomość rozwinąć, bo już w sumie nie mam pomysłów 
Pocałowała się z Toba a ma chlopaka?
to juz o niej swiadczy...
po drugie panuje zlota zasada - zostawi kolesia dla Ciebie, to potem Ciebie moze z innym tak wyrolować. Pomysl czy podolasz z rozkminką, ze odbiłeś laske jakiemus typowi. Ja bym sie nie pakował w to... a pocalunku na bank zaluje, dlatego zachowuje sie niedostępnie.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
Pomyśl stary, czy ona Cię za jakiegoś natręta nie ma - no bo popatrz, całujesz ją, mimo że ma chłopaka, potem staje się oschła...
Z drugiej strony, gdy "Po tym KC pisała mi smsy, że nie chciała być taka łatwa i co myślałem o niej po tym pocałunku." to chyba coś z nią nie halo.
Albo stwierdziła, że musi być fair wobec chłopaka i nie będzie nic z Tobą robić, albo jest niezrównoważona psychicznie.
Masz pełno artykułów, jak poderwać zajętą. Wystarczy użyć wyszukiwarki no i oczywiście mózgu.
Pozdrawiam!
uffff.... już myślałem, ze to jakas nowa zabawa w gender
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
hahah!
ciekawi mnie tylko, czemu nie wspominała o chłopaku i ma na niego tak wyj**ne. Ale cóż, lepiej to skończyć wcześniej niż potem mieć rozkminy.
Z drugiej strony może być nieszczęśliwa w związku, i z nim być tylko na przeczekanie aż nie trafi się nowy i lepszy, którym najwyraźniej okazuje się być nie kto inny jak sam autor.
"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut
Push & Pull na początek. Maks emocji i znikasz - żarty, kuksańce (eskalacja dotyku) - wszystko z żartem. Unikanie tematu jej faceta a w miarę możliwości deprecjonowanie go ale nie bezpośrednio tylko przez porównanie (sama musi wpaść, że to o tego gościa chodzi). Zrób facetowi przysługę i oderwij tę laskę od niego bo ewidentnie się kobitka męczy
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Nie należy odbierać komuś dziewczyny, bo to samo spotka później ciebie. A ona rzeczywiście skoro jest taka, to ciebie równie szybko dla kogoś innego zostawi.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr