Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Działanie w klubach. Pańskie JAJA

15 posts / 0 new
Ostatni
Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209
Działanie w klubach. Pańskie JAJA

Cześć
Jakaś zapadka mi w głowię przeskoczyła i zacząłem więcej praktykować niż karmić głowę pierdmiliardem technik i różnych takich farmazonów.
Ten post to taki mini raport, ale też prośba o poradę.
Jak dobrze działać w klubie i ciągnąć rozmowę ?

No bo było to tak.
Przed klubem popiliśmy trochę z kolegami. Byłem pod wpływem ale nie pijany. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Klub w obcym mieście więc nie byłem nastawiony na branie kontaktu tylko na działanie i zabawę.
Więc wbijam do środka ziomki siadają do loży a ja ogień na laski.
Taki mi się tryb włączył że podbijałem masowo do lasek takich które mi się podobały nie ważne czy były w grupie czy same.

Pewnie tak z 30-40 podejść miałem. Do jednej laski omyłkowo 4 razy podbiłem za każdym razem kosz xD aż jej tekstem rzuciłem. "No już za 4 razem to na pewno mi się uda" (wiem żałosne, ale dla mnie to było śmieszne w tym momencie a przyszedłem się bawić więc JEBAĆ)

Gdy podbijałem w ogóle nie miałem pomysłu co powiedzieć szedłem na żywioł no i z skutkiem w sumie dobrym. Miałem tak z 40% dobrych reakcji typu.
-jestem pod wrażeniem odwagi
-fajnie że podszedłeś
- jestem miło zaskoczona
-jakieś tam babskie gadanie itp itp

Przykładowe otwarcie.

Widzę siedzi dziewczyna w loży podbijam i mówię,
-cześć nazywam się Abelart, dosiadłem się żeby zagadać, ale nie mam zupełnie pomysłu co ci powiedzieć.
-POZYTYWNA ODPOWIEDŹ dziewczyny
-....

i Tu się pojawia problem bo nie wiedziałem o czym z tymi laskami rozmawiać, albo zacząłem gadać o standardowych tematach, typu gdzie skąd z kim dlaczego albo często mi się zdarzyło w panice rzucić tekst, "zatańczysz lub zapraszam na parkiet"

Opcja
a) mówiły że nie, a ja nie wiedziałem jak dalej rozmowę pociągnąć PANIKA i relacja spalona
b) Idziemy na parkiet tańczymy tańczymy noii chcę wrócić dalej do loży do rozmowy a tu Łania mi się wymyka i tracę rezon.

Takie są moje wnioski co mogło pójść nie tak
Być może za dużo alkoholu i sprawiałem wrażenie typa co się napił i go wzieło na amory albo pewnie jeszcze czuć było od mnie alkohol jak się przybliżały dziewczyny.
-Zbyt skupiony byłem na uwodzeniu i latałem od laski do laski (desperat)
-Brak pomysłu jak rozkręcić kreatywną i emocjonalną rozmowę
-Szybkie poddawanie się gdy coś idzie nie tak z interakcją.

No i koledzy moi mili.
Co byście poradzili.
Bo nie wiem co robić żeby te rozmowy szły fajnie płynnie przez co szybko pale interakcje albo mi się laski wymykają gdzieś na parkiecie. O zazdrosnych koleżankach nie wspomnę tfuu.

Alee jestem tak zadowolony bo poszedłem na imprezę zacząłem wreszcie praktykować konkretnie czuje że idę w dobrą stronę i czeka mnie może cipek i przekonałem się że zlewki nie bolą tak bardzo, a uczucie gdy laska fajnie zareaguje i mnie skomplementuje jest bezcenne.

Sukcesy tego wieczoru.
Taniec z dwoma dziewczynami na raz ( molestowały mnie zboczuchy)
Taniec z paroma pięknymi dziewczynami
Odblokowanie się na NG
Cenne doświadczenie.

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

dakmen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2019-06-28
Punkty pomocy: 565

W klubie to sie za duzo nie rozmawia, tylko głównie bawi i po to ludzie tam przychodza. Jak nie umiesz rozmawiać z kobietami naturalnmie i na luzie musisz mieć przygotowanych kilka rutyn do rozmowy w razie pomocy jak Ci sie zaświeci pustka w głowie. Poszukaj w wyszukiwarce jest dużo więcej.
http://www.podrywaj.org/blog/rut...

Niektóre kobiety są po to, by je wielbić, inne – żeby je bzykać. Problem mężczyzn polega na tym, że ciągle mylą pierwsze z drugimi.

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209

Być może wyraziłem się nie jasno.
Interesuje się wieloma rzeczami potrafię rozmawiać na każdy temat.
Nie potrafię z nową poznaną dziewczyną nie jako strącić małego kamyczka który wywoła lawinę.

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

dodek3
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 40
Miejscowość: Chudów

Dołączył: 2018-12-20
Punkty pomocy: 287

Może się mylę, ale mi się wydaje że właśnie to morze cipek w twojej głowie ci wszystko psuje.
Pamiętaj że kobieta to też człowiek a nie tylko cipka i wyczuje czy jesteś nią zainteresowany czy tylko jej walorami.
Robisz według mnie ten sam błąd co większość napaleńców.
Kobiety bardzo lubią rozmawiać o sobie i staraj się na początku żeby się przed tobą otworzyła.
Nie tylko staraj się być ciekawym gościem, ale też pokaż że się nią interesujesz, nie ciałem, tym co ma w głowie, kim jest a nie jak wygląda.

W tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz.

Kensei
Portret użytkownika Kensei
Nieobecny
Moderator
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: Pyrlandia

Dołączył: 2019-11-19
Punkty pomocy: 4012

Tu tkwi szkopuł, jeżeli nie jest tak jak napisał Heath, umiesz gadać z ludźmi i chcesz to robić bo jesteś ich ciekawy i siebie też umiesz "przedstawić", to problemem są zbyt przedmiotowe MASOWE podejścia do kobiet. Wtedy widać, że zależy Ci tylko na podkręceniu swojego ego i atrakcyjności. Albo na dymaniu co łaska, a nie na konkretnej jednej czy dwóch, które najbardziej wpadły Ci w oko. Żadna nie czuje się wtedy wyjątkowa, jak widzi, że podbijasz do każdej. Inwestujesz w 30 lasek, zamiast skupić się konkretnie na tej lub tych, które realnie Cię mocno interesują, których pożądasz i które chcesz poznać.

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

Całkowicie się zgadam, robiłem te same błędy co wypisał Kensei.

Skup się na zbudowanie dobrego raportu a nie latasz od dupy do dupy.

Powiem więcej - nawet jeśli byś wziął OD KAŻDEJ numer - tj. od tych 40 dziewczyn, to i tak idę o zakład że ŻADNA (zakładając że były ładne i dużo facetów do nich podbijało) by się z Tobą nie umówiła - właśnie przez brak jakiegokolwiek raportu.

P.S
40 lasek w klubie? Nie byłem jeszcze w żadnym w którym widziałbym więcej niż 15-20 targetów, więc podejrzewam że alkohol też zrobił swoje.

Nie uważam się ze specjalistę w NG ale zawsze po klubie umówię się chociaż z jedną z dziewczyn (a chodzę na trzeźwo więc też jestem wybredny) i atakuję tymi liniami http://podrywaj.org/blog/ng_pckr_1 może znajdziesz coś dla siebie.


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209

Otwarciem co dziś świętujesz otwarłem jedna czy dwie dziewczyny bloga czytałem zaraz jak się pojawił Wink

Właśnie kuleje u mnie ten raport bo nie umiem go rozpocząć czy inaczej rozbujać rozmowe. Zauważyłem że gdy już jakoś rozmowa ruszy to dziewczyny są mną z reguły zainteresowane.

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Ogarnięty
Płeć: mężczyzna
Wiek: '97
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 910

http://podrywaj.org/blog/podstaw...

No to tutaj, zacznij gadać o sobie tak jakby ją to interesowało, nie ma znaczenia czy tak jest czy nie.

Kolejna sprawa że klub też nie jest od gadania tylko bo będziesz wtedy nudny, izoluj na parkiet, dotyk, potem izolujesz na lożę albo do baru (np. na łyka wody, to zawsze robi dobre wrażenie, pewnie dziewczyna będzie też chciała łyka to możesz się z nią podroczyć, tylko żadnego stawiania drinków! ) i możesz pogadać.

Mała uwaga - jak laska jest spięta przy koleżankach to bierzesz ją na bok i mówisz "widzę że jesteś spięta przy koleżankach, może lepiej po prostu się kiedyś umówmy na kawę" i bierzesz numer. Nie ma on jakiejś dużej wartości wtedy ale jak wróci do koleżanek to potem prawdopodobnie już z nią więcej nie zatańczysz.

Ile ja się nasłuchałem "zaraz do Ciebie przyjdę" albo nawkurwiałem na bitch-shieldy które zabierały mi dziewczyny... jak to się mówi, lepszy wróbel w garści niż kura na dachu.

A w ogóle to pierdol NG i leć DG Laughing out loud


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 3716

Czy jesteś najebany czy nie, guma do żucia to podstawa.

Jak człowiek jest podpity to to widać, czuć. Wtedy jesteś jak wielu gościu, którzy po pijoku podbijają bo odważni. Nie mówię, że w każdym przypadku tak jest, ale w wielu.

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

Brakowało Ci zbudowania raportu przed podejściem.

Podejść i pierdolnąć "jestem wesoły Romek, mam na przedmieściu domek..." to naprawdę nie jest sztuka. Tylko poza tym że nabijesz sobie ego jaki to jest odważny, na niewiele Ci się to zda. Lepiej zrobić 2-3 podejścia na zbudowanym raporcie niż 100 na pałę.

Abelart
Portret użytkownika Abelart
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2017-10-29
Punkty pomocy: 209

Dzięki za cenne wskazówki.

Już wiem co poprawiać przed następnym razem.
Jeżeli macie jeszcze jakieś opinie będę wdzięczny

Wygrywasz, albo się uczysz.

Żyj tu i teraz.

dodek3
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 40
Miejscowość: Chudów

Dołączył: 2018-12-20
Punkty pomocy: 287

Moim zdaniem najpierw się zastanów po co latasz tak za tymi babami.
Jak będziesz wiedział czego chcesz i będzie ci się podobać konkretna kobieta to instynktownie będziesz wiedział co robić i gadać.
No chyba że nie masz co innego do roboty w życiu tylko uganiać się za babami.
W młodości też chodziłem do klubów, ale tylko po to żeby się pobawić.
Żyłem swoim życiem, nie uganiałem się za laskami a zawsze miałem kobietę jeśli mi się na tyle spodobała żebym zainwestował.

W tym momencie jestem w związku z kobietą. Jest mniej więcej w twoim wieku.
Jest nam razem dobrze zarówno w dzień jak i w nocy.

Jak kiedyś facet wychodził na polowanie to był skupiony na jednej sztuce ze stada bo by nic nie upolował.

Wiem że na tym forum jest trend na ilość podejść,
Warto się tylko zastanowić po co?
No chyba że tobie się wszystkie dupy podobają.

W tym jest cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz.

Be_Free
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2019-12-08
Punkty pomocy: 41

Bardzo ważna jest energia jaką emanujesz w klubie, powinieneś prezentować się jako osoba która przyszła tam po to, żeby bawić się doskonale. W kontaktach z kobietami w klubie powinieneś prezentować się jako osoba, która chce im dać dobrą zabawę, zamiast kraść ich dobrą energię. Dlatego smutni panowie pod ścianą z kolejnym drinkiem na odwagę w ręku przegrywają i poddają się po którejś zlewce. Nastaw się na dobrą zabawę, a nie na efekty w podrywie, to na początek. Zrób rozgrzewkę, spróbuj niezobowiązująco zagadać 2-4 kobiety na początek, (jaki Dj dzisiaj gra, dlaczego dzisiaj jest tak dużo/mało ludzi na imprezie). Ważne, abyś nie przejmował się zlewkami, i nie odchodził smutny od kobiety (to psuje social) tylko uśmiechnięty rzucając na koniec jakiś pozytywny tekst. Po rozgrzewce można zacząć zacząć grać nieco odważniej, zacząć podrywanie, używać zabawnych lub bezpośrednich otwieraczy, opowiedzieć jakąś emocjonującą, zabawną historie, użyć cold reading, przemycić jakiś truizm. Dać kobiecie pozytywne emocje. W następnym etapie eskalacja dotyku, taniec, próba pocałunku ale umiejętnie, propozycja zmiany miejsca/lokalu (wspólne wyjście, żeby coś zjeść lub napić się poza klubem, afterparty u Ciebie).