Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

dylemat

11 posts / 0 new
Ostatni
xyz
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Krk/Kato

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 5
dylemat

Witam,
Po 2 latach ciężkiej pracy nad sobą widzę efekty. Dziewczyny zwracają na mnie uwagę, chcą ze mną rozmawiać. Zmieniłem swoje nastawienie do życia i jest mi teraz lepiej.
Teraz do rzeczy. W któryś dzień na Facebooku przeglądałem nowości i rzucił mi się w oczy jeden komentarz. Autorem dziewczyna, ładna, szybko rzuciło mi się w oczy, że nie pije i nie pali - taka cecha, która bardzo mi się podoba. I tak stwierdziłem -chuj mi zależy -napisałem, dwa dni później odpisała, że przeprasza, ale nie miała internetu i nie mogła odpisać. wymieniliśmy parę wiadomości zainteresowania, muzyka i kulturalnie się pożegnałem. Dwa dni później napisałem coś do niej i tak do dzisiaj się to cciągnie. Raz odpisuje do godziny, a innym razem po 2 dniach. Jak odpisała po 2 dniach to przepraszała, ale nie ma czasu bo szkoła itp. Coś juz było wspomniane o spotkaniu i to obustronnie, inaczej bym to olał.

Teraz jeśli chodzi o moje pytanie. Nie ukrywam, że wkurwia mnie takie pisanie, bo mam na co dzień tyle na głowie, że jak dostanę od niej odpowiedz to muszę sobie przypomnieć o czym w ogóle była mowa. Zastanawiam się czy nie zaproponować jej żeby ustalić dzień i godzinę i wtedy albo na spokojnie po czatować albo z dzwonić się i porozmawiać na luzie. Nie chcę naciskać na spotkanie, bo pisała, że czas będzie miała dopiero po sesji.
Proszę o poradę i z góry dzięki.

Plus
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Prawie Wrocław

Dołączył: 2015-09-30
Punkty pomocy: 9

Im dłużej będziesz ciągnął takie pisanie na fejsbuczku, albo sms, tym gorzej dla Ciebie. Bez gestów, uśmiechów i realnego kontaktu skończy się na tym, że braknie Wam tematów do rozmów i znudzi Wam się dalsze pisanie.

Nie wiem dokładnie jaka kwestia Cię nurtuje, ale najlepsze co możesz zrobić to zaproponować konkretny termin i poczekać, aż się do niego odniesie. Jeśli będzie dalej tłumaczyć się szkołą, to poczekaj aż ją skończy, a w tym czasie ogranicz pisanie do niej.

xyz
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Krk/Kato

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 5

Właśnie nurtuje mnie to czy wypalić z jakąś datą czy przeczekać i pod koniec sesji wystartować (już czerwiec, więc już koniec semestru).
Generalnie tak jak jest teraz czyli takie pisanie, że nie pamiętam poprzedniej wiadomości, mnie wkurwia. Wolę pogadać 5 minut normalnie i tydzień się nie odzywać niż tak to ma wyglądać..

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Ale co tu radzić? Czy proponować spotkanie czy nie? Odpowiedź jest chyba O CZY WIS TA.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 796

Kolejny wątek chłopaka, który wypisuje do obcej dziewczyny na Fejsie. Czy wy naprawdę nie macie się czym zająć tak na co dzień, nie macie co robić, że spędzacie czas na pisaniu - czekaniu na odpowiedź - i odpisywaniu? Do obcego zdjęcia na Fajsie? LOOOOOL.

Czy to jest jakiś rodzaj ucieczki przed rzeczywistością? Bo nie rozumiem - naprawdę nie rozumiem - jak można sobie zawracać głowę wirtualną rzeczywistością, skoro samego realnego życia nie starcza, żeby ogarnąć wszystkich znajomych, obowiązki i pasje, na które chciałoby się mieć czas, ale tak naprawdę zawsze ma się go dla tych najważniejszych osób i zdarzeń za mało.

adamokon01
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2016-01-16
Punkty pomocy: 57

Jestes na rowni pochylej do friendzone.

Spotkaj sie, chyba ze chcesz przyjaciolke

xyz
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Krk/Kato

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 5

Chciałem, proponowałem, ale nie bo sesja, praktyki i jeszcze krewny w szpitalu i kompletny brak czasu do końca czerwca.

Pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy: nie chcesz to nie, chuj z tobą - oczywiście nie napisałem tak. Odpisałem tylko, że życzę krewnemu powrotu do zdrowia i powodzenia w sesji.

I tyle w temacie - będzie chciała to się odezwie.

GuardiaN
Portret użytkownika GuardiaN
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2015-07-23
Punkty pomocy: 124

ciężko na fb , bez wcześniejszego poznania na żywo, jest poznać kogoś, takie poznawanie jest chuja warte, a już w ogóle cięzko - zainteresować. Laski ( i nie tylko ) wiedzą, że pisanie do kogoś nowego na fb jest frajerskie. Ja tak zawsze uważałem i nigdy nie zrobiłem, to niewazne że pomyslales sobie aaa chuj tam. Efekt to efekt, laska tego nie wie. + jest taki ze nie bierzesz tego do siebie ( mam nadzieje ).
Takie coś rzadko wychodzi, dla mniej atrakcyjnych lasek lub kompletnie znudzonych moze - ale droga i tak frajerska

"Jeden odważny zawsze stanowi większość" ~najodważniejszy człowiek na świecie

czarnoksiężnika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Z południa

Dołączył: 2015-04-03
Punkty pomocy: 67

Ja tu czegoś nie rozumiem.. Autor skąd tą dziewczynę wytrzasnął? Co sobie ją upolował i napisał Hej. Ładne zdjęcie? Jeśli tak to faktycznie takie coś jest dla dziewczyn frajerskie..

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

No dla mnie szukanie lasek w necie to jest tak w stylu niesławnego i nielubianego hetha. Taka prawda, że jak laska ma coś do zaoferowania to NI CHUJA nie będzie szukać atencji w necie bo będzie zbyt zmęczona odganianiem się od adoratorów w realu. W necie to takie odpadki są... tylko na ruchanie i przenoszenie chorób Laughing out loud