Cześć, byłem w wieloletnim związku, dlatego w kwestii podrywu mam spore braki. W ostatnim czasie umówiłem się na randkę z dwoma dziewczynami, jedna w piątek, druga w sobotę. W związku z tym dwa problemy:
1. Pierwsza randka wyszła wydaje mi się bardzo fajnie, dziewczyna się śmiała, w pewnym momencie bawiła się włosami, mówiła na początku, że nie pija wina, bo nie lubi, a po dwóch godzinach zaproponowała, że może jednak zamówi sobie wino. Najpierw knajpka, później spacer, a później znów knajpka, tyle że bardziej nastrojowa.Byłem wyluzowany, z dystansem, czasem ironiczny, może jednak za dużo momentami gadałem. Całe spotkanie trwało ponad 5 i pół godziny, skończyło się po północy. Jak była u siebie, napisała mi, że dzięki za miłe spotkanie. Ale jak wróciła do swojej miejscowości, nie napisała nic przez dwa dni. Trzeciego dnia napisałem esa, to chętnie zaraz odpisała, dość długiego esa. I tak kilka esów. Ale kiedy ja sam się nie odezwę, to ona nic. Co robić i czy oznacza to, że coś się nie udało?
2. Na drugiej randce z inną dziewczyną zaczęło się od świetnych wspólnych tematów, ale nagle gdzieś to wyparowało, laska zaczęła być kapryśna, narzucała swoje zdanie, rozglądała się gdzieś na boki. Później znów wspólny język, dużo opowiadała o sobie, a za chwilę znów jakieś rozproszenie, nie wiem, czy nudy, czy brak zainteresowania itd. Po 2 i pół godziny patrzyła na telefon, że będzie musiała niebawem znikać. Spotkanie trwało 3 godziny i po spotkaniu nic nie napisała. To już spalona sytuacja, czy można jeszcze do niej coś napisać?
1.Typ laski która sama niestety nie napisze.Pewnie romantyczka, humanistka, albo jedynaczka .Taki typ panien należy prowadzić w każdej kwestii i prowadzić rozmowe z nia.To wartościowe panny jednak w moim przekonaniu bez obycia z facetami.Moge sie mylić..
Wszystko jest ok poki odpisuje i robi to szybko to proponuj next spotkanie.☺
2.Proponuj spotkanie.Nie odpisze to cisza aż do jej odzewu.Nie odp to popierdol ta relacje.Coś zjebałeś po drodze i laska ewidentnie szukała końca spotkania.
Dzięki!
1. Dokładnie, humanistka.
2. Jeśli zjebałem, to po pierwszej randce da się naprawić? I jak się do tego zabrać: na co zwrócić uwagę, czego unikać itd.
Jeszcze dodam, że w przypadku 2 laska nie śmiała się ze wszystkich moich ironicznych tekstów. Z części się śmiała, z części nie. Przypadek 1 - laska śmiała się ze wszystkich luźniejszych gadek.
Da sie.Ale ona na nia musi sie zgodzic a ty musisz być inny niż za pierwszum razem
.Nie zgodzi sie to milcz i czekaj na jej ruch
Widze ze na 2 ci bardziej zależy.Nie proponuj szybko kolejnego spotkania z 2 bo wuczai ze udajesz.Poczekaj.Zaproponuj po tyg.Jak nie to plej sprawe..☺
2.Bardziej inteligentna i ładniejsza.Ta trza grac pewnoscia siebie.I jeszcze bardzie emocjami☺Ta muso miec wielu adoratorow i zle wypadles jak konczy spotkanie oo 2 godz.
No właśnie, tutaj jest dylemat, bo starałem się jak mogłem stymulować emocje u niej, może nieumiejętnie, albo nie nadążałem za nią
O ona to wyczula zes nakrecony.Teraz cisza z twej strony.Inaczej zjebiesz rowno.