Witam pewien czas temu spotkałem, poderwałem w klubie pewną dziewczynę, bawiłem się z nią, całusy i te sprawy. I niedawno dowidziałem się, że spotkam się z nią na domówce u kolegi który (jak się dopiero dowidziałem) jest jej znajomym xD.. i teraz panowie jak w takiej sytuacji się zachować.. Rozmowa i te sprawy. O czym w ogóle w takiej sytuacji rozmawiać z nią, podbijać do niej?? I jak się zachować 
"podbijać do niej??" a chcesz tego? Człowieku to twoje życie, Ty masz być szczęśliwy, jeśli Ci się podoba i chcesz ją poderwać to podbijaj.
A jakie masz plany wobec niej ?
Chcesz zapomnieć o tym co się wydarzyło ? Czy może masz zamiar zacząć się z nią spotykać?
Raczej nie mam żadnych konkretnych planów wobec niej. Ale nie chce wyjść na jakiegoś buca tym bardziej, że bedzię tam masa moich znajomych.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Sprawa jest dziecinnie prosta. Głównym celem domówki jest dobra zabawa. Pamiętaj żeby na początku nie poświęcać nikomu większości swojej uwagi. Przywitaj się z każdym, z każdym zamień słowo. Przeprowadź rekonesans, zbadaj sytuację. Określ ciele które chcesz osiągnąć i działaj!
Tak rozumiem, wiem jak rozegrać domówke bo przecież ide się tam dobrze bawić, ale głownie chodzi mi o relacje z tą dziewczyną, aby nie zniechęciła innych celów i w ogóle kwestia zachowania w stosunku do niej czy jakiejś rozmowy !?
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Jeśli nie wiesz o czym rozmawiać to wiedz ,że jeśli nastawisz się na "miej wyjebane a będzie ci dane" napewno znajdziesz wiele tematów ,ale pamiętaj nic na siłę.
A no i jeszcze jedno ,jeśli będzie ci się źle podrywało w towarzystwie postaraj się ją wyizolować wtedy będzie ci łatwiej.
Podbijaj i pamiętaj ,że lepiej zaryzykować niż do końca życia żałować ,że się tego nie zrobiło.
Zacznij od nega poprzedzającego komplement.
Zamiast "jak ty pięknie wyglądasz" powiedz ładnie wyglądasz w tej sukience szkoda ,że nie jesteś w moim typie. I wtedy zamiast robić chłodnik zacznij stosować kino
Powodzenia
jesli tobie to nie bedzie przeszkadzac i bedziesz to wyrazal calym soba to z jakiej okazji ma to przeszkadzac jej normalnie z nia rozmawiaj jak z kolezanka tylko poprostu nie wtracaj tekstow dotyczacych podrywu ani nie eskaluj dotyku zachowuj sie normalnie w sensie ze stosnuek jak do normalnej kolezanki
Dzięki panowie!
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Kamil - idź i się baw po prostu na tej domówce
A nią się nie przejmuj,na pewno będzie coś spontanicznie,jak będziecie mieć wlane %% może znów się przeliżecie,może pójdziecie do łóżka a może Ty z inną a ona z innym. Niczym się nie przejmuj,po prostu idź i baw się dobrze,pogadaj z wszystkimi po trochę wyczuj sytuacje.
A ją? ją traktuj no jak znajomą
Jak się nie pokłócicie to raczej nie będzie zniechęcać innych celów
Po imprezie wejdź na podrywaj.org i wrzuć relacje jak było !
Papusiek : "Zacznij od nega poprzedzającego komplement.
Zamiast "jak ty pięknie wyglądasz" powiedz ładnie wyglądasz w tej sukience szkoda ,że nie jesteś w moim typie. "
Przypomniałeś mi sytuacje z majówki
Była impreza idę sobie na spacer z nowo poznaną dziewczyną....nie miałem żadnych intencji,nie chciałem jej ani zaliczyć ani przelizać ani nic z tych rzeczy,bardziej tam alkoholu patrzyłem
I idziemy...i wali mi tekstami że fajną mam koszule ale nie jestem kompletnie w jej typie bo woli bardziej przypakowanych i skejtów i zaraz znów same takie negi,non stop coś u mnie krytykuje. No i siedzimy sobie na ławce gadamy o pierdołach a nagle kładzie rękę na mym udzie i nie skończyłem mówić zdania a tu już jej język w mych ustach...kompletnie nie zrozumiałem jej zachowania,wydawało mi się że daje mi doz rozumienia że ten spacerek to tylko taki nic zobowiązujący że nie chce bym jakieś kroki podejmował a tu nagle taki obrót sprawy
Ogólnie spoko laska,taka 7/10 a wtedy po 10 kolejkach wódki no to z 9 bym dał nawet